Spektakl wyborczy w większości kraju zakończony. Bez większych zaskoczeń.

9 kwi 2024

Choć libkowi publicyści wydają się zszokowani, że PiS nie został zaorany. Najtęższe umysły przewidywały, że tak będzie, na czele z Tomaszem Lisem, który prorokował, że „PiS zjedzie w okolice albo poniżej 20 pkt. Róbcie screeny a potem ewentualnie się ze mnie śmiejcie”. No, coż nie wiem, czy wypada się śmiać z Lisa, ale nie był jedyny z tymi wizjami.

Dlaczego tak się nie stało, łatwo wywnioskować m.in. z moich wpisów z ostatnich miesięcy. Od początku pisałem, że „rozliczenia” i spektakle w komisjach mają dla ludzi drugorzędne znaczenie. A to jest cała radość libkowego światka, która przesłania im całą resztę. Czyli to, że dla ludzi najważniejsze są ich własne kieszenie.

A sytuacja wygląda tak, że po nie najgorszym początku („nic, co zostało dane, nie zostanie zabrane”) przyszła szara libkowa rzeczywistość. Czyli ulgi dla „przedsiębiorców”, w tym osławionych już salonów beauty, a dla reszty podwyżka VAT oraz podwyżka opłat za energię elektryczną od lipca. Tak, akurat przed wyborami do ludzi zaczęły przychodzić prognozy na lipiec.

Nie widziałem, żeby ktokolwiek zwrócił na tę zbieżność uwagę. A mogła mieć kolosalne znaczenie dla wielu osób, choćby w utrzymaniu poparcia dla PiS. Skok opłat o 80-100 zł dla wielu osób jest istotniejszy niż jakieś szoł sejmowe. Nawet jeśli irytują ich łupieżcze akcje pisowskich kacyków.

To nie jest wielka „zagadka”, ale widocznie to jest zbyt trudne dla libkowych inteligentów.

Dodatkowo mamy spadek frekwencji wśród młodych osób. Całkowicie dla mnie zrozumiały. Podwyżki także je obciążają, a jednocześnie w kwestiach takich jak mieszkaniówka, albo aborcja, czy związki partnerskie koalicja jest kompletnie wewnętrznie zablokowana i wątpliwe jest, czy się odblokuje. Ludzie nie dają sobie wmówić, że to tylko wina Dudy, bo widzą, że w samej koalicji jest potężny opór ze strony konserwy. I nie było już zdjęć z Jagodna z nocnymi kolejkami do lokalu wyborczego.

A propos Wrocławia, to tutaj Jacek Sutryk będzie walczył z Izabelą Bodnar w drugiej turze. To wszystko w wyniku wojny domowej, jaka w mieście wybuchła pomiędzy libkami. Głównie poszło o wojny klik i osobistych ambicji, więc nie ma sensu się w to wgryzać. Natomiast sytuacja jest taka, że delikatnie mówiąc, za Sutrykiem ciągnie się mnóstwo afer i dziwnych zachowań.

Natomiast Bodnar to jest przykład na to jak działają wybory w tej formie pseudodemokracji. W mieście jest kompletnie nieznana, jako posłanka Trzeciej Drogi też nie była super aktywna. W kampanii posługiwała się ogólnikami w rodzaju „miastu brakuje energii”. A w programie (którego zapewne nikt nie czytał) mamy ultraliberalne pomysły, cytuję: „Moim priorytetem będzie pomoc polskim przedsiębiorcom, małym i średnim firmom oraz firmom rodzinnym, których mamy łącznie w Polsce ponad 2 mln. To w nich bije serce polskiej gospodarki”. Jako że wywodzi się z sektora finansowego, można się spodziewać, komu będzie przychylna.

Jeśli jednak kogokolwiek zapytasz tutaj, jakie ma poglądy, to ci odpowie, że nie wie, ale „najważniejsze to odsunąć Sutryka od władzy”. Cała ta „demokracja” się na tego rodzaju emocjach opiera. Ludzie nie wiedzą, na co głosują, ale głosują zwykle przeciwko czemuś innemu. Wystarczy uśmiechnięta gęba, nazwisko takie samo jak znanego ministra i opowieści o „odblokowaniu przedsiębiorczości” i wystarczy.

Liberał walczy z ultraliberałką gospodarczą. Zmiany więc możemy spodziewać się, że będzie nawet jeszcze gorzej.

A co do Lewicy, to we Wrocławiu poniesie konsekwencje poparcia Sutryka (na kartach wyborczych wyglądało to tak: Sutryk Lewica i Samorządowcy), która skleiła się z nim w głowach ludzi na amen.

Nie lubię kopać leżącego, ale w reszcie kraju lepiej nie jest. Z wypowiedzi liderów tzw. Nowej Lewicy zaś wynika, że jedynym ich problemem było to, że Tusk ich nie wziął na pokład szalupy ratunkowej. To już jest w zasadzie masa upadłościowa, a jej syndycy czekają tylko na to, aż w końcu Tusk da zielone światło do zakupu resztek majątku.

