Iran z gałązką pokoju – i z groźbą

12 gru 2017

Prezydent Iranu Hassan Rouhani jest gotów przywrócić stosunki z Arabią Saudyjską. Nie bez pewnych warunków, wszakże.

W niedzielnym wystąpieniu telewizyjnym prezydent Rouhani oświadczył, że Teheran widzi możliwość przywrócenia normalnych stosunków dyplomatycznych z Rijadem jeśli Arabia Saudyjska zaprzestanie bombardowania Jemenu i wyrzeczenia się „prowadzącego na manowce sojuszu z Izraelem”. „jeśli nasz sąsiad, Arabia Saudyjska, zaprzestanie nieludzkich bombardowań Jemenu, zwróci się przeciw Izraelowi i zaufa swmu własnemu narodowi, nie widzimy żadnych przeszkód, żeby nie poprawić naszych z nim stosunków” – powiedział. „My nie jesteśmy jak Ameryka, która złamała swoje obietnice w sprawie układu jądrowego (chodzi o układ między Iranem a grupą P5+1 – stałych członków RB ONZ i Niemiec – dzięki któremu możliwe było zniesienie sankcji nałożonych na Iran). Jeśłi podpisujemy jakieś porozumienie, pozostajemy mu wierni i dotrzymujemy naszych obietnic” – dodał. „Jesteśmy muzułmanami, mamy dawną i bogatą kulturę i to nie my naryszyliśmy porozumienie jądrowe. Jeśli druga strona to uczyni, będziemy mieli inne opcje” – zagroził.
Iran ograniczył swoje relacje z monarchią Saudów w styczniu 2016 r. po egzekucji znanego przywódcy szyickiego oskarżonego o zdradę. Dalsze pogorszenie stosunków dwustronnych nastąpiło w związku z konfliktem w Jemenie. Rijad oskarża Teheran o wspieranie szyickich rebeliantów Huti i dostarczanie im broni, w tym rakiet, które wystrzeliwują przeciwko celom w Arabii Saudyjskiej. Oferta zwrotu we wzajemnych relacjach jest zatem dość zaskakująca, zwłaszcza w kontekście komplikującej się sytuacji politycznej po śmierci byłego prezydenta Jemenu Alego Abdullaha Saleha i rozpadu koalicji między nim a szyitami Huti. Trudno też oczekiwać, że regent, książę Mohammad bin Salman będzie gotów do tak drastycznego zwrotu, nawet jeśli krytycznie ustosunkował się do uznania przez USA Jerozolimy za stolicę państwa żydowskiego.
Prezydent Rouhani nie ograniczył się w swojej wypowiedzi do ofert w stosunku do Rijadu. Odniósł się także do kwestii palestyńskiej. „Sprawa Palestyny pozostanie naszą sprawą, a Stanom Zjednoczonym i syjonistycznemu reżimowi nie uda się obecny spisek. Z bożą pomocą narody islamskie wyzwolą wkrótce Al-Kuds (tak brzmi arabska nazwa Jerozolimy)” – dodał.

Najnowsze

Zakochany Ziemkiewicz

Zakochany Ziemkiewicz

Rafał Ziemkiewicz pokochał Chiny. Naprawdę ! Ten Rafał Aleksander Ziemkiewicz polski publicysta, komentator polityczny...

Sprawdź również

Trump leci z Big Techem do Pekinu. Chodzi o chipy, rynek i AI

Trump leci z Big Techem do Pekinu. Chodzi o chipy, rynek i AI

Donald Trump leci do Pekinu z delegacją, w której polityka spotyka się z interesami największych amerykańskich korporacji. Obok urzędników administracji USA do Chin jadą ludzie, dla których wynik rozmów z Xi Jinpingiem może oznaczać miliardy dolarów w kontraktach,...

Burmistrz Nowego Jorku wybrał krawców zamiast balu miliarderów

Burmistrz Nowego Jorku wybrał krawców zamiast balu miliarderów

Zohran Mamdani, lewicowy burmistrz Nowego Jorku, nie pojawił się na dorocznym balu mody w Metropolitan Museum of Art. W wieczór, gdy muzeum wypełniły gwiazdy, projektanci i miliarderzy, jego biuro pokazało krawców, sprzedawców, dostawców i związkowców. Ludzi, bez...

Kryzys na Kubie. Wyspa bez paliwa, turystów i złudzeń

Kryzys na Kubie. Wyspa bez paliwa, turystów i złudzeń

Kryzys na Kubie wszedł w codzienne życie mieszkańców głębiej niż kolejne rządowe komunikaty i zagraniczne sankcje. Brak paliwa oznacza dziś problemy z dojazdem do pracy, dostawami żywności, odbiorem śmieci, funkcjonowaniem szpitali i obsługą turystów. Do tego dochodzą...