Najemcy z podwyżkami

27 lis 2022

„Jak by tego wszystkiego było mało, właśnie zaczynają wchodzić podwyżki czynszów komunalnych dla zarabiających powyżej kryterium dochodowego, jeśli podpisali umowę po 2019 r. Gdy podwyżki były wprowadzane przez PiS w 2018 r., próbowaliśmy z tym walczyć na komisjach sejmowych i robiliśmy protesty.

Wtedy ludzie nie myśleli o tym i nie protestowali, a teraz to dopiero klękną. Kryterium dochodowe jest tak ustawione, że dwie osoby zarabiające pensję minimalną już je przekraczają. Za to bestialstwo legislacyjne odpowiadają zarówno posłowie PiS (za ustawę) oraz radni PO (za kryteria dochodowe rady miasta)” – napisała Zenobia Żaczek z Komitetu Obrony Praw Lokatorów na profilu.

Dodam od siebie, że też w Akcji Lokatorskiej zgłaszaliśmy do tych zapisów uwagi, ale oczywiście bonzowie partyjni mają inną perspektywę niż zwykli ludzie i ich to nie bardzo interesowało. Tak jak to, że nadal odbywają się eksmisje na bruk mimo, że miało już ich nie być. Tak jest z każdą inną kwestią społeczną. Wszystko trzeba wyszarpać, a niestety nie jest ludzi robiących „w temacie” aż tylu, żeby dało się to zrobić dostateczną skalę.

W Polsce mamy strategię „na wybory” oraz „niech ktoś coś zrobi”. To znaczy naiwna wiara, że „po wyborach zmieni się władza na coś innego i będzie lepiej” oraz żeby „ktoś”, jacyś „inni” zajęli się obroną naszego interesu ekonomicznego. Ktoś najczęściej robiący nadgodziny w aktywizmie albo polityk, który natomiast nie zrobi niczego, co mu się nie kalkuluje w „biznesie politycznym”. W przypadku tego ostatniego to jest zazwyczaj paktowanie z diabłem.

I tak to się kręci. A potem zaskoczenie, że są podwyżki, są eksmisje, są brutalne działania. Dopiero wówczas wiele osób orientuje się, że „żyje w społeczeństwie” i to nie jakimkolwiek, ale społeczeństwie kapitalistycznym. Dlatego zachęcam wszystkich, żeby zajęli się obroną swoich interesów zanim problem dotknie ich osobiście, bo potem bywa już za późno.

Osób niezamożnych nie stać na to, żeby „izolować się” w swoich rodzinach. Na taki luksus mogą sobie pozwolić bogaci. 

wolnelewo.pl

Najnowsze

Zakochany Ziemkiewicz

Zakochany Ziemkiewicz

Rafał Ziemkiewicz pokochał Chiny. Naprawdę ! Ten Rafał Aleksander Ziemkiewicz polski publicysta, komentator polityczny...

Nie ufamy sądom

Nie ufamy sądom

Dlaczego ludzie boją się sądów? Bo człowiek, którego nie stać na adwokata, jest na z góry przegranej pozycji. W...

Sprawdź również

Jak się czujesz, gdy nie możesz znaleźć pracy?

Jak się czujesz, gdy nie możesz znaleźć pracy?

Część pierwsza – miłe złego początki Tekst archiwalny, napisany ponad osiem lat temu. Choć od tamtego czasu zmienił się mój sposób patrzenia na rzeczywistość społeczną i rynek pracy, zasadnicza wymowa tego tekstu pozostaje dla mnie aktualna — tym bardziej dziś, gdy...

Witajcie wśród krezusów

Witajcie wśród krezusów

Wielu Polaków dowiaduje się z końcem kwietnia, że stali się bogaci (albo prawie). A przynajmniej stali się na tyle bogaci, że przekroczyli magiczną linię progu podatkowego. Linia ta została nakreślona twardą ręką premiera Morawieckiego w roku 2022. Skumulowana...

Bomby i pokój

Bomby i pokój

Im bardziej Amerykanie przegrywali politycznie, tym więcej zrzucali bomb. Kolejne wietnamskie piekło zaczęło się od pokojowym rokowań. Konferencja genewska w 1954 podzieliła „tymczasowo” Wietnam wzdłuż 17 równoleżnika na północną Demokratyczną Republikę Wietnamu,...

Zakochany Ziemkiewicz

Zakochany Ziemkiewicz

Rafał Ziemkiewicz pokochał Chiny. Naprawdę ! Ten Rafał Aleksander Ziemkiewicz polski publicysta, komentator polityczny i ekonomiczny, powiązany ze środowiskami polskiej prawicy. A także pisarz fantastyczno- naukowy, zdeklarowany antykomunista, współzałożyciel...

Chiny stawiają granicę zwolnieniom przez AI

Chiny stawiają granicę zwolnieniom przez AI

Chiński sąd postawił granicę automatyzacji. Korporacja może wdrażać AI, ale nie może używać jej jako alibi dla zwolnienia człowieka. To nie algorytm wręcza wypowiedzenie. Robi to pracodawca. To ważny sygnał globalnie, także dla Polski. Rewolucja już wchodzi na rynek...

Nie ufamy sądom

Nie ufamy sądom

Dlaczego ludzie boją się sądów? Bo człowiek, którego nie stać na adwokata, jest na z góry przegranej pozycji. W dodatku sądy niechętnie przyznają pełnomocnika z urzędu, twierdząc bardzo często niesłusznie, że sprawa jest prosta. Zaczyna się od tego, że język, którym...