Szczyt UE-Chiny – Po pierwsze gospodarka

7 gru 2023

Artykuł partnerski

Czas na nowe relacje Unii Europejskiej i Chin. Mamy za sobą globalną pandemię, która zamroziła wiele kontaktów międzyludzkich i gospodarczych między państwami Unii i Chinami. Sprawiła, że społeczeństwa Chin i Europy przez ostatnie lata rozwijały się obok siebie, choć cały czas starały się utrzymywać wcześniejsze relacje.

Symbolem nowego etapu współpracy Unii Europejskiej i Chin może być grudniowe spotkanie przywódców Unii Europejskiej, przewodniczącej Komisji Europejskiej Ursuli von der Leyen i szefa Rady Europejskiej Charles’a Michela z prezydentem Chin Xi Jinpingiem w Pekinie.

Zaraz po spotkaniu Michel zapewnił, że UE chce „stabilnych i wzajemnie korzystnych relacji z Chinami”. A Von der Leyen przyznała, że „Chiny są największym partnerem handlowym UE, ale istnieją wyraźne nierówności i różnice, którymi musimy się zająć”.

Wcześniej przewodnicząca Komisji Europejskiej podkreślała, że deficyt handlowy Unii Europejskiej w relacjach z Chinami podwoił się w ciągu dwóch lat, osiągając rekordowy poziom 390 mld euro w 2022 roku. Po spotkaniu von der Leyen oświadczyła też „zgodziliśmy się, że mamy wspólny interes w zrównoważonych stosunkach handlowych”.

Ten „wspólny interes” może być teraz sprawniej realizowany, bo prezydent Xi wezwał w trakcie spotkania nie tylko do „wspólnego reagowania na globalne wyzwania i współpracy w celu promowania stabilności i dobrobytu na świecie”. Stwierdził, że „Chiny i UE nie powinny postrzegać się wzajemnie jako rywale pomimo różnych systemów, nie powinny ograniczać współpracy ze względu na konkurencję, nie powinny doprowadzać do konfrontacji z powodu dzielących ich różnic”. Deklarował, że Chiny chcą uczynić z UE kluczowego partnera gospodarczego i handlowego oraz priorytetowego partnera w zakresie współpracy technologicznej.

Nietrudno zauważyć, że gospodarki Unii Europejskiej potrzebują współpracy z gospodarką chińską. Chiny są najważniejszym, pozaeuropejskim partnerem gospodarczym państw Unii Europejskiej. W wielu dziedzinach są ważniejszym partnerem niż najważniejszy dziś militarny partner Unii Europejskiej, czyli USA.

Świadczy o tym rekordowa wymiana handlowa osiągnięta w 2022 roku. Chiński udział w europejskim imporcie towarów przekroczył 20 procent, a wywóz do Chin stanowił 9 procent europejskiego eksportu, tak wynika z danych Eurostatu. Wszystkie państwa Unii Europejskiej, poza Irlandią, mają obecnie deficyt handlowy w wymianie z Chinami. Największy w 2022 roku miały Holandia (120 mld euro), Włochy (41 mld), Polska (34,6 mld) i Hiszpania (34 mld). Najwięcej z Chin importowały: Niderlandy (138 mld), Niemcy (130 mld) i Włochy (57,5 mld). Udział Chin w ich poza unijnej wymianie był jednak największy dla Czech (48 proc.), Polski (28,7 proc.), Holandii (26,4), Danii (25,6 proc.) i Węgier (25,4 proc.).

Łącznie chiński eksport do państw UE przekroczył 600 mld euro, a import z państw UE 220 mld euro. Największymi eksporterami do Chin były Niemcy (107 mld euro), Francja (23 mld) i Holandia (18,7 mld). 

To sprawia, że prawie jedna dziesiąta PKB Niemiec jest zależna od sprzedaży na rynku chińskiego, prawie 6 procent holenderskiego.

Chiny są ważnym rynkiem zbytu dla przedsiębiorstw z Francji, Włoch i Hiszpanii, tak wynika z analizy Economist Intelligence Unit.

Dowodem, że państwa UE traktują w dalszym ciągu Chiny jako ważnego partnera gospodarczego, były wcześniejsze wizyty prezydentów Francji i Niemiec oraz przewodniczącej Komisji Europejskiej w Pekinie. Przywódcy europejscy zadeklarowali wtedy, że „UE i Chiny mają wspólne interesy i cele w zakresie przejścia na czyste źródła energii”, a prezydent Macron podpisał szereg nowych porozumień o współpracy w tej dziedzinie.

