Niech pamięć o doświadczeniach historii podtrzymuje ducha pokoju i przyjaźni

30 sie 2025

z okazji 80. rocznicy zwycięstwa w wojnie oporu narodu chińskiego przeciwko japońskiej agresji oraz w światowej wojnie antyfaszystowskiej

Jako nowo mianowany ambasador Chin w Polsce z zainteresowaniem poznaję ten ważny kraj Europy Środkowo-Wschodniej. W ostatnim czasie zapytałem polskich przyjaciół, co warto zobaczyć, aby lepiej go zrozumieć. Wskazali mi Pomnik Powstania Warszawskiego, położony niedaleko ambasady Chin – miejsce upamiętniające losy stolicy podczas II wojny światowej i symbolizujące ducha narodu polskiego. W przededniu obchodów 80. rocznicy zwycięstwa w wojnie oporu narodu chińskiego  przeciwko japońskiej agresji oraz w światowej wojnie antyfaszystowskiej pragnąłem osobiście doświadczyć tej części polskiej historii i jej związków z Chinami.

Wczesnym rankiem udałem się na plac Krasińskich, aby oddać hołd bohaterom upamiętnionym Pomnikiem Powstania Warszawskiego. Chłodny wiatr muskał mi twarz, a mżący deszcz padał na kamienne postacie powstańców, jakby przywracając życie uśpionej historii. To właśnie tutaj, w sierpniu 1944 roku, rozegrała się jedna z najkrwawszych bitew podczas II wojny światowej na ziemiach polskich. W obliczu okupacji nazistów mieszkańcy stolicy nie ulegli, lecz podjęli heroiczną walkę. Sześćdziesiąt trzy dni zaciętych starć pozostawiły miasto w ruinie, a jednocześnie stały się świadectwem niezłomnego ducha narodu polskiego.


J.E. Ambasador ChRL w Polsce, Lu Shan, oddaje hołd bohaterom Powstania Warszawskiego.
Fot. materiały prasowe Ambasady ChRL

Spoglądając w przeszłość, przywołuję równie wielką i tragiczną wojnę oporu przeciwko japońskiej agresji na ziemiach chińskich. Wewnątrz i poza Wielkim Murem, na południu i na północy, setki milionów Chińczyków, podobnie jak naród polski, w najtrudniejszych chwilach oporu przeciwko faszystowskiej agresji zachowali niezłomnego ducha, ponosząc ogromne ofiary w obronie godności narodowej i przyczyniając się do ostatecznego zwycięstwa w światowej wojnie antyfaszystowskiej. Choć dzieliły nas tysiące mil, Chiny i Polska wspólnie napisały wspaniały rozdział globalnej walki z faszyzmem, stawiając opór agresji, walcząc o wyzwolenie narodowe i pokój. Polscy przyjaciele, tacy jak generał Witold Urbanowicz, as dywizjonu 303 Polskich Sił Powietrznych, czy Stanisław Flato, kierownik międzynarodowej grupy medycznej niosącej pomoc w Chinach, walczyli ramię w ramię z narodem chińskim. Natomiast Muzeum Uchodźców Żydowskich w Szanghaju udokumentowało znaczącą rolę Chin w udzielaniu schronienia polskim żydowskim uchodźcom podczas II wojny światowej. Można powiedzieć, że przyjaźń chińsko-polska, wykuta w ogniu wojny, przetrwała i umocniła się w trakcie tych trudnych lat.

Wiązanka kwiatów złożona w hołdzie bohaterom Powstania Warszawskiego.
Fot. materiały prasowe Ambasady ChRL

Tylko ucząc się z historii, możemy pewniej kroczyć naprzód. Krwawe lekcje nie mogą zostać zapomniane, a tragedie przeszłości nie mogą się powtórzyć. Jako jeden z głównych zwycięzców II wojny światowej i członek-założyciel Organizacji Narodów Zjednoczonych, Chiny pozostają niezłomnym obrońcą pokoju na świecie, strażnikiem porządku międzynarodowego i orędownikiem prawdziwego multilateralizmu. Pragniemy współpracować z Polską w obronie prawidłowego spojrzenia na II wojnę światową, w zdecydowanej ochronie powojennego ładu międzynarodowego, w obronie sprawiedliwości międzynarodowej oraz w stałym wspieraniu równoprawnego i uporządkowanego świata wielobiegunowego i inkluzywnej globalizacji gospodarczej dla wszystkich. Gdy świat znów stoi na rozdrożu, wsłuchajmy się w echa historii i głos przyszłości:

Pamiętajmy o przeszłości i niech sprawiedliwość oraz prawda świecą wiecznie.

