OPZZ domaga się wyższej płacy minimalnej

29 sie 2025

Ogólnopolskie Porozumienie Związków Zawodowych (OPZZ) przedstawiło stanowisko w sprawie propozycji Rady Ministrów dotyczącej wysokości minimalnego wynagrodzenia za pracę w 2026 roku.

W odpowiedzi na wniosek minister rodziny, pracy i polityki społecznej, wiceprzewodnicząca OPZZ Barbara Popielarz negatywnie oceniła projekt rozporządzenia, zgodnie z którym od 1 stycznia 2026 r. minimalne wynagrodzenie miałoby wynosić 4806 zł brutto. Oznaczałoby to podwyżkę o 140 zł brutto, czyli jedynie 95 zł netto w stosunku do obowiązującej w 2025 r. stawki.

Zdaniem OPZZ, wzrost ten jest dalece niewystarczający. Organizacja podkreśla, że minimalna płaca w 2026 r. powinna wynosić co najmniej 5015 zł brutto – to wzrost o 349 zł w porównaniu z bieżącym rokiem, czyli o 7,48%. Związek przypomniał, że już 21 maja br. strona pracownicza Rady Dialogu Społecznego – OPZZ, NSZZ „Solidarność” i Forum Związków Zawodowych – wspólnie postulowały taki poziom wynagrodzenia.

OPZZ zwraca uwagę, że proponowane przez rząd 4806 zł brutto oznacza jedynie symboliczny, około 3-procentowy wzrost, który nie gwarantuje realnej poprawy sytuacji pracowników. Przy prognozowanej inflacji na poziomie 3% w przyszłym roku istnieje ryzyko, że realna wartość płacy minimalnej spadnie.

Według wyliczeń związku, relacja minimalnego wynagrodzenia do przeciętnej płacy obniżyłaby się z 52,7% w 2025 r. do 50,5% w 2026 r. „To faktyczny regres, szkodliwy zarówno dla pracowników, jak i gospodarki” – podkreśla OPZZ. Organizacja zaznacza, że Polska potrzebuje impulsu popytowego w postaci wsparcia konsumpcji wewnętrznej i inwestycji w ludzi, a nie dalszego ograniczania wydatków kosztem osób najmniej zarabiających.

Związek odrzuca argument, że wyższa płaca minimalna mogłaby zagrozić przedsiębiorstwom. „Wzrost płacy minimalnej do postulowanego poziomu nie zagraża fundamentom rozwoju firm, których sytuacja jest dobra. To wyraz sprawiedliwego podziału wypracowanych zysków i inwestycji w pracowników” – zaznacza OPZZ.

Organizacja wskazuje także na konieczność zdefiniowania płacy minimalnej jako kategorii jednoskładnikowej – rozumianej jako płaca zasadnicza – co pozwoliłoby na właściwe uregulowanie dodatków i składników wynagrodzenia.

„Podniesienie płacy minimalnej do poziomu 5015 zł pozwoliłoby utrzymać jej relację do przeciętnego wynagrodzenia na poziomie 52,7%, wzmocnić konsumpcję krajową i wzrost gospodarczy, przeciwdziałać ubóstwu pracujących, zwiększyć spójność społeczną oraz dochody publiczne” – czytamy w stanowisku.

Rada Ministrów ma czas na przyjęcie ostatecznego rozporządzenia w sprawie wysokości minimalnego wynagrodzenia na 2026 r. do 15 września br.


Źródło: https://www.opzz.org.pl/aktualnosci/kraj/2025/viii/opzz-postuluje-placa-minimalna-w-2026-r-5015-zl

Najnowsze

Zasłużony publicysta narodowo-katolickiej prawicy Wojciech Cejrowski zauważył, że „podczas uroczystości z okazji 46. rocznicy Porozumień Sierpniowych prezydent przemawiał pod hasłem:„Co jeszcze w nas zostało z Solidarności”.

