Czy libki będą „bronić demokracji” z Konfederacją?

11 lip 2023

„Ponieważ to będą wybory o wszystko, wszystkie środki (poza bezprawnymi) są uzasadnione. Użyć kartę imigrancką by pokazać hipokryzję PiS? Jasne. Rozdawnictwo w odpowiedzi na ich kiełbasę? Anytime. Koalicja z Konfederacją? Zatkać nos – i trudno. To nie czas na pięknoduchowstwo” – ten wpis na Twitterze, uznawanego za autorytet w libkowych kręgach, Wojciecha Sadurskiego wywołał ostrą dyskusję.

Ten tekst jest jednak symbolem szerszego zjawiska i sposobu myślenia występującego w tym środowisku. Wojciech Sadurski to nie jest jakaś przypadkowa postać. Wyborcza niedawno organizowała spotkanie autorskie z nim w swojej redakcji. Jarosław Kurski, naczelny gazety, określił się w zapowiedzi wydarzenia jako jego fan. „Jego teksty w obronie praworządności i demokracji powinny być przez każdego świadomego obywatela noszone w sercu”.

No więc tak to wygląda. Jako że dla libków PiS to absolutne jądro ciemności, cel jakim jest ich obalenie uświęca środki. Nawet pójście w tany z Konfederacją. Bronić demokracji z Konfederatami, wyobraźcie to sobie… A wszystko po to, żeby nie zniżyć się do „rozdawnictwa”.

To w dużym stopniu ujawnia o co tu chodzi. Jako że u nas „rozdawnictwo” w języku libków to praktycznie każda polityka społeczna, każda niemal koncesja w kierunku biedniejszych warstw społeczeństwa, zrozumiałym stanie się ten sentyment do Konfederacji. Wszak ich własnych „politycznych dzieci”, głoszących tę samą nienawiść do „socjalu”, co u nich. Przecież to III RP włożyła młodym ludziom do głów te farmazony. Z nieba nie spadły.

Będzie można się dogadać: My odsuniemy PiS od spółek, żeby wsadzić tam swoich „demokratów” (Konfie troszkę też skapnie), przywrócić „praworządność” w sądach, a zwłaszcza w TK, żeby znowu jak za dawnych dobrych czasów aborcję likwidował „demokrata” profesor Zoll, a nie jakaś magister Przyłębska. A Konfa w tym czasie zajmie się cięciem socjalu i lewakami (oczywiście takimi, którzy nie dadzą zwasalizować się libkom, bo ci dostaną immunitet przed prześladowaniami).

A razem będą budować pomniki Wyklętym za miliony, jak to się dzieje w „bastionie demokracji liberalnej”, czyli Wrocławiu. Różnice pomiędzy PO i Konfą są głównie estetyczne. Jak Bosak z Mentzenem obiecają, że Korwina z Braunem będą trzymać na krótkiej smyczy, to wszystko będzie możliwe.

Nie oznacza to oczywiście, że jawne lub tajne porozumienie libków z Konfą jest już pewne. Niedawno zrobiłem ankietę na swoim Twitterze z pytaniem: „Która partia po wyborach najbardziej skusi się na zatrute jabłko Konfederacji?”. 45,6 proc. zagłosowało, że PiS, 47,8 proc., że PO, a 6,6 proc., że żadna.

Konfederacja właśnie jest dokładnie w tej, bardzo wygodnej dla niej pozycji. Może iść z PO, może iść z PiS, a więc może się licytować, z kim bardziej pognębi „lewactwo”, prawa kobiet, osoby LGBT+, biednych itd. Libki zamiast tak jak na Lewicę gardłować, że „jak oni mają czelność rozmawiać z PiS”, przymilają się i wysyłają jednoznaczne sygnały, że z nimi także Konfa może potańcować.

A uzasadnienie się znajdzie. Wyciągną jakieś pierdoły o „demokracji”, „wolności”, „gospodarce”, że niby teraz jest jakaś katastrofa i oni muszą z Konfą ratować Polskę za wszelką cenę. Albo PiS zacznie opowiadać, że też Polskę muszą ratować przed „Unią”, „lewactwem”, „dżenderem” i dlatego, bardzo przepraszamy, ale więcej socjalu już nie będzie, bo Konfa nie pozwoli. A tu trzeba „wstawać z kolan”.

Będzie niewątpliwie „ciekawie”.

wolnelewo.pl

Najnowsze

Nie ufamy sądom

Nie ufamy sądom

Dlaczego ludzie boją się sądów? Bo człowiek, którego nie stać na adwokata, jest na z góry przegranej pozycji. W...

Sprawdź również

Witajcie wśród krezusów

Witajcie wśród krezusów

Wielu Polaków dowiaduje się z końcem kwietnia, że stali się bogaci (albo prawie). A przynajmniej stali się na tyle bogaci, że przekroczyli magiczną linię progu podatkowego. Linia ta została nakreślona twardą ręką premiera Morawieckiego w roku 2022. Skumulowana...

Bomby i pokój

Bomby i pokój

Im bardziej Amerykanie przegrywali politycznie, tym więcej zrzucali bomb. Kolejne wietnamskie piekło zaczęło się od pokojowym rokowań. Konferencja genewska w 1954 podzieliła „tymczasowo” Wietnam wzdłuż 17 równoleżnika na północną Demokratyczną Republikę Wietnamu,...

Zakochany Ziemkiewicz

Zakochany Ziemkiewicz

Rafał Ziemkiewicz pokochał Chiny. Naprawdę ! Ten Rafał Aleksander Ziemkiewicz polski publicysta, komentator polityczny i ekonomiczny, powiązany ze środowiskami polskiej prawicy. A także pisarz fantastyczno- naukowy, zdeklarowany antykomunista, współzałożyciel...

Chiny stawiają granicę zwolnieniom przez AI

Chiny stawiają granicę zwolnieniom przez AI

Chiński sąd postawił granicę automatyzacji. Korporacja może wdrażać AI, ale nie może używać jej jako alibi dla zwolnienia człowieka. To nie algorytm wręcza wypowiedzenie. Robi to pracodawca. To ważny sygnał globalnie, także dla Polski. Rewolucja już wchodzi na rynek...