Dariusz Łanocha

Ten szalony Ozzy Osbourne

Ten szalony Ozzy Osbourne

Musicie mi uwierzyć. 1948 rok przejdzie do historii, nie tylko Królestwa Brytyjskiego. Urodził się w tym roku duet jakże różnych bohaterów. Ten pierwszy został właśnie Królem Karolem III, ten drugi, Ozzy Osbourne, od dziesięcioleci uchodzi za Rockowego Szaleńca –...

Fenomen Dawida Podsiadły

Fenomen Dawida Podsiadły

Ze wstydem przyznaję, że lekceważyłem dotychczas postać Dawida Podsiadły. Ot, kolejna gwiazdka, która tak szybko zgaśnie, jak na artystycznym niebie się pojawiła. A tu niespodzianka, lata mijają, a gwiazda Podsiadły nie gaśnie. Wręcz przeciwnie...

Pijacy i inne Seweryny

Pijacy i inne Seweryny

Podejrzewam, że już wiecie, ale życie to jeden wielki teatr jest. Często w nim uczestniczę, kulturalnie rzecz jasna. Polazłem więc, zaproszony oficjalnie przez samą dyrekcję, na kolejną premierę w krakowskiej „Bagateli”. Nie pamiętam, czy o tym już pisałem, ale scena...

Moje radosne smutki

Moje radosne smutki

Nie wstyd się przyznać, że mocno rozstrojony przystępuje do kolejnych dla Was wieści, nie tylko z kulturalnego frontu. Wszak, gdy klepię w klawiaturę w tych dniach, nic innego mi nie przystoi, jak tylko radować się majówką. Słoneczko od kilku dni ładnie nas dogrzewa,...

Moje radosne smutki

Czar moich „ Jaszczurów”

Nie lękajcie się! - papieskim słowem zachęcam Was do lektury. Dobrotliwym miłosierdziem się kieruję, gdyż o potworach będę Wam dziś kazanie prawił. A apel taki wymusił na mnie wyjątkowo nieudany serial Netflixa, „Krakowskie potwory”, którego strach oglądać. A ja...

Moje radosne smutki

Walczmy dziełem, nie działem

Wielki smutek mnie dopadł, gdy siadłem do pisania tego felietonu. Wyście się radowali Chrystusa Zmartchwstaniem, laliście się wodą w śmigusa – dyngusa, odwiedzaliście krakowski Emaus, uporządkowany kulturowo przez Krakowskie Forum Kultury i Krakowskie Biuro...

Moje radosne smutki

Potworki i powtórki

Smutne wieści Wam dziś z frontu donoszę. Od razu wyjaśniam, nie jest to front obrzydlistwa wojny zafundowanej przez Rosjan Ukraińcom, lecz front kulturalnych starć. Jak wiecie, front to znacznie mi bliższy, na którym wojenki o sukces i uznanie nieustannie toczą twórcy...

Moje radosne smutki

Laska Phila Collinsa

Wybaczyć mi to powinniście, ale w czasie nieodległej wojny, zabieram Was na kolejne dwie wojenki. Jedna muzyki dotyczy, druga zaś sportu elitarnego, czyli tenisa konkretniej rzecz ujmując. Obie wojenki także z godnością i wolnością są związane. Bohaterem pierwszej...

Moje radosne smutki

Czarna kredka Putina

Dylemat mam sporych rozmiarów. Z którym, i z Wami się podzielę, licząc na to, że intelektem wspomożecie. Jak tu o kulturze pisać, jak sens konieczności kultury uprawiania wspierać, i jej twórców promować, gdy od dwóch tygodni inna kultura nasz świat opanowała. Kultura...