Europa socjalna bez luk. Ministrowie z PES zapowiadają ofensywę przeciw ubóstwu

Uczestnicy spotkania ministrów PES przed posiedzeniem Rady EPSCO, wśród nich wiceminister rodziny, pracy i polityki społecznej Polski Sebastian Gajewski. Źródło: PES

Ministrowie pracy i spraw społecznych należący do partii zrzeszonych w Partii Europejskich Socjalistów (PES) zapowiadają ambitną Strategię Walki z Ubóstwem oraz obronę praw pracowniczych przed deregulacją. W spotkaniu uczestniczył także wiceminister rodziny, pracy i polityki społecznej Sebastian Gajewski z Nowej Lewicy. Zapowiedzi te pojawiają się w momencie, gdy w wielu krajach Unii poprawa części wskaźników nie przekłada się na realne bezpieczeństwo socjalne milionów obywateli.

Ministrowie odpowiedzialni za zatrudnienie i sprawy społeczne spotkali się 11 lutego w formule online przed nieformalnym posiedzeniem Rady EPSCO (ds. Zatrudnienia, Polityki Społecznej, Zdrowia i Ochrony Konsumentów). Obradom przewodniczyła austriacka minister pracy, spraw społecznych, zdrowia, opieki i ochrony konsumentów Korinna Schumann. Głównym tematem była zapowiadana na maj Europejska Strategia Walki z Ubóstwem, nad którą pracuje wiceprzewodnicząca wykonawcza Komisji Europejskiej Roxana Mînzatu.

Ministrowie podkreślili, że strategia musi być ambitna i uderzać w strukturalne przyczyny biedy, a nie ograniczać się do doraźnych interwencji. Wskazano na konieczność konkretnych działań legislacyjnych: walki z ubóstwem osób pracujących, wzmocnienia systemów minimalnego dochodu, ukierunkowanych działań wobec ubóstwa dzieci i nierówności płci oraz zwiększenia inwestycji w dostępne cenowo mieszkalnictwo. Równolegle potwierdzono centralną rolę rokowań zbiorowych, dialogu społecznego i silnych związków zawodowych jako gwarancji jakości pracy i demokracji w miejscu pracy.

„W czasie rosnących nierówności i niepewności społecznej nasza odpowiedzialność jest jasna: Europa musi zapewnić ochronę, godność i szanse dla wszystkich. Nadchodząca Strategia Walki z Ubóstwem, silniejsze inwestycje w opiekę oraz demokratyczny udział pracowników przy wsparciu związków zawodowych nie są opcjonalne. To fundamenty Europy socjalnej, która nikogo nie pozostawia w tyle. Odrzucamy wszelkie próby deregulacji, które miałyby je osłabić” – powiedziała Korinna Schumann.

Zapowiedzi te wpisują się w szerszy kontekst narastających nierówności w Europie. W wielu państwach członkowskich rośnie liczba osób zagrożonych ubóstwem lub wykluczeniem społecznym, a niemal jedna czwarta dzieci w Unii znajduje się w grupie ryzyka. Problem nie dotyczy wyłącznie krajów o niższym poziomie dochodów – napięcia widoczne są także w najbogatszych gospodarkach.

Polska jest dobrym przykładem tej ambiwalencji. Jak wynika z raportu Poverty Watch 2025 przygotowanego przez EAPN Polska, zasięg skrajnego ubóstwa spadł z 6,6 proc. w 2023 r. do 5,2 proc. w 2024 r., co oznacza zmniejszenie liczby osób żyjących poniżej minimum egzystencji z około 2,5 mln do 1,9 mln. Jednocześnie jednak wzrósł wskaźnik ubóstwa relatywnego – z 12,2 proc. do 13,3 proc. – a liczba osób żyjących poniżej 50 proc. średnich wydatków zwiększyła się z 4,6 mln do 5 mln.

