Tag: Kraków

Rzeczpospolita Krakowska

Kraków to stan umysłu. A raczej umysłów. Stołeczne Królewskie Miasto, które od dawna nie jest ani stołeczne, ani królewskie. Nie wnosi wielu myśli do ogólnopolskiego myślenia, nie liczy się też w polityce centralnej. Wiadomo to już od dawna: pochodzący z Krakowa poprzedni prezydent Andrzej Duda nie wniósł…

Strefa cudów

„Mamy to!” – zakrzyknąłby prezydent (Miszalski), a może nawet i zakrzyknął. Mamy Strefę Czystego Transportu. Co prawda, jeszcze nieprawomocną, ale szanse, że NSA uchyli ją w całości, są minimalne. Mamy więc to, mamy strefę, będziemy mieć czyste powietrze i pieniądze, którymi Kraków podzieli się z sąsiednimi…

Zakupoholizm

Święta, święta i znów zakupy. Polacy z wielkich miast – to znaczy wielkich w Polsce, bo w sumie nie aż tak dużych – w okolicy wszelkich świąt wpadają w amok. Kupowanie stało się już chyba rodzajem narodowego sportu, w uprawianiu którego nie mamy sobie równych. Może jeszcze Amerykanie (ci z USA)…

Sodoma albo Salo albo Polska

Na początku był grzech. No może nie całkiem na początku, bo na samym początku było słowo, ale historia człowieka zaczyna się od grzechu. Przynajmniej ta biblijna. Grzech towarzyszy człowiekowi przez cały Stary Testament. W Nowym więcej się mówi o miłości i o przebaczeniu, ale grzech jest obecny również. Zniszczenie Sodomy…

Bileciki do kontroli

Krakowskie umysły rozpalił ostatnio projekt podwyżek opłat za parkowanie i za przejazdy komunikacją publiczną oraz zmiana na tronie arcybiskupim. O ile pierwsza kwestia interesuje mnie nawet podwójnie jako pasażera komunikacji i użytkownika samochodu, o tyle druga spływa po mnie jak po kaczce. Nie złotej, nie skromnej, ale takiej…

Szczypta Gombrowicza

Mikołaj Grabowski wziął się za Gombrowicza. Monodram to wyzwanie dla aktora, który musi jednoosobowo wypełnić scenę i umysły widzów. Dzienniki Gombrowicza to drugie wyzwanie, choć można w nich znaleźć prawie wszystko, choć oczywiście to „wszystko” jest w wersji Gombrowicza. Ten pisarz wpół emigracyjny…

Proces polski

Łaźnia Nowa teatr obywatelski, postanowił zmierzyć się z Eligiuszem Niewiadomskim inscenizując jego proces. Bazując na sprawozdaniach z realnego procesu postarano się oprócz ról historycznych odegrać role symboliczne, rozpisując proces na głosy. Mamy ciekawy pomysł inscenizacyjny, wchodzimy jako widzowie przez salę…

Ignorancja ante portas

Tak właśnie jest tyle, że jeśli już stoi u drzwi, to raczej od środka i blokuje dostęp do jakiejkolwiek wiedzy. A zaczęło się od potępienia pomidorów… Teraz trudno powiedzieć czemu, ale może dlatego, że czerwone. Albo dlatego, że niektórym wszystko kojarzy się z seksem, a wśród ojców i doktorów Kościoła dominowali…

Pić albo nie pić

Ten niemalże hamletowski dylemat Polacy (i Polki) rozstrzygnęli już dawno temu. Hamletyzowanie nie leży w naszym narodowym charakterze – o ile coś takiego jak narodowy charakter w ogóle istnieje. Należy oczywiście pić. Pijąc, utrzymujemy Sejm, Senat i Prezydenta RP. Polaryzacja polityczna…

Skóra po dziadku

Każdy z nas ma coś po dziadku (i babci), trochę genów, trochę wyglądu, trochę charakteru i czasem trochę pamiątek. Ja po jednym moim dziadku nie mam nic oprócz genów i nazwiska. Nie wrócił z Auschwitz. Po drugim, oprócz kolejnej porcji genów, zostało mi trochę wspomnień i drugie imię. Mateusz…