Współpracy z europejskimi gospodarkami, europejskich rynków potrzebuje także gospodarka chińska. Europa jest obecnie bardzo zainteresowana współpracą w dziedzinie rozwoju zielonych energii, procesie dekarbonizacji. W tej sferze współpraca jest już tak widoczna, że włoska gazeta „Corriere della sera” napisała: „W Europie trwa nowa chińska inwazja gospodarcza, tym razem napędzana technologiami »zrównoważonego rozwoju«. Chiny są dziś zdecydowanie pierwszym beneficjentem europejskiej dekarbonizacji”.

Intensyfikacji współpracy gospodarczej Chin i Unii Europejskiej sprzyjać będzie odprężenie polityczne w relacjach Chiny – USA. Po niedawnym spotkaniu prezydenta Xi z prezydentem Bidenem oba mocarstwa zadeklarowały powrót do stanu racjonalnej konkurencji.

Pojawiła się nadzieja, że mniej będzie wojen handlowych między dwoma światowymi mocarstwami, największymi gospodarkami świata, a więcej globalnej kooperacji.

Chiny są również ważnym partnerem polskiej gospodarki. Zainteresowanej zwiększeniem inwestycji chińskich firm w Polsce i przede wszystkim modernizacji i rozbudowie kolejowego szlaku transportowego Chiny – Unia Europejska.

Jednak nowe relacje Unii Europejskiej i Chin nie mogą polegać jedynie na powrocie do stanu sprzed pandemii. Społeczeństwa i gospodarki Unii Europejskiej i Chin zmieniły się w czasie ostatnich lat. Trzeba teraz stworzyć nowe formy dla współpracy.

Dobrym krokiem ku temu jest niedawne zniesienie konieczności posiadania wiz dla obywateli Francji, Niemiec, Włoch, Holandii, Hiszpanii.

Jako Polak i reprezentant Europy Środkowo-Wschodniej czekam na krok kolejny. Zniesienie obowiązku wizowego dla obywateli Polski i naszych europejskich sąsiadów.

Najnowsze

Sprawdź również

Zakochany Ziemkiewicz

Zakochany Ziemkiewicz

Rafał Ziemkiewicz pokochał Chiny. Naprawdę ! Ten Rafał Aleksander Ziemkiewicz polski publicysta, komentator polityczny i ekonomiczny, powiązany ze środowiskami polskiej prawicy. A także pisarz fantastyczno- naukowy, zdeklarowany antykomunista, współzałożyciel...

Chiny stawiają granicę zwolnieniom przez AI

Chiny stawiają granicę zwolnieniom przez AI

Chiński sąd postawił granicę automatyzacji. Korporacja może wdrażać AI, ale nie może używać jej jako alibi dla zwolnienia człowieka. To nie algorytm wręcza wypowiedzenie. Robi to pracodawca. To ważny sygnał globalnie, także dla Polski. Rewolucja już wchodzi na rynek...

Nie ufamy sądom

Nie ufamy sądom

Dlaczego ludzie boją się sądów? Bo człowiek, którego nie stać na adwokata, jest na z góry przegranej pozycji. W dodatku sądy niechętnie przyznają pełnomocnika z urzędu, twierdząc bardzo często niesłusznie, że sprawa jest prosta. Zaczyna się od tego, że język, którym...

Pochód to moje środowisko naturalne

Pochód to moje środowisko naturalne

Urodziłem się w świętym mieście Częstochowie. Tam, kiedy tylko śniegi z Alej zeszły, roiło się od maszerujących. Płci wszystkich, zwykle pod księżowskimi przewodem. Wtedy nie było tygodnia bez przynajmniej jednej pielgrzymki. Szli górnicy i hutnicy, młodzież...

Ekonomia społeczna wychodzi z niszy. Ruszył rządowy komitet

Ekonomia społeczna wychodzi z niszy. Ruszył rządowy komitet

Ruszyły prace Krajowego Komitetu Rozwoju Ekonomii Społecznej V kadencji. Nowe gremium ma doradzać rządowi w sprawach ekonomii społecznej, która coraz częściej wychodzi poza tradycyjne ramy pomocy społecznej. W środowisku spółdzielczym wraca postulat, by mówić o niej...