Nie sądźcie

…byście nie byli sądzeni. Zwłaszcza nie sądźcie sędziów Sądu Najwyższego przed tym, zanim osiągną wiek emerytalny.

 

Europejski Trybunał Sprawiedliwości wydał nieprzychylne PIS-owi postanowienie zabezpieczające, w którym nakazuje Warszawie niezwłoczne zawieszenie przepisów dotyczących przechodzenia w stan spoczynku sędziów Sądu Najwyższego, którzy ukończyli 65 lat i przywrócenie do pracy tych przesuniętych w stan spoczynku – na warunkach, jakie obowiązywały przed wejściem w życie nowej ustawy o SN, a także wstrzymanie mianowań na miejsca tych sędziów i unieważnienia całego procesu rekrutacji.
Stało się to na wniosek Komisji Europejskiej. Pierwszy raport na temat tego, co zrobiła Polska w sprawie odkręcenia zawikłanej sytuacji w Sądzie Najwyższym europejscy notable chcą dostać już w ciągu najbliższych 30 dni. Nie jest to postanowienie ostateczne, na to przyjdzie nam poczekać jeszcze wiele miesięcy. Trybuna chciał jednak zapobiec dalszemu niszczeniu struktur SN do tego czasu.
Mateusz Morawiecki nie chciał w pierwszej chwili komentować wydanego przez Luksemburg postanowienia. Rozmowny był za to Krzysztof Szczerski, prezydencki minister, który stwierdził z rozbrajającą szczerości (jak to Szczerski), że „prawo nie może działać wstecz”.
Szkoda, że rządzącej ekipie nie przeszkadzało to przy wysyłaniu na emeryturę Małgorzaty Gersdorf i jej kolegów, a także przy obsadzaniu miejsc w Trybunale Konstytucyjnym.
Co grozi Polsce za nierespektowanie orzeczenia TSUE? „Wówczas na Polskę będą nakładane wysokie kary finansowe w trybie dziennym. Teoretycznie takie środki będą mogły być stosowane po każdym dniu zwłoki. Komisja Europejska pracuje również nad utworzeniem mechanizmu, który pozwoli uzależnić wypłacanie funduszy strukturalnych od przestrzegania praworządności w krajach członkowskich. Oręż ten zostanie przydzielony prawdopodobnie już wiosną 2019 roku.” – twierdzi Piotr Nowak, publicysta strajk.eu.