Walka kobiet trwa

11 mar 2020

Kobiety, które wzięły udział w Manifach 7 i 8 marca, pokazały, że nie odpuszczą walki z dyskryminacją w miejscu pracy, krzywdzącymi stereotypami czy o dostęp do aborcji. Ale pokazały też, że nie godzą się na kapitalistyczny wyzysk i chcą przeciwdziałać katastrofie klimatycznej.

Kapitalizm, który krzywdzi większość ludzi na ziemi, ale uderza w kobiety jeszcze silniej niż w mężczyzn, klimat, który na naszych oczach zmienia się w zastraszający sposób – to były wielkie tematy tegorocznych Manif. A równocześnie powracały tematy stare, ale w rządzonej przez prawicę Polsce ciągle – niestety! – aktualne: równość płac na analogicznych stanowiskach, ochrona kobiet przed przemocą, dostęp do aborcji i antykoncepcji, krzywdzące stereotypy rozpowszechniane przez prawicę i Kościół.

– Katastrofa klimatyczna nie spadnie na wszystkich po równo. W pierwszej kolejności będą cierpiały osoby nieheteronormatywne, ubogie, z niepełnosprawnościami, niebiałe, a nie szefowie korporacji, którzy sprowadzili na nas katastrofę. Dlatego potrzebujemy działać razem wszędzie tam, gdzie nie dotarł przywilej. Walka o sprawiedliwość klimatyczna to jest, była i będzie walka polityczna. I jest powiązana z innymi ruchami emancypacyjnymi. Wspólnymi siłami, oddolnie budujemy ruch oporu przeciwko wyzyskowi planety i ludzi – powiedziała przedstawicielka Obozu dla Klimatu w pierwszym przemówieniu podczas XXI Warszawskiej Manify 8 marca. Słuchało jej ponad 8 tys. kobiet i mężczyzn wspierający je w walce o prawdziwą równość. Nie zabrakło lewicowych parlamentarzystek. Niegdyś walczące o prawa kobiet na manifestacjach i w organizacjach równościowych, teraz mają szansę artykułować te postulaty na sali sejmowej.

Kapitalizm nie kocha kobiet

Główne hasło całego przemarszu brzmiało „Feminizm dla klimatu, klimat na antykapitalizm”. Organizatorki dotrzymały słowa: podczas demonstracji oddano głos kobietom, których problemy na co dzień są ignorowane przez polityków. Przemawiała m.in. niepełnosprawna Agnieszka oraz Maria Dębińska, przedstawicielka związku zawodowego Inicjatywa Pracownicza.
– To kobiety częściej wykonują pracę na umowach śmieciowych albo w sektorze nieformalnym, a ich warunków zatrudnienia nie reguluje kodeks pracy. To one pierwsze stracą pracę w przypadku kryzysu gospodarczego wywołanego zmianami klimatu – przypomniała aktywistka. I wskazywała kolejne obszary „sprawiedliwego wolnego rynku”, na których kobiety wciąż spotyka krzywda: – To kobiety częściej wykonują płatną i nieodpłatną pracę opiekuńczą, sprzątając, opiekując się dziećmi i osobami starszymi, w miejscach pracy niedostosowanych do wzrostu temperatur. To kobiety są dyskryminowane na rynku pracy. Dlatego to one są bardziej zależne od lokalnych gospodarek, dewastowanych przez zmiany klimatyczne. To kobiety mniej zarabiają, to one bardziej odczują kryzys gospodarczy i wzrost cen żywności.

Solidarność dyskryminowanych

Podczas demonstracji w Gdańsku eksponowano baner z napisem: „Kapitalizm zabija – socjalizm rozwija”. Bardzo aktualne – niestety! – były również hasła sprzeciwu wobec przemocy skierowanej w kobiety.
Manifestem trójmiejskiej Manify było czternaście opracowanych już w 2018 r. punktów, rozpoczynających się od „Brońmy Konstytucji! Ratujmy Kobiety!”, obejmujących walkę o prawa reprodukcyjne, przeciw dyskryminacji, przemocy, za równymi wynagrodzeniami Solidaryzowano się z innymi mniejszościami, które w Polsce narażona są na krzywdę – były tęczowe flagi LGBT i hasła przeciw przemocy uderzającej w mniejszości etniczne czy migrantów.

Duże wrażenie robiła Manifa łódzka. Zgromadzenie pod hasłem połączenia wszystkich walk (o dostęp do aborcji, o pełne równouprawnienie, przeciwko nacjonalizmowi, przeciwko symbiozie państwa i Kościoła, o sprawiedliwość społeczną) w pewnym momencie spowił czerwony dym. Tak o swojej determinacji przypomniały antyfaszystki i anarchistki z miasta o wielkiej historii walk społecznych, w których kobiety zawsze były na pierwszej linii.

Biedroń z kobietami

Kandydat Lewicy w wyborach prezydenckich Robert Biedroń wyraził podziw dla kobiet walczących o swoje prawa już w przeddzień święta kobiet, 7 marca, podczas prezentacji lewicowego projektu ustawy o dostępności przerywania ciąży oraz o edukacji seksualnej (pisaliśmy o nim w poprzednim numerze „Dziennika Trybuna”). 8 marca demonstrował w Krakowie, razem z posłem Maciejem Gdulą i tysiącami kobiet, pod hasłem „Cześć i chwała bohaterkom”. Tam również postulaty zgody na legalną aborcję przeplatały się z żądaniami natury socjalnej.
– Żądamy godnego wynagradzania pracy opiekuńczej i traktowania jej na równi z innymi rodzajami pracy! Skutecznego ścigania dłużników alimentacyjnych! Dostępności publicznych żłobków i przedszkoli – zapisano w manifeście odczytanym na początku wydarzenia.
Krakowskim demonstrantkom starali się przeszkodzić antykobiecy działacze z jednej z grup antyaborcyjnych. Ich pikieta ustawiła się w niewielkiej – mniejszej, niż przewiduje prawo – odległości od przemarszu, przeciw któremu protestowali, eksponowała krwawe plakaty, a wygłaszane przez feministki przemówienia były zakłócane przez głośne nagranie płaczu dziecka. Organizatorki wydarzenia zachęcają, by wysyłać oficjalne skargi na bezczynną policję.

