
Marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty oświadczył, że żaden z projektów ustaw wniesionych przez prezydenta nie został zablokowany w Sejmie. Odnosząc się do zarzutów płynących z Pałacu Prezydenckiego, przekonywał, że wszystkie inicjatywy znajdują się na konkretnym etapie procedowania albo wymagają uzupełnienia. Zapowiedział też, że prezydencki projekt ustawy o Polskim Funduszu Inwestycji Obronnych, określany jako „SAFE 0 procent”, nie otrzyma na razie numeru druku sejmowego.
Włodzimierz Czarzasty odniósł się do pojawiającej się w ostatnich dniach narracji, zgodnie z którą Sejm miałby „zamrażać” ustawy kierowane przez prezydenta. Jak zaznaczył, bilans prac legislacyjnych nie potwierdza takiej tezy. Według przedstawionych przez niego danych spośród 17 projektów ustaw wniesionych przez prezydenta jeden został uchwalony przez Sejm 23 stycznia 2026 roku, jeden odrzucono w pierwszym czytaniu, siedem znajduje się na etapie prac w komisjach, dwa czekają na pierwsze czytanie, cztery zostały zwrócone do uzupełnienia, jeden jest w konsultacjach społecznych, a jeden skierowano do zaopiniowania przez Sejmowe Biuro Ekspertyz i Oceny Skutków Regulacji.
Marszałek Sejmu podkreślił, że w jego ocenie nie ma podstaw do mówienia o blokowaniu prezydenckich ustaw. Zaznaczył zarazem, że nie będzie nadawał biegu projektom, które budzą poważne wątpliwości prawne lub finansowe. Jak mówił, w przypadku propozycji generujących bardzo wysokie koszty nie wystarczy zapis w uzasadnieniu, że środki ma znaleźć rząd.
Najwięcej miejsca przewodniczący Nowej Lewicy poświęcił prezydenckiemu projektowi ustawy o Polskim Funduszu Inwestycji Obronnych, promowanemu pod hasłem „SAFE 0 procent”. Zapowiedział, że projekt nie otrzyma numeru druku i nie będzie procedowany do czasu przeprowadzenia szczegółowych analiz. Jak wyjaśnił, chodzi zarówno o ocenę zgodności ustawy z konstytucją, jak i o weryfikację realności jej finansowania.
Pierwsza grupa zastrzeżeń dotyczy kwestii konstytucyjnych. Czarzasty wskazał na art. 221 Konstytucji, zgodnie z którym inicjatywa ustawodawcza w zakresie ustawy budżetowej, zaciągania długu publicznego oraz udzielania gwarancji finansowych przez państwo przysługuje wyłącznie Radzie Ministrów. Zwrócił uwagę, że w art. 21 prezydenckiego projektu zapisano objęcie gwarancją Skarbu Państwa zobowiązań BGK wynikających z udzielonej pożyczki. W ocenie prawników Sejmu może to oznaczać wejście przez projekt w materię zastrzeżoną dla rządu.
Drugi obszar wątpliwości dotyczy źródeł finansowania funduszu. Według marszałka ze wstępnych analiz Biura Legislacyjnego oraz Biura Ekspertyz i Oceny Skutków Regulacji wynika, że projekt poza deklaracją możliwości zgromadzenia 200 mld zł do 2035 roku nie przedstawia szczegółowych skutków ekonomicznych jego funkcjonowania. Jak zaznaczył, nie opisano dostatecznie ani mechanizmu działania funduszu po uruchomieniu, ani długofalowych konsekwencji finansowych.
Czarzasty powiedział również, że ostatecznym zabezpieczeniem projektu miałby być przyszły zysk Narodowego Banku Polskiego, co jego zdaniem stanowi źródło niepewne. Przypomniał, że zgodnie z obowiązującymi regułami ewentualny zysk NBP mógłby zostać podzielony dopiero po zatwierdzeniu sprawozdania banku przez Radę Polityki Pieniężnej w maju przyszłego roku. Jednocześnie zwrócił uwagę, że NBP ma obecnie skumulowaną stratę na poziomie około 100 mld zł, a według informacji z samego banku strata za obecny rok wynosi 2 mld zł.
Jak argumentował marszałek, jeśli przed tym terminem zostałyby uruchomione kredyty, pożyczki lub emisje obligacji, a NBP nie wykazałby zysku, ciężar spłaty zobowiązań przeszedłby na Skarb Państwa. W jego ocenie oznacza to, że projekt przedstawiany jako „SAFE 0 procent” mógłby w praktyce prowadzić do zwiększenia zadłużenia państwa.
Czarzasty zapowiedział skierowanie wniosków o pogłębione analizy dotyczące zgodności projektu z konstytucją, realnego zabezpieczenia finansowego oraz skutków dla państwa w sytuacji, gdyby Narodowy Bank Polski nie osiągnął zysku. Jak podkreślił, dopiero po uzyskaniu tych opinii możliwe będzie podjęcie dalszych decyzji w sprawie prezydenckiej propozycji.
Źródło: Lewica / wypowiedź Włodzimierza Czarzastego









