Dzieciom od ust

5 wrz 2025

„Zbliża się zima, w mieszkaniu jest tylko jeden piec kaflowy. Nie wyobrażam sobie mieszkania tam z moim niepełnosprawnym dzieckiem, gdzie wszędzie czuć zapach stęchlizny, zgnilizny.” – tak napisała do nas samotna matka z Tczewa.

Zbliża się data, kiedy eksmisja na bruk będzie zakazana, więc komornicy chcą zdążyć przed okresem ochronnym. Teraz mamy coraz więcej roboty.

Ludziom starym, schorowanym, samotnym matkom z niepełnosprawnymi dziećmi zaczyna brakować na wszystko, w tym na czynsz. A samorządy zamiast pomagać wolą eksmitować. Tymczasem minister obrony Kosiniak-Kamysz, lekarz, kombinuje, jak samotnym, niepracującym matkom odebrać zasiłek na dzieci 800+.

Samotna matka jest między młotem a kowadłem. Jeśli pójdzie do pracy, to może zaniedbać dzieci. I na to czeka pomoc społeczna, żeby jej dzieci odebrać. A jak do pracy nie pójdzie, to dzieci mają niezaspokojone potrzeby, bo za 800 zł nie da się tych potrzeb zaspokoić.

Byliście ostatnio na zakupach? To wiecie, o co chodzi. Za coraz więcej jesteśmy w stanie kupić coraz mniej. Gdyby jeszcze tym osobom, które wpadły w taką matnię, odebrać 800 zł zasiłku, to rodzina – w tym dzieci – zacznie niedojadać.

Zanim wprowadzono ten zasiłek, w czasach wysokiego bezrobocia istniały rodziny bez dochodu, bo zasiłek dla bezrobotnych to były jakieś grosze, wypłacane zaledwie kilkunastu procentom bezrobotnych. Kiedy więc traciło się pracę, ludzie byli skazani na głód. Dopiero gdy pojawiło się 500+, było co do garnka włożyć.

Nie wszędzie w Polsce jest łatwo o pracę. A są regiony, gdzie praca jest, ale na czarno, po stawkach niższych od ustawowych. Część ludzi figuruje jako bezrobotni, bo mają na karku komorników i by jakoś przeżyć – pracują bez umowy.

Wreszcie jakaś część niepracujących samotnych matek ma depresję. Depresja stała się w Polsce chorobą społeczną. Te osoby nie pracują, bo są chore. Lekarz powinien takie rzeczy wiedzieć.

Polaków nie trzeba do pracy zaganiać odbieraniem zasiłku, bo jesteśmy jednym z najbardziej pracowitych narodów w Europie. I jeśli ktoś nie pracuje, to ma ku temu ważne powody. Wreszcie nawet jeśli ojciec czy matka, albo oboje, są po prostu leniwi, to nie jest uzasadnienie, żeby dziecku zabierać zasiłek, bo ono w niczym nie zawiniło.

Odbieranie dzieciom niepracujących rodziców zasiłku nie spowoduje dużej oszczędności w budżecie, bo ludzie kiedy tylko mogą – pracują. Ci, którzy utrzymują, że zasiłki rozleniwiają, powinni się przyjrzeć państwom skandynawskim, gdzie zasiłki są o wiele bardziej powszechne i wyższe, a odsetek osób czynnych zawodowo jest najwyższy w Europie.

Pomysł, żeby zaoszczędzić, odejmując od ust dzieciom, jest nie tylko amoralny, ale i nieracjonalny. Oszczędność żadna, a wstyd straszny. Dotyczy to również dzieci ukraińskich, którym prezydent właśnie odebrał świadczenie.

Źródło: Facebook / Piotr Ikonowicz

Najnowsze

Mistrzostwa Trumpa

Mistrzostwa Trumpa

Human Rights Watch ostrzega, że mundial 2026 w Stanach Zjednoczonych, Meksyku i Kanadzie wystartuje w „klimacie...

Cena niemieckiej hipokryzji

Cena niemieckiej hipokryzji

Niemcy po raz pierwszy przegrały walkę o niestałe miejsce w Radzie Bezpieczeństwa ONZ. Głosowanie odbyło się 3 czerwca...

Sztuka dyplomacji

Sztuka dyplomacji

Szczęki z wrażenia poopadały zebranym w warszawskiej Filharmonii podczas uroczystości z Dnia Republiki. Święta...

Sprawdź również

Jak system podtrzymuje w nas poczucie winy za brak zatrudnienia?

Jak system podtrzymuje w nas poczucie winy za brak zatrudnienia?

Mój cykl pt. „Jak się czujesz, gdy nie możesz znaleźć pracy?” spotkał się z zainteresowaniem czytelników portalu Dziennik Trybuna. Postanowiłam więc kontynuować temat psychologicznych i społecznych aspektów bezrobocia, choć przyznaję, że nie jest to jedyny powód....

Czy woda wykończy gastronomię?

Czy woda wykończy gastronomię?

Zapachniało PRL-em, Bareją, a być może, nie bójmy się mocnych słów, gułagiem. Otóż od sierpnia restauratorzy będą musieli podawać kranówkę za darmo. To koniec, branża się nie podniesie. Już fakt konieczności płacenia pracownikom jest ledwo do udźwignięcia, a teraz...

Posttrumpizm. Skończmy ze wzrostem gospodarczym

Posttrumpizm. Skończmy ze wzrostem gospodarczym

Los ludzkości spoczywa w dziś rękach tytanów kapitału w rodzaju Jeffa Bezosa czy Elona Muska. To ich pasje i fobie – a nie publiczna debata i decyzja – przesądzają o zakresie prywatności, o pracy dla wszystkich bądź bezrobociu, o jakości życia ludzi i ich relacji z...

China Day w Ambasadzie Chin. Warszawiacy przyszli zobaczyć Chiny

China Day w Ambasadzie Chin. Warszawiacy przyszli zobaczyć Chiny

We wtorek 2 czerwca Ambasada Chińskiej Republiki Ludowej w Warszawie zorganizowała China Day. Wydarzenie przyciągnęło setki uczniów, studentów, przedstawicieli uczelni, ludzi biznesu i mieszkańców stolicy zainteresowanych Chinami. W programie znalazły się warsztaty...

Sztuka dyplomacji

Sztuka dyplomacji

Szczęki z wrażenia poopadały zebranym w warszawskiej Filharmonii podczas uroczystości z Dnia Republiki. Święta Azerbejdżanu upamiętniającego powstanie pierwszego, nowoczesnego państwa azerskiego. Demokratycznej Republiki Azerbejdżanu. Szczęki opadały kilka razy, bo...

Grzech ubóstwa

Grzech ubóstwa

Jest w części naszego społeczeństwa skłonność do obwiniania przegrywających o ich porażkę. Po prostu łatwiej zwalać winę za krzywdy na pokrzywdzonych niż przyznać, że żyjemy w niesprawiedliwym systemie. Ta postawa uśmierza lęki, bo pozwala wierzyć, że jeżeli będziemy...

Orzeł Biały kontra Michał Archanioł czy tryzub?

Orzeł Biały kontra Michał Archanioł czy tryzub?

Zełenski oczywiście popełnił błąd nadając jednostce wojskowej miano bohaterów UPA, a z polskiego punktu widzenia nawet zniewagę pamięci polskich ofiar Ukraińskiej Powstańczej Armii. Powinniśmy jako państwo domagać się naprawienia tego błędu. Zdecydowanie. Pewnie...