Zasłużony publicysta narodowo-katolickiej prawicy Wojciech Cejrowski zauważył, że „podczas uroczystości z okazji 46. rocznicy Porozumień Sierpniowych prezydent przemawiał pod hasłem:„Co jeszcze w nas zostało z Solidarności”.

W artykule opisano, jak Związek Zawodowy „Solidarność” stracił swoją istotę i znaczenie w polskim społeczeństwie. Przypomniano o zamierzonych postulatach z Porozumień Sierpniowych, których obecna klasa polityczna nie respektuje. Wspomniano również o konfliktach wśród byłych działaczy „Solidarności” oraz o utracie robotniczego charakteru związku w obliczu współczesnych problemów społecznych.

Czwarty element

Czwarty element

Komentatorzy zachodni i europejscy często analizowali rolę BRICS podczas corocznych spotkań tej organizacji, najpierw oceniając jej potencjalną konkurencję dla tradycyjnych instytucji jak NATO czy Bank Światowy, a następnie bagatelizując jej znaczenie z uwagi na brak formalnych struktur. Obecnie zauważają nową jakość w międzynarodowej współpracy, gdyż BRICS łączy różne ustroje i polityki. Podczas wrześniowego szczytu w Delhi, istotnym tematem będzie sztuczna inteligencja jako nowa siła wytwórcza. Chiny, lider w tej dziedzinie, mają kluczowy wpływ na przyszłość globalnych technologii i gospodarki.

Sprawdź również

Niedobór snu a koszty w Polsce: Raport o młodych pracownikach

Niewyspani pracownicy kosztują firmy miliardy złotych. Największe straty generują mężczyźni Polacy w wieku 18-35 lat mają wyraźny problem ze snem. Mniej niż sześć godzin na dobę śpi 29,9% młodych mężczyzn i 35,6% kobiet, a kolejne 32,3% panów oraz 27,5% pań przeznacza...

Rosyjskie działania hybrydowe w Europie: analizy incydentów

Rosyjskie działania hybrydowe w Europie: analizy incydentów

Rosja nie musi wysyłać czołgów przez granicę, żeby uderzyć w europejskie państwo. Wystarczy podpalony magazyn, uszkodzony tor kolejowy, zakłócony sygnał GPS, cyberatak albo człowiek zwerbowany przez internet za stosunkowo niewielkie pieniądze. To właśnie jest jedna z...

Polska bez podatków? Zrozumienie idei Brauna

Polska bez podatków? Zrozumienie idei Brauna

Środowisko Grzegorza Brauna pokazuje coraz wyraźniej, jak wyobraża sobie Polskę. Z jednej strony ma być mniej podatków, mniej ZUS i mniej państwa w gospodarce. Z drugiej — państwo miałoby mocniej ingerować w życie rodzinne i obyczajowe. Takie pomysły pojawiały się...

Zasłużony publicysta narodowo-katolickiej prawicy Wojciech Cejrowski zauważył, że „podczas uroczystości z okazji 46. rocznicy Porozumień Sierpniowych prezydent przemawiał pod hasłem:„Co jeszcze w nas zostało z Solidarności”.

Zasłużony publicysta narodowo-katolickiej prawicy Wojciech Cejrowski zauważył, że „podczas uroczystości z okazji 46. rocznicy Porozumień Sierpniowych prezydent przemawiał pod hasłem:„Co jeszcze w nas zostało z Solidarności”.

Samo sformułowanie sugeruje odpowiedź- NIC. Ja o Związku Zawodowym Solidarność od dawna nie słyszałem NIC. Ogólnie związki zawodowe poznikały”. I uważa, że obecnie „w tym nowym układzie związki zawodowe są koncepcją przestarzałą i sflaczałą”.O 46. rocznicy Porozumień...

Gorsi od Brauna.

Gorsi od Brauna.

To prawda, że prezentujący się jako technokraci Morawianie wydają się być nowocześniejsi i sympatyczniejsi od posła Czarnka. Przemawiającego o „czterech pancernych i psiecku”, „półbabach i półchłopach”, „Oze -sroze”. Zwłaszcza kiedy Morawiecki mówi o „patriotyźmie...