Dobry Pan, bo dał

29 lis 2022

Robert Lewandowski wpłacił pół miliona złotych na Centrum Praw Dziecka, wywołując kolejną debatę o zarobkach sportowców. 500.000 tys. zł to zaledwie ułamek dochodów gwiazdy FC Barcelona. Według Doroty Spyrki, działaczki Lewicy Razem, Lewandowski zarabia miesięcznie prawie 14 mln złotych.

Postawa Lewandowskiego została skrytykowana – powinien wpłacić więcej. To opinia niepopularna (ale od kiedy socjaldemokraci wymagają „poprawności charytatywnej”?). Większość komentujących na Twitterze postawiła sprawę jasno: odczepcie się od naszego Roberta. Zarabia, ile zarabia, dobrze, że dał cokolwiek. Dzisiejsze gwiazdy sportu to teflonowi idole mas. Ale w sprawie zarobków super-celebrytów błądzą wszystkie strony. Jak zwykle winny jest system. I politycy. 

W trakcie pandemii krążył mem z wypowiedzią lekarki-epidemiolożki: „Dajecie piłkarzowi milion euro miesięcznie a naukowiec dostaje 1800. Szukacie ratunku? Idźcie do Cristiano Ronaldo!”. Ta wypowiedź była zbyt dobra, by okazała się prawdziwa, ale skala jej upowszechniania pokazała, że coś jest na rzeczy. Opinia publiczna nie jest głucha na wołania o większą sprawiedliwość, ale też nie do końca wiadomo, jak tę sytuację naprawić.

Sportowcy zarabiają tak dużo, bo istnieje popyt na ich talent, ale również – na wizerunek. W wysoce konkurencyjnym świecie zorganizowanego sportu to ostatnie bywa ważniejsze niż cała reszta. W końcu chodzi o wielkie pieniądze. Kilka lat temu europejski rynek piłkarski wart był przeszło 28 mld euro. Dzisiejsi piłkarze to bohaterowie społecznej wyobraźni. FIFA przewiduje, że trwające Mistrzostwa Świata dotrą do 5-miliardowej publiczności na całym świecie. Na nic nawoływania o bojkot imprezy w Katarze. Takich emocji nie wzbudzają fizycy kwantowi i kolejne rewelacje wokół Wielkiego Zderzacza Hadronów. 

XX-wieczny rozwój środków komunikacji masowej stworzył postać profesjonalnego sportowca. Przed nadejściem telewizji wielu piłkarzy uprawiało swoje „hobby” po godzinach. Wraz ze wzrostem zasięgów, poszybowały koszty reklam i powstało wielkie rynkowe instrumentarium do zarabiania potężnych pieniędzy. A ten trend postępuje: Michael Jordan przez większą część kariery zarabiał zaledwie 2-3 mln dolarów na sezon. Dwie dekady później majątek golfisty Tigera Woodsa przekroczył miliard dolarów. 652 mln dol. to kwota, którą dostanie w tym sezonie pierwsza dziesiątka gwiazd footballu, z czego Ronaldo i Messi po około 100 mln dol. Robert Lewandowski zajmuje na tej liście „zaledwie” 7 miejsce (35 mln dolarów, na boisku i poza nim).

Herosi sportu to adresaci najwyższych progów podatkowych. Grając dla Bayern Monachium Lewandowski nie miał wielkiego pola manewru – musiał uiścić jeden z wyższych podatków dochodowych w Europie. Licytacja na atrakcyjne opodatkowanie ma jednak miejsce w całej Unii. Francja, Włochy czy Holandia oferują specjalne bonusy dla piłkarzy (we Włoszech gwiazda footballu otrzymuje ulgę na poziomie 50 proc.). Jedynie Niemcy traktują sportowców na równi z innymi obywatelami. Może wypadałoby powrócić do tematu wspólnej polityki podatkowej? To będzie trudne. Jak wskazuje raport Podkomisji do Spraw Podatkowych (FISC) Parlamentu Europejskiego: „Unijne ligi piłkarskie coraz częściej stają w obliczu konkurencji ze strony państw z niskimi podatkami, jak Zjednoczone Emiraty Arabskie (ZEA) czy Katar”. 

Bywają też sportowcy, których nie interesuje spełnianie „patriotycznego obowiązku”. Iga Świątek nadal płaci w Polsce, ale jej kolega z kortu Hubert Hurkacz wybrał nową ojczyznę (podatkową) w Monako. Nie przeszkodziło to prezydentowi Andrzejowi Dudzie w wystawianiu laurek w następującym stylu: „Spektakularne zwycięstwo Huberta Hurkacza! Nasz Tenisista wygrał z Rogerem Federerem 6:3, 7:6 (7-4), 6:0 i awansował do półfinału wielkoszlemowego Wimbledonu! Brawo! Gratulujemy! Dziękujemy i trzymamy kciuki!” (Twitter, 7.07.21)”. 

Czy można mieć pretensje do sprytnych sportowców? Prędzej do polityków, dla których codzienny patriotyzm to wielkie słowa i patriotyczne pieśni. Patriotyzm podatkowy? Już niekoniecznie. Trzeba przekonać wyborców, trzeba narzucić nową narrację. To za trudne i ryzykowne, zbyt niepoprawne.