Oznacza to, że dystans konsumpcyjny rośnie, nawet jeśli część najostrzejszych wskaźników ulega poprawie. Jednorazowe podniesienie świadczeń czy korzystne warunki makroekonomiczne mogą chwilowo poprawić statystykę, ale nie zastępują stabilnego, przewidywalnego systemu zabezpieczenia społecznego. Kluczowym problemem pozostaje tzw. luka socjalna. Mimo że skrajne ubóstwo dotyczy 5,2 proc. populacji, tylko 2,6 proc. osób spełnia ustawowe kryteria pomocy społecznej. Oznacza to, że około 975 tys. osób żyjących w skrajnej biedzie formalnie nie kwalifikuje się do świadczeń. Kryteria dochodowe nie nadążają za realnym wzrostem kosztów życia, a mechanizm ich weryfikacji jest niewystarczający.

Podobne wyzwania dotyczą także polityki wobec dzieci. Spadek skrajnego ubóstwa najmłodszych nie oznacza automatycznie trwałej poprawy sytuacji, jeśli nie towarzyszą mu inwestycje w usługi publiczne, mieszkalnictwo, opiekę i edukację. W przeciwnym razie redukcja wskaźników może okazać się krótkotrwała.

Ministrowie z PES odnieśli się również do dostępu do wysokiej jakości opieki długoterminowej, podkreślając, że starzejące się społeczeństwo wymaga trwałych inwestycji publicznych i poprawy warunków pracy w sektorze opieki. Wskazano, że działania te muszą być zgodne z Europejskim Filarem Praw Socjalnych i znaleźć odzwierciedlenie w kolejnym wieloletnim budżecie UE. Omówiono także kwestię koordynacji systemów zabezpieczenia społecznego oraz planowany 28. reżim spółki, podkreślając, że prawa pracowników, ich udział w zarządzaniu i współdecydowanie nie podlegają negocjacjom.

W tym kontekście nadchodząca Strategia Walki z Ubóstwem będzie testem wiarygodności dla Unii i państw członkowskich. Jeśli ograniczy się do ogólnych deklaracji, bez wprowadzenia silnych minimalnych standardów dochodowych, skutecznych mechanizmów waloryzacji i realnych inwestycji w usługi publiczne, nie przełoży się na trwałe zmniejszenie nierówności. Jeżeli jednak zostanie powiązana z konkretnymi instrumentami legislacyjnymi i budżetowymi, może stać się impulsem do uporządkowania systemów zabezpieczenia społecznego w całej Europie. Ministrowie zapowiedzieli dalszą koordynację przed kolejnym formalnym posiedzeniem Rady EPSCO. Ostatecznie jednak o kształcie Europy socjalnej zdecyduje nie retoryka, lecz zakres i jakość przyjętych rozwiązań.


W spotkaniu uczestniczyli: Korinna Schumann, minister pracy, spraw społecznych, zdrowia, opieki i ochrony konsumentów Austrii (przewodnicząca obrad); Frank Vandenbroucke, wicepremier i minister spraw społecznych oraz zdrowia publicznego Belgii; Ivan Krastev, wiceminister pracy i polityki społecznej Bułgarii; Michael Schäfer, sekretarz stanu w Federalnym Ministerstwie Pracy i Spraw Socjalnych Niemiec; Saulius Davainis, wiceminister zabezpieczenia społecznego i pracy Litwy; Sebastian Gajewski, wiceminister rodziny, pracy i polityki społecznej Polski; Igor Feketija, sekretarz stanu w Ministerstwie Pracy, Rodziny, Spraw Społecznych i Równych Szans Słowenii; Borja Suárez, sekretarz stanu ds. zabezpieczenia społecznego i emerytur Hiszpanii; Roxana Mînzatu, wiceprzewodnicząca wykonawcza Komisji Europejskiej ds. praw socjalnych, umiejętności i jakości pracy; oraz Gaby Bischoff, wiceprzewodnicząca frakcji S&D w Parlamencie Europejskim.

Redakcja

Poprzedni

PiS może rządzić z Braunem, mówi Czarnek

Następny

Prosto z areny: zimowe emocje z Włoch