Manify odbyły się w 2020 r. również we Wrocławiu, w Kielcach, Opolu, Lublinie, Toruniu, Bydgoszczy, Katowicach, historycznie po raz pierwszy w Niepołomicach, zaś na 14 marca planowane jest wydarzenie rzeszowskie.

Najnowsze

Zasłużony publicysta narodowo-katolickiej prawicy Wojciech Cejrowski zauważył, że „podczas uroczystości z okazji 46. rocznicy Porozumień Sierpniowych prezydent przemawiał pod hasłem:„Co jeszcze w nas zostało z Solidarności”.

Zasłużony publicysta narodowo-katolickiej prawicy Wojciech Cejrowski zauważył, że „podczas uroczystości z okazji 46. rocznicy Porozumień Sierpniowych prezydent przemawiał pod hasłem:„Co jeszcze w nas zostało z Solidarności”.

W artykule opisano, jak Związek Zawodowy „Solidarność” stracił swoją istotę i znaczenie w polskim społeczeństwie. Przypomniano o zamierzonych postulatach z Porozumień Sierpniowych, których obecna klasa polityczna nie respektuje. Wspomniano również o konfliktach wśród byłych działaczy „Solidarności” oraz o utracie robotniczego charakteru związku w obliczu współczesnych problemów społecznych.

Czwarty element

Czwarty element

Komentatorzy zachodni i europejscy często analizowali rolę BRICS podczas corocznych spotkań tej organizacji, najpierw oceniając jej potencjalną konkurencję dla tradycyjnych instytucji jak NATO czy Bank Światowy, a następnie bagatelizując jej znaczenie z uwagi na brak formalnych struktur. Obecnie zauważają nową jakość w międzynarodowej współpracy, gdyż BRICS łączy różne ustroje i polityki. Podczas wrześniowego szczytu w Delhi, istotnym tematem będzie sztuczna inteligencja jako nowa siła wytwórcza. Chiny, lider w tej dziedzinie, mają kluczowy wpływ na przyszłość globalnych technologii i gospodarki.

Sprawdź również

Czwarty element

Czwarty element

Zachodni i europejscy komentatorzy najwięcej pisali o BRICS przy okazji corocznych spotkań przywódców tej organizacji międzynarodowej. Prezentowano oczekiwania wobec niej, przewidywano kierunki jej rozwoju. Często w sensacyjnym tonie, aby zwrócić uwagę masowych...

Chińsko-amerykański pingpong mocarstwowy

Chińsko-amerykański pingpong mocarstwowy

Część I. Historia. Ewolucja pingpongowa: Dnia 15.11.2023. odbyło się w San Francisco spotkanie Prezydentów Xi Jinpinga i Joe Bidena, którzy uczestniczyli w spotkaniu na szczycie ChRL - USA oraz w XXX konferencji APEC (Asia - Pacific Economic Cooperation). Prezydent Xi...

Turyści z cierpliwością

Turyści z cierpliwością

47 proc. ankietowanych rezerwuje wakacje z wyprzedzeniem, by uniknąć stresu związanego z planowaniem wyjazdu na ostatnią chwilę. Dla 45 proc. respondentów jedną z kluczowych kwestii jest przy tym m.in. bezpieczeństwo w odwiedzanym kraju. Polacy, rezerwując wakacje z...

Strumień świadomości w piekle

Strumień świadomości w piekle

Ani z Zofią Romanowiczową, ani z jej pisarstwem nie miałem nigdy żadnego bezpośredniego kontaktu. Spotkałem natomiast jej męża, Kazimiera Romanowicza, a było to 3 września 1981 roku w prowadzonej przez niego (wraz z żoną) na Wyspie...

Santos rozesłał powołania

Trener reprezentacji Polski Fernando Santos ogłosił listę 25 piłkarzy powołanych na towarzyski mecz z Niemcami 16 czerwca w Warszawie i eliminacyjny do Euro 2024 z Mołdawią cztery dni później w Kiszyniowie. Na liście nie ma 37-letniego Jakuba Błaszczykowskiego, ale -...

Platforma największym „simpem” Kościoła

Platforma największym „simpem” Kościoła

„Simp” to pochodzące z języka angielskiego określenie, dla mężczyzny który robi bardzo wiele by zdobyć sympatię jakiejś kobiety - pomimo, że stale go ona ignoruje, na nawet cynicznie wykorzystuje jego naiwny entuzjazm. Słowo to stanowi dość dobrą paralelę dla tego jak...

Różański mistrzem świata

Różański mistrzem świata

Łukasz Różański (15-0, 14 KO) w walce wieczoru bokserskiej gali „KnockOut Boxing Night 27” pokonał Chorwata Alena Babica (11-1, 10 KO) i zdobył pas mistrza świata federacji WBC w kategorii bridger. Walka zakończyła się w trakcie pierwszej rundy, po...

O roku. Uff. 1989

O roku. Uff. 1989

Nie wiem, czy wyjdzie z tego cykl, ale ostatnio intensywnie się ukulturalniam, a nawet wylądowałem w loży. Choć ukulturalniam się i tam, gdzie nie ma lóż ani róż. Wylądowałem więc w innej epoce, śpiewogrze inspirowanej, być może Katarzyną Gaertner. Takie tam na...