Qemetica na krawędzi. OPZZ apeluje do rządu o pilną interwencję

21 lipca odbyło się posiedzenie sejmowej Komisji ds. Energii, Klimatu i Aktywów Państwowych poświęcone sytuacji na rynku sody kalcynowanej i jej wpływowi na działalność spółki Qemetica Soda Polska S.A., a także na bezpieczeństwo energetyczne kraju. Stronę pracowników reprezentowali przedstawiciele OPZZ, w tym Maciej Zaboronek z Wydziału Polityki Gospodarczej OPZZ.

Sytuację zakładu produkcyjnego w Janikowie omówili członek Rady Nadzorczej Qemetica Soda Polska Paweł Bieniasz oraz prezes zarządu Tomasz Molenda. Zakład znajduje się obecnie w stanie czasowego wygaszenia, a znaczna część załogi otrzymała już wypowiedzenia. Przyczyną kryzysu jest silna presja konkurencyjna ze strony tureckich producentów, którzy dzięki dostępowi do tanich rosyjskich surowców – objętych unijnymi sankcjami – i zwolnieniom z opłat za emisję CO₂, oferują znacznie niższe ceny. Wskazano również, że funkcjonowanie zakładu ma kluczowe znaczenie dla strategicznego bezpieczeństwa energetycznego Polski – m.in. poprzez wykorzystywanie pokopalnianych kawern solnych na Kujawach do magazynowania ropy naftowej.

Związkowcy obecni na posiedzeniu – wiceprzewodnicząca OPZZ Barbara Popielarz, Marek Przybylski (MZZ Soda Mątwy) oraz Krzysztof Jurek (MZZ Janikosoda) – przypomnieli o podejmowanych w ostatnich miesiącach działaniach na rzecz utrzymania produkcji: licznych pismach, apelach i spotkaniach z przedstawicielami władz. Podkreślili również znaczenie zakładu dla lokalnej społeczności – nie tylko jako pracodawcy, ale też jako elementu miejskiej infrastruktury.

W trakcie dyskusji parlamentarzyści pytali m.in. o przyczyny pogorszenia sytuacji finansowej spółki, działania zarządu w obliczu kryzysu oraz wpływ ograniczenia działalności Qemetica na bezpieczeństwo energetyczne kraju. Prezydium Komisji zapowiedziało przygotowanie dezyderatu, który ma zostać rozpatrzony na jednym z najbliższych posiedzeń, oraz zadeklarowało monitorowanie dalszych działań rządu.

Dzień po posiedzeniu OPZZ wystosował apel do premiera, ponawiając wezwanie do natychmiastowej interwencji. Związek zwraca uwagę, że od lutego 2025 roku – mimo licznych wystąpień do instytucji państwowych – nie podjęto żadnych realnych działań, a jedyną reakcją było lakoniczne pismo z Ministerstwa Technologii i Rozwoju.

W piśmie podkreślono, że zwolnienia grupowe objęły już część pracowników w Janikowie, a zagrożona jest również przyszłość drugiego zakładu spółki – w Inowrocławiu. Likwidacja działalności Qemetica oznaczałaby nie tylko dramat społeczny i utratę setek miejsc pracy, ale również poważne konsekwencje gospodarcze – w tym utratę zdolności do samodzielnego magazynowania paliw oraz uzależnienie kraju od importu sody z państw trzecich, głównie spoza Unii Europejskiej.

W związku z tym OPZZ postuluje wprowadzenie mechanizmów ochronnych dla rynku chemicznego – m.in. ceł wyrównawczych – oraz rozważenie konsolidacji Qemetica z jedną z państwowych spółek sektora paliwowego. Związkowcy podkreślają, że dalsze opóźnienia w działaniach rządu będą nieodwracalne. Stawką są miejsca pracy, interes publiczny i bezpieczeństwo państwa.


Źródło: OPZZ.org.pl

Redakcja

Poprzedni

Palestyna została. Ameryka się wynosi

Następny

Bruksela się waha, miliarderzy śpią spokojnie