Wobec powtórki koalicji

12 gru 2017

Liderzy niemieckich socjaldemokratów robią wrażenie chętnych, żeby znaleźć dla siebie miejsce w nowym rządzie kanclerz Angeli Merkel. Zwykli członkowie – niekoniecznie.

Władze SPD jednomyślnie zdecydowały, że podejmą „rozmowy sondażowe” w sprawie zawiązania koalicji z chadekami z CDU/CSU. Zanim jednak będzie możliwe doprowadzenie do finału rozmów i przyjęcie umowy koalicyjnej, w sprawie tej będą musieli wypowiedzieć się korespondencyjnie członkowie partii. A ich stanowisko może okazać się dużo bardziej sceptyczne niż prezentowane przez przywódców niemieckich socjaldemokratów. Przeciwko koalicji wypowiedziało się wielu polityków ze struktur terenowych partii, między innymi wiceszefowa SPD w Bawarii, Natasha Kohnen oraz premier Nadrenii-Palatynatu Malu Dreyer. Koalicji nie chcą także struktury młodzieżowe socjaldemokratów – Jusos. Michelle Rauschkolb w wypowiedzi dla stacji Deutsche Welle stwierdziła, że zamiast zastanawiać się nad koalicją z chadekami SPD powinna skoncentrować się na odbudowaniu wizerunku partii. Zgodnie z sondażem przeprowadzonym przez stację telewizyjką ARD, 51 proc. głosujących na SPD jest przeciwna wejściu w koalicję z CDU/CSU.
Szeregowi socjaldemokraci nie są także entuzjastycznie nastawieni do wizji europejskiej polityki przewodniczącego partii Martina Schulza, zaprezentowanej pod hasłem „Stany Zjednoczone Europy”, zaprezentowanej na trzydniowej konferencji SPD.
Co więcej – propozycja ta zniechęca do koalicji także konserwatystów z partii Angeli Merkel. O ile socjaldemokraci patrzą na nią, jako na rodzaj „ucieczki do przodu” i upatrują w niej uleganie zachętom prezydenta Francji Emmanuela Macrona, przywiązani do idei państwa narodowego konserwatyści z CDU/CSU z pryncypialnych powodów odrzucają koncepcję mającą oddać Brukseli jeszcze więcej władzy.
Proces formowania się koalicji przeciągnie się jednak – „rozmowy sondażowe” rozpoczną się prawdopodobnie dopiero w styczniu, a proces konsultowania członków może przeciągnąć sprawę jeszcze o dalsze miesiące. W rezultacie, zatem, może okazać się, że cała dyskusja okaże się całkowicie bezprzedmiotowa.

Najnowsze

Nie ufamy sądom

Nie ufamy sądom

Dlaczego ludzie boją się sądów? Bo człowiek, którego nie stać na adwokata, jest na z góry przegranej pozycji. W...

Sprawdź również