Mentzen poległ na piwie z Morawieckim

29 sie 2025

Wczoraj odbyło się „piwne” starcie Mateusza Morawieckiego ze Sławomirem Mentzenem, którego wynik z góry był znany. Mentzen, o czym już mieliśmy wielokrotnie okazję się przekonać, mistrzem debat nie jest. Skoro rozłożył go nawet Petru, to dla Morawieckiego nie był żadnym przeciwnikiem. Cokolwiek myślimy o byłym premierze, przewaga retoryczna i w zakresie doświadczenia jest oczywista. Lider Konfederacji zwyczajnie nie miał szans, nie ta kategoria wagowa.

Mentzen był sobą, co już jest kulą u nogi. Przykładowo wygłosił pochwałę niskich zarobków i jednocześnie skrytykował inwestowanie w innowacje: „państwa się rozwijają w ten sposób, że przedsiębiorcy rozwijają swoje firmy i szukają nowych źródeł dochodu. Jest zupełnie oczywiste, że jeżeli w danym państwie są niższe koszty pracy to jest to pewna przewaga konkurencyjna i z tego się korzysta i nie ma sensu próbować być na siłę innowacyjnym, bo podejmowanie innowacji to jest ryzyko na tym się zwykle traci pieniądze”.

Innymi słowy, tak jak ja rozumiem ten strumień świadomości, Polska ma być krainą niskich zarobków tak długo aż „spontanicznie” dzięki rynkowej magii to się zmieni i wówczas ruszą innowacje, a co za tym idzie także zarobki. Czekaliśmy na tę magię dość długo aż się „spontanicznie wyłoni” i jakoś poza wąskimi branżami, nie bardzo to chciało się zmaterializować. Innowacyjność w Polsce, o czym przez lata tutaj pisałem wielokrotnie, była bardzo niska. Pisałem często, że mamy najlepszych pracowników na świecie i niezwykle mało „przyszłościowych” kapitalistów.

Sądząc z reakcji zgromadzonych Mentzen nie za bardzo przekonał tym nawet swoich zwolenników. Ja wiem, z czego jego krytyka wynika, ale żeby zrozumieć ten tok rozumowania, trzeba siedzieć głębiej w neoliberalnej opowieści o świecie (stąd potem konieczność publikacji wielogodzinnych wykładów Konfederatów, którzy tłumaczą, o co w ogóle im chodzi). Dla postronnego słuchacza komunikat jest prosty: facet chce, żebyśmy dalej zarabiali grosze. To się całkowicie rozmija z rosnącymi obecnie, także na prawicy, aspiracjami ludzi. I to jest coś, na czym długofalowo Konfederacja może się wywrócić. Już raz zaliczyła spory spadek w sondażach po wypowiedzi Mentzena o płatnych studiach. Trzeba było dużo antyimigranckiej histerii wyprodukować, żeby ludzie o tym zapomnieli.

Lider Konfederacji zaatakował Morawieckiego np. za podatek bankowy czy propozycję tzw. windfall tax, czyli podatek od nadzwyczajnych zysków. Mentzenowi włączyła się typowa neoliberalna opowieść, że podatki powinny być „proste i niskie” (powtarzał to wielokrotnie w czasie dyskusji). Morawiecki wyczuł okazję i zapytał go, czy te podatki powinny być niskie także dla banków, które potem wyprowadzają zyski z kraju. Mentzen na to niezrażony: „moja narracja jest taka, żeby ludziom tych pieniędzy nie zabierać”. Morawiecki dopytuje: „Ale tym ludziom w bankach, w zarządach banków?” Mentzen: „Wszystkim. W sensie chciałbym podatki, żeby były niskie i proste, a pan cały czas mówi o nowych propozycjach podatkowych”. I tu już było wiadome, że jest po zawodach. Korwin może wyjść z partii, ale korwinizm w partii pozostanie.

Morawiecki dopytuje, czy to źle, że zebrano więcej podatków, które potem np. poszły na 200 mld zł wsparcia dla firm, co Mentzen przecież popierał. Konfederata nie miał na to dobrej odpowiedzi. Obaj pod względem dobrodziejstw dla biznesu próbowali się szachować i przelicytować. To była zresztą słabość Morawieckiego, którą próbował na ile potrafił wykorzystać Mentzen. W PiS obecnie dominuje przekonanie, że „antybiznesowa” opowieść zaszkodziła PiS i teraz trzeba uważać. Więc były premier próbował tutaj pokazywać, że jego polityka była i będzie probiznesowa. Jedynym przeciwnikiem tutaj są zagraniczne korporacje, choć wiemy, że w praktyce aż tak surowy dla nich też nie był.

W tym duchu Morawiecki starał się przypodobać Konfederatom, opowiadając o gigantycznym długu publicznym, czy rzekomym „zabraniu pieniędzy z OFE” przez Tuska, co jest neoliberalną mantrą powtarzaną bezustannie od lat. OFE to była katastrofa na raty.

Generalnie jednak Mentzen poległ, co dla nikogo nie jest zaskoczeniem i nie jest to jakiś olimpijski wyczyn. Morawiecki robi teraz tournée po kraju, próbując utrzymać swoją zagrożoną pozycję w PiS. Wkrótce będzie debatował na kongresie Regeneracja w Dąbrowie Górniczej z Zandbergiem. Zobaczymy, jaki z kolei ta dyskusja będzie miała przebieg.


Źródło: Wolnelewo.pl

Najnowsze

11,5 tys. dolarów za SOR .

11,5 tys. dolarów za SOR .

