Powtórka z rozgrywki?

30 cze 2022

Urodziłem się w czasach pierwszej „Zimnej Wojny”. Wtedy światowy podział wydawał się prosty. Autorytarny, ekspansywny Związek Radziecki plus sojusznicy zblokowani wojskowo w Układzie Warszawskim oraz w Radzie Wzajemnego Pomocy Gospodarczej. Blok misjonarzy „komunizmu” i gospodarki nakazowo – rozdzielczej. Marzących o cywilizacyjnym poziomie Zachodu, zwycięstwie w wyścigu do dobrobytu.

Po drugiej stronie był bogaty, demokratyczny, wolnorynkowy Zachód. USA i europejscy sojusznicy. Zblokowani militarnie w NATO, integrujący się w EWG, potem Unii Europejskiej.

Poza nimi był jeszcze „Trzeci Świat”. Państwa Afryki i Azji wyzwalające się z kolonialnych kajdan. Nałożonych im w poprzednich wiekach przez europejskie państwa demokratycznego Zachodu. Wtedy ukształtował się zwyczaj, że konkurujące bloki nie walczą zbrojnie na swoich terytoriach, tylko państw świata Trzeciego.

Początkiem końca tamtej „Zimnej Wojny” było wyrwanie z bloku radzieckiego „komunistycznych” Chin przez dyplomację USA. W roku 1972, kosztem popieranej wcześniej Republiki Chińskiej na Tajwanie. Końcem końca był rozpad ZSRR oraz Układu Warszawskiego i RWPG w latach dziewięćdziesiątych XX wieku.

Nowa „Zimna Wojna”, wedle zapowiedzi prezydenta USA Bidena, ma stać się kolejną konfrontacją demokratycznego Zachodu z autorytarną, agresywną Rosją oraz innymi państwami niedemokratycznymi. Przede wszystkim z Chinami.

Zapewne uda się Rosję osłabić militarnie, wspierając ukraińską armię i gospodarczo nakładając uciążliwe sankcje. Nie da się jednak prowadzić podobnej polityki wobec ChRL. Bo autorytarny, lecz także merytokratyczny i pragmatyczny, Pekin nie pali się do militarnej konfrontacji ze zjednoczonym Zachodem.

Zachodowi pozostanie rywalizacja gospodarczo- cywilizacyjna i ideologiczna. Trudna do wygrania, bo gospodarka chińska nadal jest rozwojową i innowacyjną.

To w Chinach zaczynają się globalne łańcuchy dostaw przeznaczone dla naszej Europy. To Chiny mają portfel pełen amerykańskich obligacji.

Zresztą antagonizowanie gospodarcze Unii Europejskiej z Chinami, Unii osłabionej wojną gospodarczą z Rosją, może doprowadzić do kłopotliwych rozłamów w bloku demokratycznego Zachodu.

Składającego się przecież z różnych demokracji. Wedle rankingu Economist Intelligence Unit/EIU/ oceniającego stan demokracji, Chiny zajmują tam 148 miejsce na 167 państw. Ale nasza Polska plasuje się jedynie na 51 pozycji. Obok Argentyny, Surinamu i Indonezji. Gorzej wypadają Bułgaria, Chorwacja, Węgry, Rumunia i Ukraina.

Czy nasza sojusznicza, nieortodoksyjnie demokratyczna Turcja ma mandat do udzielania lekcji demokracji autorytarnym Chinom?

Poprzednią „Zimną Wojnę” demokratyczny, wolnorynkowy Zachód wygrał, bo miał lepszą gospodarkę i nie dopuścił do bezpośredniego starcia wojsk obu militarnych bloków.

Teraz gospodarki naszego, demokratycznego Zachodu nie błyszczą wielce na tle autorytarnej reszty świata.

Lekarzu zacznij się leczyć wpierw?

Najnowsze

Sprawdź również

Zakochany Ziemkiewicz

Zakochany Ziemkiewicz

Rafał Ziemkiewicz pokochał Chiny. Naprawdę ! Ten Rafał Aleksander Ziemkiewicz polski publicysta, komentator polityczny i ekonomiczny, powiązany ze środowiskami polskiej prawicy. A także pisarz fantastyczno- naukowy, zdeklarowany antykomunista, współzałożyciel...

Chiny stawiają granicę zwolnieniom przez AI

Chiny stawiają granicę zwolnieniom przez AI

Chiński sąd postawił granicę automatyzacji. Korporacja może wdrażać AI, ale nie może używać jej jako alibi dla zwolnienia człowieka. To nie algorytm wręcza wypowiedzenie. Robi to pracodawca. To ważny sygnał globalnie, także dla Polski. Rewolucja już wchodzi na rynek...

Prawo do strajku tylko na papierze

Prawo do strajku tylko na papierze

1 maja w Warszawie odbyła się demonstracja „Dość zakazu strajków! Czas na silne związki zawodowe!”. Protest rozpoczął się w południe pod Sejmem. Uczestnicy domagali się zmian w przepisach o rozwiązywaniu sporów zbiorowych i przywrócenia pracownikom realnego prawa do...

Nie ufamy sądom

Nie ufamy sądom

Dlaczego ludzie boją się sądów? Bo człowiek, którego nie stać na adwokata, jest na z góry przegranej pozycji. W dodatku sądy niechętnie przyznają pełnomocnika z urzędu, twierdząc bardzo często niesłusznie, że sprawa jest prosta. Zaczyna się od tego, że język, którym...

Pochód to moje środowisko naturalne

Pochód to moje środowisko naturalne

Urodziłem się w świętym mieście Częstochowie. Tam, kiedy tylko śniegi z Alej zeszły, roiło się od maszerujących. Płci wszystkich, zwykle pod księżowskimi przewodem. Wtedy nie było tygodnia bez przynajmniej jednej pielgrzymki. Szli górnicy i hutnicy, młodzież...

Ekonomia społeczna wychodzi z niszy. Ruszył rządowy komitet

Ekonomia społeczna wychodzi z niszy. Ruszył rządowy komitet

Ruszyły prace Krajowego Komitetu Rozwoju Ekonomii Społecznej V kadencji. Nowe gremium ma doradzać rządowi w sprawach ekonomii społecznej, która coraz częściej wychodzi poza tradycyjne ramy pomocy społecznej. W środowisku spółdzielczym wraca postulat, by mówić o niej...