Lex gonorrhoea

15 sty 2023

Moje stosunki z prokuraturą polską ostatnio są „pod psem”. I nie mam na myśli przystojnego doga arlekina z obciętymi pazurkami. Ale jak to mówią, pożywiom – uwidim

Niestety szolcocentryzm nie został zaspokojony, bowiem prawne inby nie są zawinione przez rozbuchany temperament; po prostu w polskich prokuraturach szerzy się Lex Gonorrhoea. Przypadłość wstydliwa oraz upierdliwa. Atakuje narząd wzroku, słuchu, zdrowego rozsądku. A w co poniektórych przypadkach szarpie mięsień sercowy. Ostatnio obecność rzeczonej dwoinki, popularnie nazywanej „ziobrowym tryprem” odnotowano w Sieradzu. Okręgówka umorzyła tam postępowanie dotyczące antysemickiego, kaliskiego marszu sprzed roku. Chodziło o przestępstwo z art. 231 kk. – „Funkcjonariusz publiczny, który, przekraczając swoje uprawnienia lub nie dopełniając obowiązków, działa na szkodę interesu publicznego lub prywatnego, podlega karze pozbawienia wolności do lat 3”. Zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa złożyły m.in. Związek Gmin Wyznaniowych Żydowskich w RP i Stowarzyszenie „Nigdy więcej”. W treści wskazano, że prezydent Kalisza – Kristian Kinastowski – nie dopełnił obowiązku rozwiązania zgromadzenia publicznego, podczas którego wznoszono antysemickie okrzyki i nawoływano do nienawiści. KMP tymczasem miał nie dopełnić obowiązku zatrzymania organizatorów marszu. No, jasne, kto by gonił Jaszczura i jego kamratów urządzających „spotkanie patriotyczno- modlitewne”?! Według prokuratury wszystko było gutes, gutes i spierdalać. Oj, Żydzi znowu dostali histerii…

Najwyraźniej żydostwo – przez osmozę – przeszło na IMĆ Dudę, który 14 listopada 2021 roku, na Twitterze napisał o marszu: „Stanowczo potępiam wszelkie akty antysemityzmu. Barbarzyństwo, którego dopuściła się grupa chuliganów w Kaliszu, stoi w sprzeczności z wartościami, na których oparta jest Rzeczpospolita. A wobec sytuacji na granicy i akcji propagandowych przeciwko Polsce jest wręcz aktem zdrady”.

Interesujące zeznania w rzeczonej sprawie złożył wspomniany komendant miejski insp. Dariusz Bieniek, który nie słyszał żadnych antysemickich wrzasków, za to najwyraźniej jest zbudowany towarzystwem kamratów, bowiem zauważył, że „pod kątem organizacyjnym zachowanie uczestników było wzorowe”. Dowódca policyjnej akcji „Niepodległość” (11.11.21) i zastępca KMP, mł. insp. Witold Goździelewski rezolutnie stwierdził, że kiedy palono kopię Statutu Kaliskiego, tuż obok znajdowało się wiadro z wodą, w razie gdyby… Janusz Sibiński, dumnie reprezentujący magistrat w tym ścieku, nie usłyszał żadnych antysemickich okrzyków. Yair Lapid usłyszał w Jerozolimie, a ten tu – nie! Lapid powiedział, że w Kaliszu miał miejsce „przerażający antysemicki incydent, który przypomina każdemu Żydowi siłę nienawiści, jaka istnieje w świecie”. Manifestanci w Kaliszu darli ryje: „Śmierć Żydom” oraz mówiono o „Parchach, którzy próbują nas zajudzić na śmierć.” Dziękujemy pani prokurator Elżbiecie Jadwidze Pietrzak, według której: „Przebieg zgromadzenia nie naruszał przepisów karnych”. Spooooko, Elka! Zobaczycie pieniądze z KPO jak świnie niebo. Howgh!

Najnowsze

Sprawdź również

Zakochany Ziemkiewicz

Zakochany Ziemkiewicz

Rafał Ziemkiewicz pokochał Chiny. Naprawdę ! Ten Rafał Aleksander Ziemkiewicz polski publicysta, komentator polityczny i ekonomiczny, powiązany ze środowiskami polskiej prawicy. A także pisarz fantastyczno- naukowy, zdeklarowany antykomunista, współzałożyciel...

Chiny stawiają granicę zwolnieniom przez AI

Chiny stawiają granicę zwolnieniom przez AI

Chiński sąd postawił granicę automatyzacji. Korporacja może wdrażać AI, ale nie może używać jej jako alibi dla zwolnienia człowieka. To nie algorytm wręcza wypowiedzenie. Robi to pracodawca. To ważny sygnał globalnie, także dla Polski. Rewolucja już wchodzi na rynek...

Prawo do strajku tylko na papierze

Prawo do strajku tylko na papierze

1 maja w Warszawie odbyła się demonstracja „Dość zakazu strajków! Czas na silne związki zawodowe!”. Protest rozpoczął się w południe pod Sejmem. Uczestnicy domagali się zmian w przepisach o rozwiązywaniu sporów zbiorowych i przywrócenia pracownikom realnego prawa do...

Nie ufamy sądom

Nie ufamy sądom

Dlaczego ludzie boją się sądów? Bo człowiek, którego nie stać na adwokata, jest na z góry przegranej pozycji. W dodatku sądy niechętnie przyznają pełnomocnika z urzędu, twierdząc bardzo często niesłusznie, że sprawa jest prosta. Zaczyna się od tego, że język, którym...

Pochód to moje środowisko naturalne

Pochód to moje środowisko naturalne

Urodziłem się w świętym mieście Częstochowie. Tam, kiedy tylko śniegi z Alej zeszły, roiło się od maszerujących. Płci wszystkich, zwykle pod księżowskimi przewodem. Wtedy nie było tygodnia bez przynajmniej jednej pielgrzymki. Szli górnicy i hutnicy, młodzież...

Ekonomia społeczna wychodzi z niszy. Ruszył rządowy komitet

Ekonomia społeczna wychodzi z niszy. Ruszył rządowy komitet

Ruszyły prace Krajowego Komitetu Rozwoju Ekonomii Społecznej V kadencji. Nowe gremium ma doradzać rządowi w sprawach ekonomii społecznej, która coraz częściej wychodzi poza tradycyjne ramy pomocy społecznej. W środowisku spółdzielczym wraca postulat, by mówić o niej...