Diabeł z wyrokiem w zawieszeniu

15 cze 2020

W minionym tygodniu w polskich mediach zrobiło się głośno o Andrzeju Szarmachu. Przyczyną była wzmianka w lokalnym francuskim dzienniku „Le Telegramme”, że blisko już 70-letni dzisiaj 61-krotny reprezentant Polski, dwukrotny brązowy medalista mistrzostw świata, został skazany we Francji na osiem miesięcy więzienia w zawieszeniu za znęcanie się nad żoną.

Rozprawa w tej bulwersującej sprawie odbyła się przed sądem w Agouleme, stolicy okręgu w regonie Nowej Akwitanii do którego należy jurysdykcja nad obywatelami miejscowości i gminy Puymoyen. To w tej liczącej niespełna trzy tysiące mieszkańców miejscowości Andrzej Szarmach z żoną Małgorzatą osiedli po przejściu na emeryturę. Poznali się w 1972 roku w Zabrzu, a ślub wzięli dwa lat później, w maju 1974 roku, na miesiąc przed mistrzostwami świata w RFN, gdzie trzecie miejsce wywalczone przez biało-czerwonych zapewniło niemal wszystkim piłkarzom podstawowej jedenastki nieśmiertelną sławę. Największe splendory spadły wprawdzie na Kazimierza Deynę oraz króla strzelców turnieju Grzegorza Lato, lecz Szarmach, który zdobył pięć bramek, czyli tylko o dwie mniej od Laty, i wspólnie z Holendrem Johanem Neeskensem został wicekrólem strzelców, też nie mógł narzekać na popularność. Nie zmieniło się to także w późniejszych latach, chociaż niespecjalnie dbał o dobre kontakty z mediami i na ogół nie przywiązywał wagi do tego, co o nim mówiono i pisano.
Nikt nie kwestionował nigdy jego nietuzinkowego piłkarskiego talentu. Oglądając jego bramki zdobyte w reprezentacji nietrudno zauważyć, że z równą łatwością pokonywał bramkarzy lewą i prawą nogą, a w strzałach głową był wręcz mistrzem. Boiskowy przydomek „Diabeł”, nadany mu przez fanów i rozpowszechniony w mediach, do dzisiaj jest jego znakiem firmowym. Szarmach był „wynalazkiem” Kazimierza Górskiego i póki on był trenerem biało-czerwonych, grał w podstawowym składzie regularnie. W turnieju piłkarskim igrzysk olimpijskich w 1976 roku w Montrealu został królem strzelców, lecz srebrny medal w Polsce uznano za porażkę i Górski zrezygnował z posady. Jego miejsce zajął Jacek Gmoch, z którym Szarmach nie miał dobrych relacji, ale mimo to także u niego do końca MŚ’78 w Argentynie był podstawowym graczem. Występ biało-czerwonych na argentyńskich stadionach także uznano za porażkę i Gmoch musiał odejść. Kolejni selekcjonerzy, Ryszard Kulesza i Antoni Piechniczek, już nie myśleli jak najlepiej wykorzystać talent „Diabła”, tylko uparcie szukali na jego miejsce innych gracz.
Mimo to Szarmach dotrwał w kadrze do MŚ’82 w Hiszpanii. Piechniczek trzymał go tam jednak uparcie na ławie dał zagra dopiero w meczu o trzecie miejsce z Francją. Dla Szarmacha był to 61. występ w narodowych barwach i jak się okazało, także ostatni. W pożegnalnym występie zdobył 32. bramkę, ale radości nie okazał. Było widać, że jest wściekły, bo jeszcze przed meczem usłyszał, że więcej powołania do kadry nie dostanie. Opuszczając zgrupowanie nie podał Piechniczkowi ręki i chyba nigdy mu naprawdę nie wybaczył.
Do Polski już też na stałe nie wrócił. W 1980 roku dostał zgodę od ówczesnych władz sportowych na wyjazd do Francji, gdzie podpisał kontrakt z prowincjonalnym klubem AJ Auxerre. Występował w nim przez pięć sezonów, do czerwca 1985 roku, zdobywając 94 gole w 148 występach. Do dzisiaj jest jedną z największych legend tego zespołu i jego najskuteczniejszym strzelcem w historii. Potem przez dwa sezony grał w drugoligowym Guingamp, a karierę zakończył w trzecioligowym Clermont Foot. W tym klubie w 1987 roku podjął też pierwszą trenerską pracę. W 1998 roku na kilka miesięcy został szkoleniowcem Zagłębia Lubin, ale nie była to udana przygoda. Trochę zajmował się też menedżerką, m.in. uczestniczył w transferze do Francji Grzegorza Krychowiaka.
Na emeryturę przeszedł bez rozgłosu i chyba bez żadnego planu na tę część życia. Wygląda na to, że trochę się pogubił i chyba z nudów zbyt często zaczął zaglądać do kieliszka. Na tyle często, że – jak twierdzi „Le Telegramme” – nosiło to znamiona alkoholizmu. Z sądowych akt wynika, iż 6 marca tego roku w trakcie kłótni z żoną Szarmach uderzył ją w twarz. Małżonka za namową dzieci złożyła pozew do sądu, lecz po kilku tygodniach wybaczyła mężowi. „Trzy miesiące bez niego były okropne. Chcę, by do nas wrócił. Jestem pewna, że to się już nie wydarzy. Przez ten czas jak wyprowadził się z domu, nie tknął alkoholu, co potwierdziły badania toksykologiczne”– przyznała publicznie Małgorzata Szarmach. Sąd uznał to za okoliczność łagodzącą i orzekł karę ośmiu miesięcy pozbawienia wolności w zawieszeniu, a ponadto nakazał skazanemu, aby przez dwa lata uczestniczył w obowiązkowej terapii przeciwko uzależnieniom.
I to tyle. Zwykła rodzinna historia jakich wiele dzieje się wokół nas i jaka może przydarzyć się w późnym wieku każdemu.

