Małe ptaszki

2 lip 2023

Kolor różowy działa na mnie jak czerwona płachta na byka. Gorzej reaguję tylko na żółty… W TVP seniorka z różową płukanką na włosach radośnie świergotała – „Pewnie, że lepiej jak jest słońce. Mniej ubierania, świeże powietrze…” Jej siwa rówieśniczka również wdzięczyła się do reportera, który szukał w stołecznych chaszczach swojskiego komentarza do fali upałów – „Bardzo dobrze, w końcu przyszło lato”. 

Małe ptaszki nie świergotały, bo najprawdopodobniej już dawno padły – z pragnienia. Zresztą kto, jak kto, ale ptaszęta powodów do zdychania mają całą masę. Owadów nie ma, trawa wyschła, trucizna wszędzie, plastik w dziobie, Avian influenza. Tylko od posiadania ptasiego móżdżku ptaki nie umierają – to przypadłość czysto ludzka.

TVP wzięło się za obśmiewanie kryzysu klimatycznego. Na pierwszy ogień poszła Greta Tintin Thunberg. Otóż Greta w 2018 roku ogłosiła, że jak nie zmienimy swojego postępowania wobec natury (której, siłą rzeczy, częścią jesteśmy), to świat się skończy – za pięć lat. W Szujni rezolutnie zauważono, że mamy rok 2023, a świat jak był, tak jest. Cóż… Możliwe, iż nietaktem jest przypominać, że sekta chrześcijan czekała na powrót Jezusa w roku 100 n.e. A teolodzy chrześcijańscy byli absolutnie pewni, że Pan wróci w roku tysięcznym. Mamy rok 2023, a tu ani widu, ani słychu – Paruzji rzecz jasna, bo koniec naszego świata jest raczej bliżej, niż dalej, choć może mała Szwedka, trochę się majtnęła w obliczeniach. Tak, z liczbami dotyczącymi klimatu rzecz jest trudniejsza niż z liczbami dotyczącymi butów Tuska, ale niekoniecznie już sandałów Chrystusa. Klimatolodzy stwierdzili dopiero co, że przegapiliśmy zbyt wiele i trzeba brać przerażające, a nieuniknione konsekwencje – na klatę. Zaiste trudno czegoś nie przegapić, jak się ma zamknięte oczy. TVP wzięło na siebie bycie lekiem na całe zło i plastrem debilizmu zakleja nam powieki, zapominając, że powieki klei się trupom i to super glue – w zakładach pogrzebowych, a nie dajmy na to – nad Zbiornikiem Dębe.

Na zdjęciu z Młodzieżowego Strajku Klimatycznego, chłopak trzyma transparent: „Powiedzcie, co nas czeka?” Należy docenić fakt, że chociaż część młodszej młodzieży uważa dorosłych za autorytety, albo za źródło wiarygodnych, acz celowo utajnianych przed narybkiem wiadomości. Cóż, dzieci – i to źródełko wyschło. Nie wiemy, co Was czeka. Mogę Wam powiedzieć: liczcie sami na siebie. Nie ma żadnego paradoksu w tym, że Wy będziecie odpowiadać za kapitalistyczne i konsumpcyjne grzechy przodków. A później Wasze dzieci, o ile będziecie je mieć. Dzisiaj bezdzietność wydaje się być błogosławieństwem. Przy okazji pamiętajcie, że nikt nie rodzi się Polakiem, za to homo sapiens każdy. Nie mylmy kwestii umownych z biologicznymi faktami. A czy słowo internacjonalizm Wam coś jeszcze mówi, czy minister Czarnek zadbał, aby milczało? My mogliśmy jeszcze – będąc bardzo młodymi – arogancko warknąć: pochowajcie nas twarzą do ziemi i niech cały świat pocałuje nas w dupy! Przy Waszej śmierci, może się okazać, że zabraknie nie ochoty, a samych ust do całowania. Co wszakże nie jest argumentem przeciwko bezdzietności, a przeciwko rozbójniczemu niszczeniu planety, która ledwo zipie.

Najnowsze

Sprawdź również

Zakochany Ziemkiewicz

Zakochany Ziemkiewicz

Rafał Ziemkiewicz pokochał Chiny. Naprawdę ! Ten Rafał Aleksander Ziemkiewicz polski publicysta, komentator polityczny i ekonomiczny, powiązany ze środowiskami polskiej prawicy. A także pisarz fantastyczno- naukowy, zdeklarowany antykomunista, współzałożyciel...

Chiny stawiają granicę zwolnieniom przez AI

Chiny stawiają granicę zwolnieniom przez AI

Chiński sąd postawił granicę automatyzacji. Korporacja może wdrażać AI, ale nie może używać jej jako alibi dla zwolnienia człowieka. To nie algorytm wręcza wypowiedzenie. Robi to pracodawca. To ważny sygnał globalnie, także dla Polski. Rewolucja już wchodzi na rynek...

Prawo do strajku tylko na papierze

Prawo do strajku tylko na papierze

1 maja w Warszawie odbyła się demonstracja „Dość zakazu strajków! Czas na silne związki zawodowe!”. Protest rozpoczął się w południe pod Sejmem. Uczestnicy domagali się zmian w przepisach o rozwiązywaniu sporów zbiorowych i przywrócenia pracownikom realnego prawa do...

Nie ufamy sądom

Nie ufamy sądom

Dlaczego ludzie boją się sądów? Bo człowiek, którego nie stać na adwokata, jest na z góry przegranej pozycji. W dodatku sądy niechętnie przyznają pełnomocnika z urzędu, twierdząc bardzo często niesłusznie, że sprawa jest prosta. Zaczyna się od tego, że język, którym...

Pochód to moje środowisko naturalne

Pochód to moje środowisko naturalne

Urodziłem się w świętym mieście Częstochowie. Tam, kiedy tylko śniegi z Alej zeszły, roiło się od maszerujących. Płci wszystkich, zwykle pod księżowskimi przewodem. Wtedy nie było tygodnia bez przynajmniej jednej pielgrzymki. Szli górnicy i hutnicy, młodzież...

Ekonomia społeczna wychodzi z niszy. Ruszył rządowy komitet

Ekonomia społeczna wychodzi z niszy. Ruszył rządowy komitet

Ruszyły prace Krajowego Komitetu Rozwoju Ekonomii Społecznej V kadencji. Nowe gremium ma doradzać rządowi w sprawach ekonomii społecznej, która coraz częściej wychodzi poza tradycyjne ramy pomocy społecznej. W środowisku spółdzielczym wraca postulat, by mówić o niej...