Konfederacja chce rozbić monopol NFZ i wprowadzić konkurencję między ubezpieczycielami. Problem w tym, że w Polsce nie przybędzie od tego lekarzy, pielęgniarek, sal operacyjnych, tomografów ani łóżek szpitalnych. Jeśli kilka funduszy zacznie konkurować o dostęp do tej samej, ograniczonej liczby świadczeń, ceny mogą pójść w górę zamiast w dół. USA pokazują, jak drogi potrafi być system, w którym rynek odgrywa dużą rolę. Konfederacja nie proponuje tego samego modelu, ale kierunek zmian rodzi bardzo podobne pytanie: kto zapłaci, gdy leczenie stanie się droższe?

Kobiety w Indiach mają dość życia w strachu.

Kobiety w Indiach mają dość życia w strachu.

Ponad 80 zgłoszonych gwałtów dziennie. Studentki w Delhi mówią: dość — i wychodzą na ulice, bo nie chcą już żyć według zasad dyktowanych przez strach: nie wracaj późno, nie idź sama, uważaj, jak jesteś ubrana. Po kolejnych brutalnych napaściach pytają wprost: dlaczego to kobiety mają ograniczać swoje życie, skoro to sprawcy powinni bać się konsekwencji? Indie znów stają przed niewygodnym pytaniem o bezpieczeństwo, bezkarność i realną wartość praw kobiet.

Jemen wraca do pełnoskalowej wojny.

Jemen wraca do pełnoskalowej wojny.

Jemen ponownie staje się areną pełnoskalowej wojny. Wspierany przez Arabię Saudyjską rząd rozpoczął ofensywę przeciw Huti, a walki obejmują strategiczne tereny nad Morzem Czerwonym i okolice Taiz. Stawką są nie tylko wpływy Iranu i Rijadu, lecz także bezpieczeństwo światowego handlu. Najwyższą cenę znów płacą jednak cywile: rośnie liczba przesiedlonych, pogłębia się głód, a system ochrony zdrowia pozostaje skrajnie przeciążony.

Hiszpania idzie do przedterminowych wyborów.

Hiszpania idzie do przedterminowych wyborów.

Widmo kryzysu mieszkaniowego w Hiszpanii dzieli rządzących i wyborców. Premier Pedro Sánchez, po klęsce w sprawie ochrony lokatorów, ogłasza przedterminowe wybory, które mają rozstrzygnąć, kto będzie miał prawo do najmu – ludzie czy inwestorzy. Wyniki wyborów 29 listopada nie tylko zdecydują o przyszłości gabinetu, ale staną się także przełomowym momentem w debacie o mieszkaniach jako prawie społecznym lub luksusowym towarem. W obliczu narastających protestów oraz rosnących czynszów, społeczne frustracje mogą przeważyć szalę wyborczą i zmusić polityków do działania ponad panującą ideologię.

Sprawdź również

NFZ: Ograniczenia wynagrodzeń lekarzy w Polsce.

NFZ: Ograniczenia wynagrodzeń lekarzy w Polsce.

Czy uratuje NFZ, czy lekarze odpłyną z publicznej ochrony zdrowia? 240 zł brutto za godzinę, maksymalnie około 38 tys. zł miesięcznie przy jednym etacie i niespełna 77 tys. przy dwóch. Rząd chce postawić tamę najwyższym wynagrodzeniom finansowanym przez NFZ. Problem...

Emigracja Polaków: Powroty do Ojczyzny czy nowe kierunki?

Emigracja Polaków: Powroty do Ojczyzny czy nowe kierunki?

Bociany odlatują do ciepłych krajów, a Polacy wracają do Polski. Na stałe, cieszy się z tego polscy patrioci. Ostatnią, z kilku „wielkich emigracji” Polaków, obserwowaliśmy na początku XXI wieku. Po wejściu Polski do Unii Europejskiej w 2004 roku wielu polskich...

11,5 tys. dolarów za SOR .

11,5 tys. dolarów za SOR .

Konfederacja proponuje podobny kierunek zmian — i tu zaczyna się problem cen Pięć godzin z dzieckiem na SOR-ze i rachunek na 11 577 dolarów. Ubezpieczenie pokryło część kosztów, ale rodzinie zostało około 3,5 tys. dolarów do zapłaty. To wydarzyło się w Stanach...

Hiszpania idzie do przedterminowych wyborów.

Hiszpania idzie do przedterminowych wyborów.

Kryzys mieszkaniowy rozsadził kruchą większość Sáncheza Premier Hiszpanii Pedro Sánchez ogłosił przedterminowe wybory parlamentarne na 29 listopada 2026 roku. Bezpośrednim politycznym zapalnikiem była porażka rządu w głosowaniu nad pakietem mającym chronić lokatorów...

Warszawski hydraulik pod lupą śledczych.

Warszawski hydraulik pod lupą śledczych.

Telefon, który przerwał milczenie 23 lutego 2025 roku starsza kobieta zadzwoniła na infolinię banku, aby zmienić kod PIN do swojej karty. Nic nie zapowiadało dramatu, jednak po zakończeniu formalnej procedury połączenie telefoniczne nie zostało przerwane. Czujny...

Kwarantanna i chaos informacyjny w Irkucku – DŻUMA

Kwarantanna i chaos informacyjny w Irkucku – DŻUMA

Kwarantanna, maski i informacyjny chaos po śmierci młodej pracownicy laboratorium W Szelechowie pod Irkuckiem część szpitala znalazła się pod kwarantanną, blisko 200 osób objęto obserwacją, a w ogromnej fabryce aluminium wprowadzono obowiązek noszenia masek. Wszystko...