Niski wyrok za niedoszły zamach

24 lut 2020

Przynieśli na lubelski Marsz Równości bombę domowej roboty. Zostali zatrzymani w ostatniej chwili. Gdyby zrobili to, co zaplanowali, doszłoby do masakry. Dziś usłyszeli wyrok – nadzwyczaj łagodny.

Rok bezwzględnego więzienia – taka karę zaordynował sąd okręgowy w Lublinie 21-letniej Karolinie S. i jej 27-letniemu mężowi Arkadiuszowi S. Wyrok jest nieprawomocny, skazani prawdopodobnie zaskarżą jego wysokość, bowiem żywią przekonanie, że nie zasłużyli na 12 miesięcy w zakładzie karnym. Wcześniej odmówili składania wyjaśnień przed sądem, a za pośrednictwem adwokata poprosili o dobrowolne poddanie się karze. Sąd przychylił się do ich wniosku.

Mimo opinii biegłych, którzy stwierdzili, że wytworzone w domu materiały – opakowania z gazem do zapalniczek i petardy hukowe, stanowiły zagrożenie dla życia i zdrowia uczestników, prokuratura nie odważyła się postawić zarzutu przestępstwa terrorystycznego. Para usłyszała zarzuty z art. 171 kodeksu karnego, który mówi o nielegalnym wytwarzaniu i posiadaniu urządzeń wybuchowych, które mogą sprowadzić niebezpieczeństwo dla życia lub zdrowia wielu osób. Grozi za to od ośmiu lat pozbawienia wolności. Dodatkowo odpowiadali za udział w zbiegowisku o charakterze chuligańskim.

Arkadiusz S. jest nacjonalistą. Do sądu przyszedł w koszulce z krzyżem celtyckim. Nie wykazywał szczególnej skruchy. – Oznacza to, że jestem za Polakami i rodziną. Dla mnie wartości rodzinne to chłopak i dziewczyna – mówił śledczym, tłumacząc symbolikę swojego stroju.

Na złagodzenie wyroku wpłynął fakt iż oskarżeni nie byli wcześniej karani. – Sąd wydał taki wyrok, jaki został uzgodniony między stronami uznając, że okoliczności czynów i wina oskarżonych nie budzi wątpliwości – powiedział w uzasadnieniu Łukasz Czapski, sędzia Sądu Rejonowego Lublin-Zachód.

Marsz Równości w Lublinie zarówno w 2019, jak i w 2018 roku był celem ataków miejscowych prawicowców, wykrzykujących dokładnie takie same hasła, jakie można usłyszeć od prezenterów TVP.

Najnowsze

Sprawdź również

Chińsko-amerykański pingpong mocarstwowy

Chińsko-amerykański pingpong mocarstwowy

Część I. Historia. Ewolucja pingpongowa: Dnia 15.11.2023. odbyło się w San Francisco spotkanie Prezydentów Xi Jinpinga i Joe Bidena, którzy uczestniczyli w spotkaniu na szczycie ChRL - USA oraz w XXX konferencji APEC (Asia - Pacific Economic Cooperation). Prezydent Xi...

Turyści z cierpliwością

Turyści z cierpliwością

47 proc. ankietowanych rezerwuje wakacje z wyprzedzeniem, by uniknąć stresu związanego z planowaniem wyjazdu na ostatnią chwilę. Dla 45 proc. respondentów jedną z kluczowych kwestii jest przy tym m.in. bezpieczeństwo w odwiedzanym kraju. Polacy, rezerwując wakacje z...

Strumień świadomości w piekle

Strumień świadomości w piekle

Ani z Zofią Romanowiczową, ani z jej pisarstwem nie miałem nigdy żadnego bezpośredniego kontaktu. Spotkałem natomiast jej męża, Kazimiera Romanowicza, a było to 3 września 1981 roku w prowadzonej przez niego (wraz z żoną) na Wyspie...

Santos rozesłał powołania

Trener reprezentacji Polski Fernando Santos ogłosił listę 25 piłkarzy powołanych na towarzyski mecz z Niemcami 16 czerwca w Warszawie i eliminacyjny do Euro 2024 z Mołdawią cztery dni później w Kiszyniowie. Na liście nie ma 37-letniego Jakuba Błaszczykowskiego, ale -...

Platforma największym „simpem” Kościoła

Platforma największym „simpem” Kościoła

„Simp” to pochodzące z języka angielskiego określenie, dla mężczyzny który robi bardzo wiele by zdobyć sympatię jakiejś kobiety - pomimo, że stale go ona ignoruje, na nawet cynicznie wykorzystuje jego naiwny entuzjazm. Słowo to stanowi dość dobrą paralelę dla tego jak...

Różański mistrzem świata

Różański mistrzem świata

Łukasz Różański (15-0, 14 KO) w walce wieczoru bokserskiej gali „KnockOut Boxing Night 27” pokonał Chorwata Alena Babica (11-1, 10 KO) i zdobył pas mistrza świata federacji WBC w kategorii bridger. Walka zakończyła się w trakcie pierwszej rundy, po...

O roku. Uff. 1989

O roku. Uff. 1989

Nie wiem, czy wyjdzie z tego cykl, ale ostatnio intensywnie się ukulturalniam, a nawet wylądowałem w loży. Choć ukulturalniam się i tam, gdzie nie ma lóż ani róż. Wylądowałem więc w innej epoce, śpiewogrze inspirowanej, być może Katarzyną Gaertner. Takie tam na...

Trudne życie sklerotyka

Trudne życie sklerotyka

Lekarze, specjalizujący się w geriatrii, wiedzą zapewne, że ludzie (a zresztą także inne ssaki) starzeją się w różnym tempie i niejednakowo. Jednych już koło 70-tki zaczynają gnębić usterki pamięci, otoczenie zauważa sklerotyczne zmiany osobowości i często zaczyna...