Wolność dla elit, niewolnictwo dla reszty

28 cze 2022

W Stanach Zjednoczonych Sąd Najwyższy orzekł, że prawo do aborcji nie jest prawem federalnym. Na skutek tego werdyktu w niektórych stanach zakazana będzie aborcja nawet w przypadku gwałtu, zagrożenia dla życia matki i kazirodztwa.

Czyli zakaz będzie dużo ostrzejszy niż obowiązujący w Polsce, a ten już jest przecież jednym z najostrzejszych w Europie. W Polsce, podobnie jak w USA, zakaz aborcji wszedł w życie nie na skutek przegłosowania ustawy przez parlament, czy wyników przeprowadzonego referendum, ale „orzecznictwa” sądów, które uzurpują sobie prawo do decydowania o konstytucjonalności praw człowieka. Instytucje te nie są wybierane w sposób demokratyczny i reprezentują dużo bardziej konserwatywną wizję świata niż większość wyborców. Zarówno Amerykanie jak i Polacy są w większości za legalną aborcją. Jednak wybrani przez polityków sędziowie ograniczają dzisiaj prawa, którymi kobiety mogły się cieszyć przez większość okresu powojennego. Jeśli parlament oddaje władze nad życiem ludzi instytucjom niewybieralnym demokratycznie i nieodpowiedzialnym przed publiką to świadczy to o rosnącej oligarchizacji systemów politycznych. 

Po II Wojnie Światowej

ruch praw człowieka z jednej strony walczył z biedą i wykluczeniem społecznym, a z drugiej strony walczył z dyskryminacją rasową i płciową. Prawo do mieszkania, opieki zdrowotnej, darmowej edukacji szło w parze do prawa do aborcji i równości rasowej. Jednak po 1989 roku liberałowie zaatakowali idee uniwersalnych praw człowieka, sprowadzając je tylko do bardzo wąsko rozumianej wolności negatywnej – ochrony przed przymusem zewnętrznym. 

Ich zdaniem prawa człowieka najlepiej gwarantuje wolny rynek i własność prywatna. Chcesz mieszkanie? To sobie je kup. Chcesz aborcje? To zapłać za nią. Prawa człowieka ma wedle liberałów ten, kto kogo na nie stać. Nic dziwnego, że “wolne” rządy III RP po 1989 roku najpierw wbrew opinii większości Polaków ograniczyły prawo do aborcji, skryminalizowały miękkie narkotyki, a następnie zaczęły systematycznie prywatyzować mieszkalnictwo, zdrowie i edukację. 

Analogiczny proces trwał w USA. Demokraci wraz z Republikanami od czasów Reagana atakowali kolejne prawa obywatelskie, prywatyzując usługi publiczne, niszcząc związki zawodowe, czy ograniczając prawo zwykłych ludzi do głosowania. Oczywiście największymi ofiarami tej ofensywy liberalizmu stały się kobiety, które są najsłabszym ogniwem w kapitalistycznym systemie. To one przez lata są “nieproduktywne”, bo zajmują się rodzeniem i wychowywaniem dzieci. Dzieci nie da się łatwo zamienić na pieniądze i PKB. W związku z tym kobiety – nie tylko matki – są powszechnie dyskryminowane na rynku pracy, na rynku mieszkaniowym, w debacie i przestrzeni publicznej. 

Ograniczaniu praw kobiet i praw obywatelskich

towarzyszy niemal całkowita bezsilność środowisk progresywnych, które mimo sporej mobilizacji nie są w stanie utrzymać presji, wpływać na polityków i debatę publiczną. Czemu się tak dzieje? Bo stały się ruchami elitarnymi i liberalnymi, które zawiązały sojusz z elitami, które nas tych praw pozbawiają. Najlepiej pokazuje to ostatnia Parada Równości w Warszawie, która chwaliła się współpracą z korporacjami, które znane są z łamania prawa pracy, prania brudnych pieniędzy czy, co już zakrawa o żart historii, inwestycji w krajach, gdzie homoseksualizm jest karany śmiercią. Walka o prawa człowieka będzie tylko skuteczna jeśli w tej walce na pokładzie będą również mieszkańcy miasteczek i wsi, klasa średnia i ludowa, ateiści i ludzie wierzący. Walka o prawa człowieka pod rękę z korporacjami jest przegrana już na starcie. 

Najnowsze

Sprawdź również

Zakochany Ziemkiewicz

Zakochany Ziemkiewicz

Rafał Ziemkiewicz pokochał Chiny. Naprawdę ! Ten Rafał Aleksander Ziemkiewicz polski publicysta, komentator polityczny i ekonomiczny, powiązany ze środowiskami polskiej prawicy. A także pisarz fantastyczno- naukowy, zdeklarowany antykomunista, współzałożyciel...

Chiny stawiają granicę zwolnieniom przez AI

Chiny stawiają granicę zwolnieniom przez AI

Chiński sąd postawił granicę automatyzacji. Korporacja może wdrażać AI, ale nie może używać jej jako alibi dla zwolnienia człowieka. To nie algorytm wręcza wypowiedzenie. Robi to pracodawca. To ważny sygnał globalnie, także dla Polski. Rewolucja już wchodzi na rynek...

Prawo do strajku tylko na papierze

Prawo do strajku tylko na papierze

1 maja w Warszawie odbyła się demonstracja „Dość zakazu strajków! Czas na silne związki zawodowe!”. Protest rozpoczął się w południe pod Sejmem. Uczestnicy domagali się zmian w przepisach o rozwiązywaniu sporów zbiorowych i przywrócenia pracownikom realnego prawa do...

Nie ufamy sądom

Nie ufamy sądom

Dlaczego ludzie boją się sądów? Bo człowiek, którego nie stać na adwokata, jest na z góry przegranej pozycji. W dodatku sądy niechętnie przyznają pełnomocnika z urzędu, twierdząc bardzo często niesłusznie, że sprawa jest prosta. Zaczyna się od tego, że język, którym...

Pochód to moje środowisko naturalne

Pochód to moje środowisko naturalne

Urodziłem się w świętym mieście Częstochowie. Tam, kiedy tylko śniegi z Alej zeszły, roiło się od maszerujących. Płci wszystkich, zwykle pod księżowskimi przewodem. Wtedy nie było tygodnia bez przynajmniej jednej pielgrzymki. Szli górnicy i hutnicy, młodzież...