Z perspektywy przeciętnego człowieka, nie da się za bardzo odróżnić libków od lewicy. A tam, gdzie powinni walić w cały POPiS próbują wchodzić w konkurencję z libkami na to, kto będzie bardziej fajnopolacki albo kto lepiej pognębi PiS. To nie działa. Libki młode i stare mają już swoich idoli i owszem Lewica może czasem im podrzuci jakiś fajny pomysł, ale poza rolą think-tanku, który ucieszy oczy paru inteligentów, którzy ją pochwalą, ale i tak zagłosują na libka, nic to nie zmienia.

Jest bez zmian. Kto by tam nie wygrał, trzeba będzie wywierać presję w ważnych dla nas sprawach. Skoro u nas nawet Sutryka dało się przycisnąć do wykonania paru sensownych posunięć (jak wykup byłych mieszkań zakładowych), to znaczy, że zdeterminowane grupy są w stanie osiągnąć więcej, niż się spodziewają.

Kartka wyborcza nie decyduje o wszystkim.

Wolnelewo.pl

Najnowsze

Dlaczego Bogaci mogą płacić mniej podatków niż Biedni?

Dlaczego Bogaci mogą płacić mniej podatków niż Biedni?

System podatkowy w Polsce to jawna niesprawiedliwość. Zwykli pracownicy płacą ciężkie daniny, podczas gdy milionerzy korzystają z luk prawnych. Ministerstwo Finansów przyznaje, że bogatsi płacą mniej, co rodzi pytanie: dlaczego osoby zarabiające minimalną krajową powinny ponosić większe obciążenia niż ci na szczycie? Czas na sprawiedliwe reformy!

46,7 proc. Polaków popiera wykorzystywanie AI jako wsparcia dla lekarzy

46,7 proc. Polaków popiera wykorzystywanie AI jako wsparcia dla lekarzy

Blisko połowa Polaków popiera wykorzystanie sztucznej inteligencji (AI) jako wsparcia dla lekarzy, wskazując na potrzebę efektywniejszej organizacji pracy w systemie ochrony zdrowia. W badaniach 46,7% dorosłych Polaków akceptuje AI w medycynie, a 30,6% się jej sprzeciwia, obawiając się sposobu wykorzystania technologii. Eksperci podkreślają, że AI ma wspierać lekarzy, a nie ich zastępować, co budzi nadzieję na lepszy dostęp do świadczeń. Wysoki odsetek osób niezdecydowanych może świadczyć o potrzebie wzrostu wiedzy na temat praktycznych zastosowań AI w medycynie.

Wielkie granie w innej siedzibie

Wielkie granie w innej siedzibie

Szalone Dni Muzyki zyskały nowy dom w siedzibie Sinfonii Varsovia na Grochowskiej, po rewitalizacji Instytutu Weterynarii. Festiwal trwał sześć dni i przyciągnął tłumy, w tym koncerty kameralne, orkiestrowe oraz występy dla dzieci. Na programie znalazły się dzieła klasyków takich jak Mozart, Chopin i Bach, a także młodzi wykonawcy z polskich szkół muzycznych pokazali swoje umiejętności. Wystąpiły znane zespoły oraz artyści solowi, pokazując potencjał muzyczny w Polsce. Wkrótce festiwal wejdzie w nową erę, mając nadzieję na dalszy rozwój.

Pokolenie wychowane przez algorytmy. Jak media społecznościowe zmieniają psychikę i życie młodych ludzi?

Pokolenie wychowane przez algorytmy. Jak media społecznościowe zmieniają psychikę i życie młodych ludzi?

Media społecznościowe zdominowały życie dzieci, przyćmiewając wpływ rodziców i szkół. Algorytmy TikToka, Instagrama i YouTube’a stały się nowymi wychowawcami, prowadząc do długich godzin spędzanych online, gdzie przemoc, idealizowane ciała oraz presja społeczna są na porządku dziennym. Zjawisko to nie pozostaje bez wpływu na zdrowie psychiczne młodzieży, z rosnącym odsetkiem problematycznego korzystania z sieci. Polski rząd próbuje ograniczyć dostęp do tych platform, ale sama granica wiekowa to za mało. Społeczeństwo musi zająć się odpowiedzialnością korporacji, które zyskują kosztem dobrostanu młodych ludzi.

Polska gospodarka zachwyca na G20. Ale czy Polacy odczuwają ten sukces?

Polska gospodarka zachwyca na G20. Ale czy Polacy odczuwają ten sukces?

Polska to gospodarczy fenomen, bijący na głowę Niemców, Francuzów i Włochów w tempie wzrostu PKB. Jednak za imponującymi statystykami kryje się smutna prawda: większość obywateli wciąż żyje poniżej unijnej średniej zamożności, a deficyt finansów publicznych hukowo rośnie. Sukces gospodarczy to coś więcej niż tylko liczby.

Sprawdź również

Europa Środkowa, korzyści z integracji

Europa Środkowa, korzyści z integracji

Integracja Europy Środkowej przynosi regionowi wymierne korzyści w zakresie bezpieczeństwa, rozwoju gospodarczego oraz umożliwia skuteczną prezentację wspólnych interesów w Unii Europejskiej. Do najciekawszych przykładów integracji regionu należą: 1. Utworzony w 1991...