Zacieranie historii

14 mar 2025

Nie dbamy o naszą historię, oj nie dbamy. Ledwie minie parę lat, odejdą ludzie – świadkowie wydarzeń, a już pojawiają się problemy z określeniem dat, nazwisk, stanowisk. Zacierają się fakty. Za to coraz więcej barwnych opisów i bohaterów opowieści.

Pracując od 1964 roku w domu kultury, zbierałem relacje mieszkańców Sokołowa i odwiedzających nasze miasto gości, nagrywaliśmy ich wypowiedzi na magnetofonie m-ki Tonette. Taśmy z tymi nagraniami były opisane, podobnie jak negatywy zdjęć, i złożone w studiu nagrań oraz w klubie fotograficznym.

Ale przyszły czasy, kiedy w domu kultury zaczęli rządzić koledzy Henia Rosochackiego o wdzięcznych ksywkach „Pinek”, „Zasmażka”, „Fulo” czy „Miki”, których powołaniem było zacieranie śladów po komunie.

Taśmy z nagraniami wspomnień żołnierzy AK – p. Jasia Adamczyka, Franciszka Ząbeckiego, Witolda Ręczmienia, Mariana Jakubika, dziennikarzy, pisarzy, przedstawicieli władz miasta i powiatu – zostały nagrane muzyką potrzebną do doraźnych imprez rozrywkowych i zostały utracone.

Zdjęcia i ich negatywy walały się jeszcze w redakcji gazety powiatowej, której dom kultury udzielił lokalu, ale też nie można ich odnaleźć. Podobnie jak kronik i ksiąg pamiątkowych z wpisami znanych aktorów: Mieczysławy Ćwiklińskiej, Aleksandra Bardiniego, Marka Konrada, Ryszarda Filipskiego, Daniela Olbrychskiego, Wacława Kowalskiego, Marka Perepeczki, czy piosenkarzy i muzyków: Ireny Santor, Ireny Jarockiej, Heleny Majdaniec, Violetty Villas, Anny German, Czesława Niemena, Bernarda Ładysza, Adama Zwierza, Heleny Vondráčkovej i Karela Gotta.

Problemem stało się nawet ustalenie daty otwarcia domu kultury. Jeśli mogę ufać swojej pamięci, było to w lutym 1964 roku. Oddanie do użytku domu kultury, budowanego od kilkunastu lat z wielkimi kłopotami, ale też godną szacunku determinacją władz powiatu, połączone było z polską premierą filmu Naganiacz Ewy i Czesława Petelskich, w nowo otwieranym bajecznym kinie panoramicznym „Sokół”.

Plenery do tego filmu kręcone były na polach i w obiektach zabytkowego dworu generała Stanisława Trębickiego w Kurowicach, gm. Sabnie, z udziałem wielu statystów – mieszkańców miasta i gminy Sabnie. Mroczny to film, jak mroczne były lata okupacji w powiecie sokołowskim rządzonym przez niemieckiego starostę Ernesta Gramssa.

Film nawiązuje w swojej fabule do autentycznego wydarzenia, jakim było polowanie na zające zorganizowane w zimie 1944 roku przez starostę dla swoich kolegów – hitlerowskich dygnitarzy z Warszawy. Świąteczne polowanie na zające przerodziło się w polowanie na ludzi, bowiem ukryci w stogach zboża węgierscy Żydzi – uciekinierzy z transportów do Treblinki – poczęli uciekać ze swoich kryjówek wprost pod lufy dubeltówek i sztucerów.

Zginęło 17 ludzi (kobiety, dzieci i mężczyźni). Realistycznie przedstawiony filmowy obraz polowania na ludzi robi olbrzymie wrażenie. Główne role w filmie grali Maria Wachowiak i Bronisław Pawlik. W rolach niemieckich myśliwych występowali członkowie kół myśliwskich z Sokołowa, zorganizowani przez nadleśniczego Bąkowskiego.

Kłopoty wystąpiły, gdy reszta statystów dowiedziała się, że mają kreować w filmie Żydów. Mimo godziwego wynagrodzenia za tzw. dzień zdjęciowy, nie można było namówić wielu z nich do pójścia na plan. Pan Czesław Petelski mocno się tym incydentem denerwował, ale w końcu poradził sobie i premiera filmu odbyła się w zaplanowanym terminie w kinie „Sokół”, mieszczącym się w Powiatowym Domu Kultury w Sokołowie.

Nie wiem, ile teraz kosztuje kopia takiego filmu, ale wiem, że warto ją mieć w archiwalnych zbiorach ośrodka kultury bądź biblioteki. Stanowi on przecież materialny dowód naszej najnowszej historii. Za niewielkie pieniądze można film zapisać na dyskach komputerowych i ocalić od zapomnienia, bo kto wie, czy przy kolejnych zmianach politycznych ktoś nie wpadnie na pomysł, by zniszczyć wszystko, co dotyczyło zbrodni niemieckich na narodzie żydowskim.


waclawkruszewski.blogspot.com

Najnowsze

Zakochany Ziemkiewicz

Zakochany Ziemkiewicz

Rafał Ziemkiewicz pokochał Chiny. Naprawdę ! Ten Rafał Aleksander Ziemkiewicz polski publicysta, komentator polityczny...

Sprawdź również

Trump leci z Big Techem do Pekinu. Chodzi o chipy, rynek i AI

Trump leci z Big Techem do Pekinu. Chodzi o chipy, rynek i AI

Donald Trump leci do Pekinu z delegacją, w której polityka spotyka się z interesami największych amerykańskich korporacji. Obok urzędników administracji USA do Chin jadą ludzie, dla których wynik rozmów z Xi Jinpingiem może oznaczać miliardy dolarów w kontraktach,...

Jak się czujesz, gdy nie możesz znaleźć pracy?

Jak się czujesz, gdy nie możesz znaleźć pracy?

Część pierwsza – miłe złego początki Tekst archiwalny, napisany ponad osiem lat temu. Choć od tamtego czasu zmienił się mój sposób patrzenia na rzeczywistość społeczną i rynek pracy, zasadnicza wymowa tego tekstu pozostaje dla mnie aktualna — tym bardziej dziś, gdy...

Kryzys na Kubie. Wyspa bez paliwa, turystów i złudzeń

Kryzys na Kubie. Wyspa bez paliwa, turystów i złudzeń

Kryzys na Kubie wszedł w codzienne życie mieszkańców głębiej niż kolejne rządowe komunikaty i zagraniczne sankcje. Brak paliwa oznacza dziś problemy z dojazdem do pracy, dostawami żywności, odbiorem śmieci, funkcjonowaniem szpitali i obsługą turystów. Do tego dochodzą...

Witajcie wśród krezusów

Witajcie wśród krezusów

Wielu Polaków dowiaduje się z końcem kwietnia, że stali się bogaci (albo prawie). A przynajmniej stali się na tyle bogaci, że przekroczyli magiczną linię progu podatkowego. Linia ta została nakreślona twardą ręką premiera Morawieckiego w roku 2022. Skumulowana...

Bomby i pokój

Bomby i pokój

Im bardziej Amerykanie przegrywali politycznie, tym więcej zrzucali bomb. Kolejne wietnamskie piekło zaczęło się od pokojowym rokowań. Konferencja genewska w 1954 podzieliła „tymczasowo” Wietnam wzdłuż 17 równoleżnika na północną Demokratyczną Republikę Wietnamu,...