Naukowcy opisali nowy gatunek opierzonego dinozaura z północno-zachodnich Chin. Jian changmaensis żył około 120 milionów lat temu w dzisiejszej prowincji Gansu, prawdopodobnie szybował między drzewami i polował na wczesne ptaki.
Odkrycie ogłoszono 4 czerwca w „Annals of Carnegie Museum”. Jian należał do mikroraptorów, czyli niewielkich dromeozaurów spokrewnionych z welociraptorem. Nie był jednak filmowym, łuskowatym drapieżnikiem z „Jurassic Park”, tylko lekkim, opierzonym zwierzęciem z długimi piórami na przednich i tylnych kończynach.
Skamieniałość znaleziono w formacji Xiagou w basenie Changma. To miejsce od lat jest znane paleontologom, bo dostarczyło ponad stu skamieniałości ptaków z wczesnej kredy. Jian jest tam pierwszym opisanym dinozaurem niebędącym ptakiem.
Materiał kopalny nie jest kompletny. Badacze dysponują lewą obręczą barkową i częścią przedniej kończyny. To wystarczyło, by rozpoznać nowy gatunek i powiązać go z mikroraptorami. Z kości ramienia naukowcy szacują, że zwierzę mogło mieć rozpiętość kończyn około 1,2 metra, mniej więcej tyle, co współczesna płomykówka.
Jian raczej nie latał aktywnie jak dzisiejsze ptaki. Naukowcy podejrzewają, że poruszał się podobnie do latającej wiewiórki: wykorzystywał pióra do szybowania między drzewami. W takim środowisku mógł polować na małe ptaki, zwłaszcza że w Changma znaleziono skupiska połamanych ptasich kości przypominające wypluwki współczesnych sów.
Nazwa zwierzęcia też prowadzi do Chin. „Jian” nawiązuje do skrzydlatego stworzenia z chińskiej mitologii, a „changmaensis” do basenu Changma, gdzie odkryto skamieniałość. Przy badaniach pracowali naukowcy z Gansu Geological Museum, Carnegie Museum of Natural History, Field Museum w Chicago, Gansu Agricultural University i Chińskiej Akademii Nauk.
Dla paleontologów z Gansu najciekawsze jest nie samo „czteroskrzydłe” wyobrażenie zwierzęcia, lecz miejsce odkrycia. Większość dobrze znanych mikroraptorów pochodziła dotąd z północno-wschodnich Chin. Jian przesuwa tę mapę dalej na zachód i dopisuje drapieżnego dinozaura do stanowiska, które przez lata kojarzono przede wszystkim z ptakami.
Replika skamieniałości ma zostać pokazana 13 czerwca podczas DinoFest w Carnegie Museum of Natural History w Pittsburghu. Oryginalne kości pozostają skromne: bark, ramię i kilka elementów kończyny. Z nich naukowcy odtworzyli zwierzę, które 120 milionów lat temu mogło czaić się nad ptakami w koronach drzew.
Ilustracja: Lewis LaRosa, kolor: Jão Canola / Field Museum














