Musk potrzebuje państwa

23 sie 2022

Czy kojarzą Państwo firmę o nazwie Solyndra? Domyślam się, że w większości przypadków odpowiedź brzmi: nie. I nic dziwnego. Ten producent paneli fotowoltaicznych zbankrutował lata temu. Swego czasu było o nim jednak głośno w USA. Dlatego, że w 2009 roku firma otrzymała od administracji Obamy pożyczkę na sumę 535 milionów dolarów. Jej bankructwo stało się dla wielu osób kolejnym dowodem na to, że państwo nie powinno się wtrącać w mechanizmy rynkowe. Rząd nie może „wybierać zwycięzców”, udzielając im na preferencyjnych warunkach mega pożyczek, to zadanie dla niewidzialnej ręki rynku – powtarzali triumfalnie. 

W tym samym roku administracja Obamy pożyczyła podobną sumę jeszcze jednej firmie. O niej zapewne Państwo słyszeli. To Tesla, na której czele stoi Elon Musk – obecnie najbogatszy człowiek na świecie. Jaka była reakcja? Czy pochwalono rząd za mądrą inwestycję? W żadnym razie. Musk uchodzi dziś za przykład wybitnego przedsiębiorcy, który „własnymi rękoma” stworzył coś niesamowitego. Państwo powinno się zaś trzymać od niego z daleka i nie gnębić go podatkami. Dwa różne rezultaty – ale puenta, którą próbuje się nam wtłoczyć do głów, pozostaje taka sama. Rynek zawsze dobry, państwo zawsze złe. Oba przykłady pochodzą z książki Mission Economy, znanej ekonomistki Mariany Mazzucato. 

Mazzucato przekonuje, że kłopot nie jest czysto wizerunkowy. Innymi słowy, nie chodzi tylko o to, że państwo ma marną reputację, a rynek czy ludzie tacy jak Musk spijają całą śmietankę. Jak pisze: „Prawdziwym problemem jest uspołecznianie ryzyka i prywatyzacja zysków”. Jeśli wspomagana przez państwo firma upadnie albo jeśli trzeba ratować daną korporację czy instytucję finansową przed bankructwem za pomocą rządowych pieniędzy, to koszt ponosi pośrednio całe społeczeństwo, które dokłada się podatkami do budżetu. Ale jeśli firma osiągnie sukces, to zdecydowana większość zysków płynie w kierunku garstki osób stojących na jej czele.

W ten sposób powstaje klasa bogaczy – mająca ogromne pieniądze i wpływy. Musk doskonałym tego przykładem. W środku pandemii COVID-19 czuł się tak silny, że ogłosił publicznie, iż nie zamierza się stosować do stanowych przepisów bezpieczeństwa. Mnóstwo osób go poparło, uważając, że taki „bogaty”, taki „genialny”, taki „przedsiębiorczy” człowiek ma prawo działać na własnych zasadach, obok państwa i jego przepisów.

Jeszcze inny problem polega na tym, że taka fałszywa opowieść o świecie prowadzi do podejmowania błędnych decyzji. Przekonanie, że prywatne zawsze lepsze od państwowego, jest często używane do uzasadnienia outsourcingu usług publicznych. Jak pokazuje kolejny przykład z książki Mazzucato, czasem z fatalnym skutkiem: w Wielkiej Brytanii między 2010 a 2014 rokiem wydatki państwowego systemu opieki zdrowotnej na prywatne firmy konsultingowe wzrosły o ponad 300 milionów funtów. Jednocześnie badania przeprowadzone w 120 brytyjskich szpitalach wykazały, że zwiększenie nakładów na firmy konsultingowe nie tylko nie pomogło pacjentom, ale wiązało się z obniżeniem wydajności tych placówek. 

To nie znaczy, że państwo jest zawsze dobre – nigdy nie marnotrawi środków, nie prowadzi do korupcji, nie może być przejęte przez partyjnych baronów. Mazzucato nie mówi „państwo jest bez skazy”, lecz „państwo jest niezbędne”. Nawet ludzie narzekający na interwencjonizm państwowy bez wahania wyciągają ręce po państwowe pożyczki i dofinansowania, chętnie zatrudniają pracowników wykształconych za publiczne środki i kiedy tylko potrzebują, korzystają z publicznej infrastruktury. A gdy przychodzi kryzys, uciekają pod państwowy parasol. 

Zamiast więc powtarzać fałszywą opowieść, że „państwo ma po prostu nie przeszkadzać”, zacznijmy się zastanawiać, jak urządzić to państwo bardziej demokratycznie – żeby sprzyjało większości społeczeństwa, a nie garstce najbogatszych czy najbardziej wpływowych.

Najnowsze

Nowy blok gospodarczy: Kanada, UE, Australia i Nowa Zelandia

Nowy blok gospodarczy: Kanada, UE, Australia i Nowa Zelandia

Stowarzyszone członkostwo Kanady w Unii Europejskiej to więcej niż tylko temat do dyskusji; to potencjalny krok ku zbudowaniu nowego bloku gospodarczego państw, które pragną współpracy ze Stanami Zjednoczonymi, lecz nie chcą być ich zakładnikami. Przewodnicząca Komisji Europejskiej i premier Kanady już o tym mówią, a Australia i Nowa Zelandia mogą być następne. Chociaż nie ma jeszcze formalnej definicji tego statusu, zmienia się sposób postrzegania integracji – od geograficznej ku kooperacji opartej na wspólnych interesach. Czy to początek nowej ery dla Europy i jej potencjalnych sojuszników?