Czcijmy pamięć bohaterów i czerpmy z niej mądrość oraz siłę na przyszłość.

Dbajmy o pokój i stanowczo brońmy owoców zwycięstwa w II wojnie światowej.

Twórzmy przyszłość i wspólnie budujmy lepsze jutro dla całej ludzkości.

Najnowsze

Legionista z Widzewa

Legionista z Widzewa

Zanim został bohaterem narodowym Wietnamu, musiał kilka razy uciekać. Pierwszy raz z fabryki w Westfalii. Był tam...

Sprawdź również

Kijów i Berlin mogą ominąć Warszawę

Kijów i Berlin mogą ominąć Warszawę

Polska może pomóc Ukrainie wygrać wojnę, a mimo to przegrać walkę o porządek, który powstanie po jej zakończeniu. Po 2022 roku polska polityka wobec Ukrainy została zdominowana przez ideologiczny entuzjazm. Każdą próbę rozmowy o polskim interesie, gospodarce czy...

Rządy „prawa” czy wielkich korporacji

Rządy „prawa” czy wielkich korporacji

Lekarstwo Pfizera na poprawę ostrości widzenia Firmy z Zachodu przez stulecia korzystały z taniej pracy, tanich surowców, rynku zbytu kolonii. Ale musiały znaleźć sposób na dalszą ich eksploatację, kiedy te odzyskały niepodległość. Zachodni kolonialiści tracili...

Współlokator+ nie ocalił koalicyjnej hipokryzji

Współlokator+ nie ocalił koalicyjnej hipokryzji

Prezydent zawetował ustawę o „osobie najbliższej”. Stało się więc to, co było oczywiste, że się stanie. Nawrocki opowiada bajki o „obronie małżeństwa”, ponieważ jak podkreśla bezustannie „nic, co jest quasi-małżeństwem, nie może liczyć na moje wsparcie”. Krucha jest...

Legionista z Widzewa

Legionista z Widzewa

Zanim został bohaterem narodowym Wietnamu, musiał kilka razy uciekać. Pierwszy raz z fabryki w Westfalii. Był tam polskim, przymusowym robotnikiem. Do Niemiec trafił tam z łódzkiej dzielnicy Widzew. Urodził się w rodzinie tkaczy w 1923 roku. W czasie niemieckiej...

Czarnek na dywaniku

Czarnek na dywaniku

Przemysław Czarnek nie został jeszcze premierem, ale już zapowiedział, co zrobi, gdy nim zostanie. Na antenie TV Republika stwierdził, że „zmusiłby na arenie międzynarodowej Ukrainę do radykalnej zmiany kursu wobec Polski i Polaków, nie tylko jeśli chodzi o kwestie...

Sen jako towar luksusowy. Co nam mówi bezsenność?

Sen jako towar luksusowy. Co nam mówi bezsenność?

Od lat powtarza się nam, że „sen to zdrowie” oraz że wysypianie się odgrywa w życiu wielką rolę. Problem w tym stwierdzeniu nie polega na braku jego słuszności, bo trudno zaprzeczyć, że kiedy jesteśmy wypoczęci, obiektywnie lepiej funkcjonujemy. Przyczyna leży gdzie...

Znowu kolejna nagonka

Znowu kolejna nagonka

Polska neohusaria oczywiście nie zawiodła. Bohatersko atakuje nastolatków i małe dziewczynki. Krzyczą, że coś tam „Pamiętamy”, choć niczego oczywiście nie pamiętają. Chodzi wyłącznie o racjonalizację agresji. Dowiedzieli się z social mediów, że „już można”. Należy...