Kapitalizm śmietnikowy

20 lis 2022

Czytam, że „Ewelina Głowacka we wrześniu została ukarana mandatem w wysokości 200 zł, ponieważ wzięła żywność ze śmietników pod sklepem Biedronka w Białymstoku. 31-latka z Białegostoku walczy teraz o uchylenie kary”.

Tak jest, kapitalizm musi chronić swoje „odpady”, w tym także spożywcze, żeby czasem za dużo osób nie odkryło, że wciąż nadają się do spożycia lub użytku. Lepiej wszak, żeby się zniszczyło niż żeby miało „spaść PKB”? Co kapitałowi i stojącemu na straży ich interesów państwu po takich ludziach, którzy migają się od bycia klientami? Taki człowiek-nie klient, to w zasadzie człowiek zbędny z punktu widzenia „gospodarki”. A więc czy to w ogóle jest jeszcze „człowiek”?

Mało tego, taka osoba „szkodzi gospodarce”. Zamiast iść, kupić jak „normalny konsument” nowe, chce używać starego. Takie coś trzeba przecież „jak najsurowiej karać”. Żeby ludziom się w głowach nie przewróciło. Co tam mandat, to zbyt łagodna kara dla takich „szkodników” niszczących „najlepszy, najbardziej racjonalny system gospodarczy w historii”.

Dla kapitalizmu nawet lepiej jakby głodni poumierali, bo wtedy wzrośnie PKB, zakłady pogrzebowe zarobią, podobnie producenci trumien i zniczy. Ludzie umierają, a biznes kręci się dalej.

Jedzenie wyrzuconej, ale dobrej do spożycia żywności albo wykorzystywanie rzeczy ze śmietnika powinno być podciągnięte pod „propagowanie zbrodniczego systemu komunistycznego”. Kategorycznie zakazane! Tak być nie może, że przedsiębiorcy ciężko pracują, żeby potem ktoś wyjadał im ze śmietników.

Skandal, hańba, dramat i szkodnictwo. Cóż to za sabotażystka! Sypie piasek w tryby naszej wspaniałej gospodarki. Pluje w twarz naszej racjonalności, wydajności. I może jeszcze chciałaby mniej pracować na te wszystkie dobra, które firmy produkują? Absolutnie wywrotowa działalność. Potworne. To gorsze niż wojna, bo na wojnie można zarobić. A to co ma być?!

wolnelewo.pl

Najnowsze

Zakochany Ziemkiewicz

Zakochany Ziemkiewicz

Rafał Ziemkiewicz pokochał Chiny. Naprawdę ! Ten Rafał Aleksander Ziemkiewicz polski publicysta, komentator polityczny...

Nie ufamy sądom

Nie ufamy sądom

Dlaczego ludzie boją się sądów? Bo człowiek, którego nie stać na adwokata, jest na z góry przegranej pozycji. W...

Sprawdź również

Jak się czujesz, gdy nie możesz znaleźć pracy?

Jak się czujesz, gdy nie możesz znaleźć pracy?

Część pierwsza – miłe złego początki Tekst archiwalny, napisany ponad osiem lat temu. Choć od tamtego czasu zmienił się mój sposób patrzenia na rzeczywistość społeczną i rynek pracy, zasadnicza wymowa tego tekstu pozostaje dla mnie aktualna — tym bardziej dziś, gdy...

Witajcie wśród krezusów

Witajcie wśród krezusów

Wielu Polaków dowiaduje się z końcem kwietnia, że stali się bogaci (albo prawie). A przynajmniej stali się na tyle bogaci, że przekroczyli magiczną linię progu podatkowego. Linia ta została nakreślona twardą ręką premiera Morawieckiego w roku 2022. Skumulowana...

Bomby i pokój

Bomby i pokój

Im bardziej Amerykanie przegrywali politycznie, tym więcej zrzucali bomb. Kolejne wietnamskie piekło zaczęło się od pokojowym rokowań. Konferencja genewska w 1954 podzieliła „tymczasowo” Wietnam wzdłuż 17 równoleżnika na północną Demokratyczną Republikę Wietnamu,...

Zakochany Ziemkiewicz

Zakochany Ziemkiewicz

Rafał Ziemkiewicz pokochał Chiny. Naprawdę ! Ten Rafał Aleksander Ziemkiewicz polski publicysta, komentator polityczny i ekonomiczny, powiązany ze środowiskami polskiej prawicy. A także pisarz fantastyczno- naukowy, zdeklarowany antykomunista, współzałożyciel...

Chiny stawiają granicę zwolnieniom przez AI

Chiny stawiają granicę zwolnieniom przez AI

Chiński sąd postawił granicę automatyzacji. Korporacja może wdrażać AI, ale nie może używać jej jako alibi dla zwolnienia człowieka. To nie algorytm wręcza wypowiedzenie. Robi to pracodawca. To ważny sygnał globalnie, także dla Polski. Rewolucja już wchodzi na rynek...

Nie ufamy sądom

Nie ufamy sądom

Dlaczego ludzie boją się sądów? Bo człowiek, którego nie stać na adwokata, jest na z góry przegranej pozycji. W dodatku sądy niechętnie przyznają pełnomocnika z urzędu, twierdząc bardzo często niesłusznie, że sprawa jest prosta. Zaczyna się od tego, że język, którym...