Lewica Dowozi – 1000 dni za nami, 1000 dni przed nami

Lewica Dowozi – 1000 dni za nami, 1000 dni przed nami

Na konwencji Lewicy, Włodzimierz Czarzasty zadeklarował zdecydowane stanowisko: „ani kroku wstecz przed prawicą”. Politycy Lewicy, w tym Magdalena Biejat i Katarzyna Kotula, podkreślili zagrożenia dla praw kobiet, świeckiego państwa i praw mniejszości, ostrzegając przed wzrastającym wpływem radykalnej prawicy, którą Kotula nazwała „faszyzmem”. Czarzasty zwrócił uwagę na konieczność obrony wartości lewicowych, apelując o opór wobec ustępstw. Lewica wskazuje na konkretne konsekwencje polityki prawicy, w tym ograniczenia dotyczące aborcji czy edukacji, oraz podkreśla znaczenie swojej obecności w rządzie dla obrony praw społecznych.

Jak skutecznie uczyć zdrowia psychicznego w szkołach?

Jak skutecznie uczyć zdrowia psychicznego w szkołach?

Edukacja zdrowotna ma na celu przygotowanie młodych ludzi do radzenia sobie z różnorodnymi wyzwaniami, zarówno fizycznymi, jak i emocjonalnymi. Uczy, jak rozpoznawać kryzysy, respektować granice oraz właściwie korzystać z internetu. W przeciwieństwie do wcześniejszego WDŻ, koncentruje się na zdrowiu i bezpieczeństwie ucznia, a nie na modelach życia rodzinnego. Ważne jest, by uczniowie nabyli kompetencje do wyrażania swoich potrzeb i granic. Edukacja ta powinna kłaść nacisk na praktyczne umiejętności, które są kluczowe w dorosłym życiu.

Tanie miejsce w akademiku wciąż na wagę złota.

Tanie miejsce w akademiku wciąż na wagę złota.

Studencka rzeczywistość w Polsce to dramat! Warszawa ogłaszająca się akademicką stolicą, z nieznośnym wynikiem 17 studentów na jedno miejsce w akademiku. Miejsca kurczą się, a czynsze rosną – w stolicy nawet do 5,4 tys. zł za trzypokojowe mieszkanie. Prywatne akademiki, droższe, ale kuszące luksusem i wygodą, teraz stają w szranki z rynkiem wynajmu. Wydaje się, że drogo i rzadko – ale nadzieja na poprawę tli się w modernizacjach i nowych inwestycjach.

UE ograniczy social media dla dzieci? Nowy KIDS Act zmieni zasady dla osób poniżej 15 lat

UE ograniczy social media dla dzieci? Nowy KIDS Act zmieni zasady dla osób poniżej 15 lat

Komisja Europejska proponuje przełomowy EU KIDS Act, którego celem jest ochrona dzieci w sieci. W myśl nowych regulacji, dzieci poniżej 13. roku życia nie będą mogły mieć własnych kont w mediach społecznościowych, a nastolatkowie między 13. a 15. rokiem życia będą musieli korzystać z kont kontrolowanych przez rodziców. Pasjonująca zmiana polega na tym, że to platformy będą musiały udowodnić bezpieczeństwo swoich usług dla młodych użytkowników, rzucając wyzwanie potężnym koncernom technologicznym. Czy Big Tech jest gotowy na tę rewolucję?

Sprawdź również

Będziemy mieć cykl rządów mniejszościowych ?

Będziemy mieć cykl rządów mniejszościowych ?

Najstarsi pamiętają song „Układanka” napisany przez Wojciecha Młynarskiego. Metaforyczny. O polskiej rodzinie, która chciała z dostępnych im puzzli ułożyć obrazek. Obiecywany socjalistyczny raj. Dziś mamy demokrację parlamentarno- gabinetową. Jej sztandarowym...

Polska bez podatków? Zrozumienie idei Brauna

Polska bez podatków? Zrozumienie idei Brauna

Środowisko Grzegorza Brauna pokazuje coraz wyraźniej, jak wyobraża sobie Polskę. Z jednej strony ma być mniej podatków, mniej ZUS i mniej państwa w gospodarce. Z drugiej — państwo miałoby mocniej ingerować w życie rodzinne i obyczajowe. Takie pomysły pojawiały się...

Nieuregulowany Kapitalizm: Zondacrypto i Jego Ofiary

Nieuregulowany Kapitalizm: Zondacrypto i Jego Ofiary

Gdy przeciętny polski pracownik zmaga się z drożyzną i niepewnością jutra, prawicowi politycy – mieniący się obrońcami „zwykłych ludzi” – po raz kolejny zostali przyłapani na braniu udziału w neoliberalnym balu na wulkanie. Sprawa giełdy Zondacrypto (dawniej BitBay)...

Świat poza czasem

Świat poza czasem

Trudno uwierzyć, ale przez lata przyciągał rzesze turystów. Pewnie dlatego, że miał znakomite recenzje w Internecie. Pisali, że to „Czarujące miejsce”, „Unikatowe na skalę planety”, „Świat poza czasem i przestrzenią”. Pewnie nie dowiemy się, czy pisał je, lub tylko...