Pustki na Santiago Bernabeu

19 gru 2018

Real Madryt w tym sezonie rozczarowuje. Słabe wyniki Królewskich mają wpływ na frekwencję podczas meczów na Santiago Bernabeu. Na stadionie pojawia się znacznie mniej kibiców niż w poprzednich latach.

 

Piłkarze Realu Madryt nie dają w tym sezonie kibicom wielu powodów do radości. W miniony weekend zespół prowadzony obecnie przez trenera Santiago Solariego, w kiepskim stylu pokonał u siebie Rayo Vallecano 1:0. Z trybun stadionu Santiago Bernabeu zwycięstwo „Królewskich” oglądało zaledwie 55 229 widzów. To trzeci z rzędu mecz Realu na swoim boisku z tak niską frekwencją. Mecz Pucharu Króla z Melillą obejrzało 55 243 osób, a spotkanie z CSKA Moskwa w Lidze Mistrzów tylko 51 636. Z dwunastu meczów, które w tym sezonie rozegrano na Santiago Bernabeu, tylko na siedmiu było ponad 60 tysięcy widzów. Jedynie w derbowym spotkaniu z Atletico trybuny zapełniły się w 97 procentach, gdy na potyczkę lokalnych rywali przybyło 78 642 kibiców.

W hiszpańskich mediach pojawia się sporo komentarzy, w których autorzy usiłują wyjaśnić przyczyny tej sytuacji. Według jednych głównym powodem drastycznego spadku frekwencji jest po prostu słaba gra drużyny, dla innych dość spora podwyżka cen karnetów. Ale są i tacy, którzy ten spadek zainteresowania fanów tłumaczą odejściem z zespołu Cristiano Ronaldo. Portugalski piłkarz przez blisko dziesięć sezonów dostarczał widzom piłkarskich emocji i prowadził zespół do sukcesów. Prezes Realu Florentino Perez nie zadbał o to, żeby na miejsce uwielbianego przez fanów CR7 sprowadzić piłkarza choćby tylko zbliżonej klasy. Walijczyk Gareth Bale i Francuz Karim Benzema nie potrafią utrzymać wysokiej formy przez dłuższy czas, a poza tym są już w klubie wiele lat i kibicom „Królewskich” ich gra już się najwyraźniej opatrzyła.

 

Najnowsze

Zasłużony publicysta narodowo-katolickiej prawicy Wojciech Cejrowski zauważył, że „podczas uroczystości z okazji 46. rocznicy Porozumień Sierpniowych prezydent przemawiał pod hasłem:„Co jeszcze w nas zostało z Solidarności”.

Zasłużony publicysta narodowo-katolickiej prawicy Wojciech Cejrowski zauważył, że „podczas uroczystości z okazji 46. rocznicy Porozumień Sierpniowych prezydent przemawiał pod hasłem:„Co jeszcze w nas zostało z Solidarności”.

W artykule opisano, jak Związek Zawodowy „Solidarność” stracił swoją istotę i znaczenie w polskim społeczeństwie. Przypomniano o zamierzonych postulatach z Porozumień Sierpniowych, których obecna klasa polityczna nie respektuje. Wspomniano również o konfliktach wśród byłych działaczy „Solidarności” oraz o utracie robotniczego charakteru związku w obliczu współczesnych problemów społecznych.

Czwarty element

Czwarty element

Komentatorzy zachodni i europejscy często analizowali rolę BRICS podczas corocznych spotkań tej organizacji, najpierw oceniając jej potencjalną konkurencję dla tradycyjnych instytucji jak NATO czy Bank Światowy, a następnie bagatelizując jej znaczenie z uwagi na brak formalnych struktur. Obecnie zauważają nową jakość w międzynarodowej współpracy, gdyż BRICS łączy różne ustroje i polityki. Podczas wrześniowego szczytu w Delhi, istotnym tematem będzie sztuczna inteligencja jako nowa siła wytwórcza. Chiny, lider w tej dziedzinie, mają kluczowy wpływ na przyszłość globalnych technologii i gospodarki.

Sprawdź również

Zhang Xue wygrał: historia lepsza niż film

Zhang Xue wygrał: historia lepsza niż film

Materiał partnerski China Media Group Brzmi jak film, ale to wydarzyło się naprawdę. Od warsztatu i pracy w smarze, przez jazdę 100 km w ulewie za jedną szansą… aż po zwycięstwo na torze WSBK. Zhang Xue i jego ZXMOTO właśnie pokonali legendy branży — i zrobili to w...

Prosto z areny: zimowe emocje z Włoch

Prosto z areny: zimowe emocje z Włoch

Materiał partnerski - China Media Group We włoskich Alpach trwają XXV Zimowe Igrzyska Olimpijskie. Jaka jest atmosfera na obiektach w Mediolanie i Cortinie d’Ampezzo? Które konkurencje warto śledzić i jak radzi sobie reprezentacja Polski? W tym odcinku łączymy się z...

Mundial nie dla wszystkich

Mundial nie dla wszystkich

Mistrzostwa świata w piłce nożnej od zawsze reklamowane są jako globalny turniej, który łączy ludzi ponad granicami i pozwala kibicom z całego świata spotkać się w jednym miejscu. Mundial 2026, organizowany przez Stany Zjednoczone wspólnie z Kanadą i Meksykiem, miał...

Infantino i jego puchar nie mają przyszłości

Infantino i jego puchar nie mają przyszłości

Puchar Interkontynentalny FIFA 2024, który startuje dzisiaj, 22 września, jest odpowiedzią na lukę po Klubowych Mistrzostwach Świata, które od 2025 roku będą rozgrywane co cztery lata. Nowy format, z założenia mający ożywić globalną rywalizację klubową, składa się z...

Ekstraklasa bije się o Europę

Ekstraklasa bije się o Europę

Ekstraklasa rośnie w siłę na europejskiej arenie, daleko jeszcze do dumy, ale jest coraz lepiej. W krajowym rankingu UEFA, który odzwierciedla wyniki drużyn z ostatnich pięciu sezonów, Polska awansowała z 30. na 18. pozycję. To nie tylko poprawa statystyk, ale i dowód...