Najnowsze

Euro słabnie, dolar rośnie w siłę.

Euro słabnie, dolar rośnie w siłę.

Wobec spadającego kursu euro i rosnącego zadłużenia, Europa staje przed zagrożeniem gospodarczym, podczas gdy polski złoty pozostaje stosunkowo stabilny. Słabość euro wobec dolara jest wynikiem wyższych stóp procentowych w USA oraz problemów wewnętrznych Europy, takich jak wysokie ceny energii i powolny rozwój gospodarczy. Polska musi równocześnie dbać o stabilność waluty i kontrolować inflację, co obciąża gospodarstwa domowe. Debata o przyjęciu euro w Polsce otwiera pytania o przyszłość polityki monetarnej i jej wpływ na życie obywateli. Inwestycje w usługi publiczne i bezpieczeństwo energetyczne są kluczowe.

Wzrost cen w sklepach: co przyniesie przyszłość?

Wzrost cen w sklepach: co przyniesie przyszłość?

Ceny codziennych zakupów w Polsce zaczynają ponownie rosnąć, co zaniepokoiło ekspertów. We wrześniu wzrost wyniósł średnio 1,9% w porównaniu z rokiem ubiegłym, co jest większym skokiem niż w sierpniu. Niemniej jednak, eksperci są zgodni, że to nie oznacza trwałej zmiany trendu, lecz raczej zatrzymanie dezinflacji. Wzrosty cen żywności i napojów bezalkoholowych wyniosły 1,1%. Wysokie ceny energii i paliw, spowodowane globalnymi zakłóceniami, mają znaczący wpływ na wzrost inflacji. Prognozy wskazują na dalszy wzrost cen żywności w przyszłym roku, sięgający 4% rocznie.

Karol Nawrocki i kontrowersyjny sojusz z Braunem.

Karol Nawrocki i kontrowersyjny sojusz z Braunem.

Karol Nawrocki, dążąc do zjednoczenia prawicy, rozważa sojusz z Konfederacją Korony Polskiej Grzegorza Brauna, znanego z antysemityzmu i negowania Holokaustu. Plan obejmuje tworzenie jednej listy wyborczej, co wzbudza kontrowersje dotyczące moralności współpracy z tak skrajnymi partnerami. Pytania nasuwają się same: czy negowanie historycznych zbrodni jest granicą politycznej kooperacji? Nawrocki musi zmierzyć się z odpowiedzialnością za potencjalne zatarcie granic między prawdą a politycznymi interesami. Polska historia domaga się szacunku, a polityczne kompromisy nie powinny omijać fundamentalnych wartości, jakimi są prawda i pamięć o ofiarach.

Sprawdź również

Zhang Xue wygrał: historia lepsza niż film

Zhang Xue wygrał: historia lepsza niż film

Materiał partnerski China Media Group Brzmi jak film, ale to wydarzyło się naprawdę. Od warsztatu i pracy w smarze, przez jazdę 100 km w ulewie za jedną szansą… aż po zwycięstwo na torze WSBK. Zhang Xue i jego ZXMOTO właśnie pokonali legendy branży — i zrobili to w...

Prosto z areny: zimowe emocje z Włoch

Prosto z areny: zimowe emocje z Włoch

Materiał partnerski - China Media Group We włoskich Alpach trwają XXV Zimowe Igrzyska Olimpijskie. Jaka jest atmosfera na obiektach w Mediolanie i Cortinie d’Ampezzo? Które konkurencje warto śledzić i jak radzi sobie reprezentacja Polski? W tym odcinku łączymy się z...

Mundial nie dla wszystkich

Mundial nie dla wszystkich

Mistrzostwa świata w piłce nożnej od zawsze reklamowane są jako globalny turniej, który łączy ludzi ponad granicami i pozwala kibicom z całego świata spotkać się w jednym miejscu. Mundial 2026, organizowany przez Stany Zjednoczone wspólnie z Kanadą i Meksykiem, miał...

Infantino i jego puchar nie mają przyszłości

Infantino i jego puchar nie mają przyszłości

Puchar Interkontynentalny FIFA 2024, który startuje dzisiaj, 22 września, jest odpowiedzią na lukę po Klubowych Mistrzostwach Świata, które od 2025 roku będą rozgrywane co cztery lata. Nowy format, z założenia mający ożywić globalną rywalizację klubową, składa się z...

Ekstraklasa bije się o Europę

Ekstraklasa bije się o Europę

Ekstraklasa rośnie w siłę na europejskiej arenie, daleko jeszcze do dumy, ale jest coraz lepiej. W krajowym rankingu UEFA, który odzwierciedla wyniki drużyn z ostatnich pięciu sezonów, Polska awansowała z 30. na 18. pozycję. To nie tylko poprawa statystyk, ale i dowód...