Haiku po polsku

25 sty 2021

Dariusz Brzóska-Brzóskiewicz od ponad ćwierćwiecza pisze, deklamuje, przedstawia, (para)teatralnie, śpiewa i omawia własną poezję, którą niezmiennie etykietuje jako haiku” – napisała dr Beata Śniecikowska w poprzedzającym zbiór tekście „Swojski rewers haiku”.

„Nawiązuje tym samym do starej japońskiej formy poetyckiej, krótkich kilkuwyrazowych tekścików, które można – dalekie skojarzenie – porównać do aforyzmu czy fraszki. „Jego twórczość, to jedno z najciekawszych polskich zjawisk artystycznych wyrastających z fascynacji tą wymagającą dalekowschodnią formą liryczną. (…) „Poezję Brzóskiewicza cechują eklektyzm, gra konwencjami, ironia, mariaż z kulturą masową i – z drugiej strony – spokojna, wyciszona refleksyjność”.
W ciągu trzydziestu lat uprawiania tej formy „poetyka twórcy podlegała niespiesznej ewolucji (…) do turpizujących opisów powszedniości z debiutanckiego tomiku bardzo szybko dodał poeta różnego rodzaju językową ekwilibrystykę, by wreszcie całkowicie zrezygnować z ponurych scenek rodzajowych na rzecz obnażających językowe klisze aforyzmów, „błyskotliwych” diagnoz historycznych i historiozoficznych czy wreszcie – wyciszonych obrazków lirycznych”.
Śniecikowska zauważa też, że haiku Brzóski jest jakby rewersem klasycznego japońskiego haiku, poprzez rezygnację z kontemplacyjności, „zenistyczności” postrzegania codzienności”. W ten sposób zbliża się Brzóska do innej japońskiej formy literackiej, tzw. senryu, czyli formy satyrycznej opartej na języku kolokwialnym, a nie na liryzmie. A oto kilka przykładów haiku Brzóski, bo niezależnie od ich filiacji z tradycją literacką, najciekawiej czytać haiku same, niż o haiku: „Alpy. Puszczają nerwy Stefana/ Jak ostatnie/Lodowce/w Alpach”, „Konik polny/Krowy/Nie/Kopnie”, „Księstwo Warszawskie. Napoleon/Nie tylko łzy/Na Walewską/Wylewał”, „Uwaga. Nieład artystyczny/To jedno/Nieład architektoniczny/To drugie”./”Runęły mury. Mury runęły/Tyle/Że/Nie w tę stronę”/ „Pan Łoś. Pewien łoś/Tak lubi/Żyć w bagnie/Że trudno Go z niego wydobyć”, „Obserwacja. Struś/To/Przynajmniej/Ma jaja”, „Rechocze. Znów rechocze/Historia/Z Polski”.
Dariusz Brzóska-Brzóskiewicz – „Haiku”, Państwowy Instytut Wydawniczy, Warszawa 2020, str. 500, ISBN 978-83-8196-118-9

Najnowsze

Sprawdź również

Zakochany Ziemkiewicz

Zakochany Ziemkiewicz

Rafał Ziemkiewicz pokochał Chiny. Naprawdę ! Ten Rafał Aleksander Ziemkiewicz polski publicysta, komentator polityczny i ekonomiczny, powiązany ze środowiskami polskiej prawicy. A także pisarz fantastyczno- naukowy, zdeklarowany antykomunista, współzałożyciel...

Chiny stawiają granicę zwolnieniom przez AI

Chiny stawiają granicę zwolnieniom przez AI

Chiński sąd postawił granicę automatyzacji. Korporacja może wdrażać AI, ale nie może używać jej jako alibi dla zwolnienia człowieka. To nie algorytm wręcza wypowiedzenie. Robi to pracodawca. To ważny sygnał globalnie, także dla Polski. Rewolucja już wchodzi na rynek...

Nie ufamy sądom

Nie ufamy sądom

Dlaczego ludzie boją się sądów? Bo człowiek, którego nie stać na adwokata, jest na z góry przegranej pozycji. W dodatku sądy niechętnie przyznają pełnomocnika z urzędu, twierdząc bardzo często niesłusznie, że sprawa jest prosta. Zaczyna się od tego, że język, którym...

Pochód to moje środowisko naturalne

Pochód to moje środowisko naturalne

Urodziłem się w świętym mieście Częstochowie. Tam, kiedy tylko śniegi z Alej zeszły, roiło się od maszerujących. Płci wszystkich, zwykle pod księżowskimi przewodem. Wtedy nie było tygodnia bez przynajmniej jednej pielgrzymki. Szli górnicy i hutnicy, młodzież...

Mit o pomaganiu

Mit o pomaganiu

Wczoraj pisałem o Łatwogangu, 251 mln zł zebranych dla dzieci chorujących onkologicznie, dziurze w NFZ, politykach ogrzewających się przy obywatelskiej mobilizacji, bogatych firmach, influencerach i konieczności patrzenia fundacjom na ręce. Dzisiaj chciałbym zejść na...