New York Times, artykuł sprzed roku (The Making of a Goal Machine) – laurka dla Roberta Lewandowskiego. Jedna z wielu podobnych publikacji, w końcu Lewandowski to bohater ludu. A jeśli Lewandowski jest z ludu, to jego krytycy muszą być z …. elit. Żadna doza moralizatorstwa tego nie zmieni. Prawdziwe reformy muszę mieć wymiar systemowy – to reforma zepsutego systemu korporacyjnego sportu: jednolite opodatkowanie w skali europejskiej i większa kontrola legendarnej korupcji działaczy sportowych. Jest też ważniejsza metoda – przekonanie samych sportowców, że pomimo wielkich, międzynarodowych karier, pozostają reprezentantami swoich krajów. Nie zaś wielkiego biznesu. 

Najnowsze

Światowy Dzień Cukrzycy 

Światowy Dzień Cukrzycy 

Ponad połowa dzieci w Polsce z nowo zdiagnozowaną cukrzycą typu 1 doświadcza kwasicy ketonowej, co może prowadzić do śmierci. Eksperci oraz Polskie Stowarzyszenie Diabetyków apelują o wprowadzenie ogólnopolskiego programu badań przesiewowych, aby zminimalizować dramaty zdrowotne i zainwestować w profilaktykę zamiast w leczenie konsekwencji. Projekt miałby obejmować wczesną diagnostykę dla dzieci oraz osoby z grup ryzyka. Ponadto, wczesne wykrycie cukrzycy może ograniczyć koszty związane z hospitalizacją oraz polepszyć jakość życia pacjentów i ich rodzin.

Komentarz: Siła odnowy. Dlaczego żywotność KPCh ma kluczowe znaczenie dla przyszłości Chin?

Komentarz: Siła odnowy. Dlaczego żywotność KPCh ma kluczowe znaczenie dla przyszłości Chin?

W lipcu 1945 roku Mao Zedong wskazał, że demokracja jest kluczem do uniknięcia upadku władzy, w co wpisał się Xi Jinping w 2021 roku, proponując samorewolucję KPCh jako sposób na dostosowanie się do zmieniającego się świata. KPCh, poprzez ciągłą modernizację i odpowiedzialne zarządzanie, osiągnęła znaczący rozwój gospodarczy, występując jako druga potęga światowa. Przykładem lokalnych reform jest zielona skrzynka na listy w Chongqingu, która umożliwia mieszkańcom zgłaszanie problemów. Efekty tych działań oraz przeciwdziałanie korupcji podkreślają znaczenie odpowiednich kadr dla przyszłości Chin i globalnej gospodarki.

Strażnik konstytucji nie może wybierać, kiedy jej przestrzega. PiS, Nawrocki i cena politycznego podziału

Strażnik konstytucji nie może wybierać, kiedy jej przestrzega. PiS, Nawrocki i cena politycznego podziału

Karol Nawrocki, jako prezydent, próbuje grać rolę obrońcy konstytucji, ale blokuje jej postanowienia, co jest hipokryzją. Nie ma prawa decydować o wyborze sędziów Trybunału Konstytucyjnego, to Sejm pełni tę rolę. Jego działanie, polegające na nieprzyjmowaniu ślubowania od wybranych sędziów, narusza konstytucję i podważa jego wiarygodność. Konflikt wokół Trybunału stwarza podziały w społeczeństwie, z obroną prawa jako narzędziem politycznej manipulacji. Nawrocki traci autorytet jako strażnik konstytucji, gdyż jego działania nie są spójne z jego zadaniami, a sama konstytucja nie jest narzędziem w rękach władzy.

Raport Morawieckiego: Jak rząd nie chronił klientów w krypto?

Raport Morawieckiego: Jak rząd nie chronił klientów w krypto?

Rząd Prawa i Sprawiedliwości miał szczegółową wiedzę o zagrożeniach rynku kryptowalut już w 2018 roku, co potwierdza utajniony raport z 42 rekomendacjami dotyczącymi ochrony klientów. Mimo tych ostrzeżeń, wiele proponowanych rozwiązań nie zostało wdrożonych, co rodzi pytania o odpowiedzialność polityczną w kontekście późniejszych problemów giełdy Zondacrypto.

Goethe-Institut otwiera placówkę w Lublinie. Nowy rozdział polsko-niemieckiej przyjaźni

Goethe-Institut otwiera placówkę w Lublinie. Nowy rozdział polsko-niemieckiej przyjaźni

Polska i Niemcy rozwijają współpracę kulturalną, edukacyjną i społeczną, otwierając Goethe-Institut w Lublinie 8 listopada 2026 roku. Placówka podkreśla znaczenie relacji między narodami, a jej lokalizacja ma wymiar geopolityczny. Współpraca kulturalna nie tylko wspiera dialog, ale też angażuje młodzież w międzynarodowe projekty i wymiany.

200 milionów linii kodu na czterech kołach. Cyberataki na samochody mogą zagrozić bezpieczeństwu państwa

200 milionów linii kodu na czterech kołach. Cyberataki na samochody mogą zagrozić bezpieczeństwu państwa

Współczesne samochody stają się komputerami na kołach, zbierającymi dane o kierowcach i łączącymi się z internetem, co rodzi nowe zagrożenia, w tym cyberprzestępczość i szpiegostwo. Równocześnie Polska ma potencjał, by rozwijać sektor cyberbezpieczeństwa, co wymaga współpracy przemysłu, nauki i odpowiednich regulacji.

Sprawdź również

Żółty Październik

Żółty Październik

W lipcu 1949 roku wiceprzewodniczący Komunistycznej Partii Chin Liu Shaogi odwiedził Moskwę. Stalin potraktował go jak wasala. Pokazał mu mapę Europy i Azji. Potem pouczył, że nowa Chińska Republika Ludowa nie będzie wtrącać do spraw Europy Środkowo-Wschodniej. Nie...