Doktor Judym w spódnicy

Słynny lekarz Ludwik Rydygier mówił o niej z oburzeniem jako o „dziwadle kobiecie-lekarzu”. Anna Tomaszewicz była pierwszą Polką-lekarką, 15 kobietą na świecie, która uzyskała dyplom tej profesji. Urodziła się w Mławie,a dyplom lekarski „wystudiowała” w Zurichu, w tamtej epoce (lata siedemdziesiąte XIX wieku) było nie lada wyczynem. Jednak gdy wróciła do Polski, do Warszawy, nie została przyjęta z otwartymi ramionami.

Podobnie było w Petersburgu. Zainteresował się nią dopiero przebywający na Newą sułtan turecki z Omanu, który potrzebował opieki medycznej dla swojego haremu. W konsekwencji, choć szczególnie interesowała się neurologią i zdobyła doświadczenie w dziedzinie raczkującej metody EEG czyli badania bodźców elektrycznych w mózgu, zmuszona był zająć się głównie chorobami kobiecymi, ginekologia i położnictwem i w tej dziedzinie zdobyła największe doświadczenie, dzięki zajmowaniu się żonami sułtana. Po trzech latach tej praktyki powróciła do Warszawy i przy ulicy Twardej założyła gabinet dla ubogich pacjentek. Kilka lat później założyła przy ulicy Prostej przytułek położniczy, w którym nie tylko prowadziła praktykę, ale także wykształciła ponad trzysta akuszerek, pielęgniarek ginekologicznych a nawet lekarzy o specjalności ginekologicznej. Albena Grabowska napisała opartą na faktach opowieść o pierwszej dyplomowanej lekarce praktykującej na ziemiach polskich. Pokazała ją jako osobę utalentowaną, pełną zapału, pragnącą pomagać ludziom, mającą na koncie doskonale przyjęte przez środowisko publikacje naukowe. Chociaż Towarzystwo Lekarskie, do którego zgłosiła się niedługo po zakończeniu studiów, widziało w niej przede wszystkim kobietę. Anna jednak cały czas uparcie dążyła do celu i po to, by nostryfikować dyplom i w końcu móc pracować w zawodzie, gotowa była udać się do samego cara. Tymczasem w stołecznych domach i szpitalach szerzą się choroby powodowane przez wszechobecny brud i nieprzestrzeganie zasad higieny. Zalecenia Josepha Listera, inicjatora antyseptyki, nawet jeśli znane, były ignorowane i wykpiwane przez większość lekarzy i personel medyczny. Po przytułkach i kamienicach jak dziki ogień rozprzestrzeniała się gruźlica, a na salach operacyjnych wielu pacjentów umierało mimo udanych zabiegów. Żniwo zbierało też gorączkę połogową, an której plagę doktor Anna zwracała szczególną uwagę. W tkankę powieści Grabowska wplotła także historie postaci, które miały przełomowy wpływ na dzieje medycyny: Elizabeth Blackwell, Louisa Pasteura, Wilhelma Röntgena czy Charlesa Darwina.
Warto też wspomnieć o Ałbenie Grabowskuej, polskiej lekarce bułgarskiego pochodzenia, neurolożce z drugim stopniem specjalizacji i doktoratem. O dekady jest także autorką powieści dla dorosłych i dzieci. Z upodobaniem sięga po różne gatunki literackie. Napisała już książkę non-fiction „Tam, gdzie urodził się Orfeusz”, sagę rodzinną „Stulecie Winnych” , powieść kryminalną „Ostatnia chowa klucz”, książki przygodowe dla dzieci – cykl „Julek i Maja”, bajkę terapeutyczną „O małpce, która spadła z drzewa”, powieści psychologiczne „Coraz mniej olśnień”, „Lady M.”, „Lot nisko nad ziemią”, cykl powieściowy obejmujący romans, powieść awanturniczą oraz thriller szpiegowski: „Alicja w krainie czasów”, dystopię dla młodzieży „Nowy świat”, powieści obyczajowe „Kości proroka”, „Matki i córki” , a także cykl powieści z elementami historii medycyny „Uczniowie Hipokratesa: Doktor Bogumił”.
Albena Grabowska – „Doktor Anna”, Marginesy, Warszawa 2021, str. 500, ISBN 978-83-66863-32-3