Historia miłości toksycznej

30 gru 2019

Gdyby nie pesymistyczna, a nawet drastyczna wymowa tej powieści, nazwałbym ją stylową.

Szilárd Rubin (1927-2010) snuje bowiem swoją opowieść, w znakomitym literacko przekładzie Klary Anny Marciniak (przekładu w aspekcie filologicznym z języka węgierskiego najzwyczajniej ocenić nie potrafię) w sposób znamionujący wybitny talent i kapitalne wyczucie psychologiczne. Bo to powieść którą można określić raczej jako studium psychologiczne patologicznego, toksycznego związku między mężczyzną a kobietą, niż jako powieść miłosną, bo w powieściach miłosnych miłość na ogół rozkwita, a nie jest źródłem cierpień. Narratorem w osobie pierwszej „Gry w cykora” jest Attila, nieszczęśliwy kochanek i mąż kobiety imieniem Urszula. Nieszczęśliwy, bo to on intensywnie, namiętnie kocha i oczekuje miłości, lecz nie jest w stanie wzbudzić wzajemności. Urszula, chłodna, okrutna psychicznie i wyrachowana, właściwie gra z nim w kotka i myszkę, podczas gdy Attlila z tej nieodwzajemnionej, a zaborczej, destrukcyjnej miłości do niej szaleje z rozpaczy i to nie tylko w swoim sercu i w głowie. Szilárd Rubin rejestruje, analizuje, można by rzec – drobiazgowo, rozpaczliwy, desperacki stan ducha swojego bohatera (będącego jakoby, przynajmniej do pewnego stopnia, postacią opartą na jego własnych, realnych doświadczeniach). Pisarz dokonuje rzeczy bardzo kunsztownej i trudnej, wymagającej dużego talentu: łączy swoiście poetycki nastrój powieści, finezyjne pasaże z niemal naturalistycznym aspektem dramatu dwojga ludzi, z dodatkiem ciekawego realizmu węgierskiej codzienności. Powieść Szilárda Rubina ukazała się w 1963 roku i stała się wtedy głośnym wydarzeniem literackim. Szokowała bowiem szczerością, drastycznością, koncentracją na losie jednostki (ciemna strona „ja”), a nie zbiorowości socjalistycznego kraju, którą kontrastowała z większością ówczesnej prozy wydawanej oficjalnie w kadarowskich Węgrzech. Jeden z krytyków określił bohatera i narratora „Gry w cykora” „współczesnym Werterem”. Rezonans jaki wzbudziła i zainteresowanie z jakim do dziś się ją czyta wynika wszakże również z faktu, że wielu z nas, może więcej niż może nam się wydawać, doświadczyła, czy doświadcza podobnych, choć niekoniecznie aż tak drastycznych, przeżyć. Relacje między kobietą a mężczyzną są bowiem, wbrew utartym, idealistycznym kliszom były, są i będą trudne, czasem bardzo trudne i może nawet większość nas ma na swoim koncie co najmniej jeden trudny, nieudany związek. Statystyka rozwodów i rozstań mówi sama za siebie, a też i powstało o tym wiele dzieł sztuki (choćby filmy Ingmara Bergmana). Ci, którym los oszczędził podobnych doświadczeń (niekoniecznie krańcowo drastycznych) mogą uznać się za wyjątki od reguły i szczęściarzy. Reasumując powyższe uwagi: lekturę „Gry w cykora” trudno uznać za przyjemną w aspekcie egzystencjalnym, jako że dotyka bolesnego aspektu życia i to w sposób bardzo ekspresyjny, za to jej lektura w wymiarze artystycznym przynosi prawdziwą satysfakcję literacką, estetyczną.

Szilárd Rubin – „Gra w cykora”, przekł. Klara Anna Marciniak, wyd. Studio Emka, Warszawa 2019, str. 219, ISBN 978-83-66142-22-0

Najnowsze

Bomby i pokój

Bomby i pokój

Im bardziej Amerykanie przegrywali politycznie, tym więcej zrzucali bomb. Kolejne wietnamskie piekło zaczęło się od...

Zakochany Ziemkiewicz

Zakochany Ziemkiewicz

Rafał Ziemkiewicz pokochał Chiny. Naprawdę ! Ten Rafał Aleksander Ziemkiewicz polski publicysta, komentator polityczny...

Sprawdź również

Prawicowy kosmopolityzm

Prawicowy kosmopolityzm

Zbigniew Ziobro, były minister sprawiedliwości, jakoś nie spieszy się do powrotu na łono umiłowanej ojczyzny. Najpierw udał się na długą wycieczkę do Węgier, a teraz kiedy klimat polityczny uległ zmianie, odnalazł się na lotnisku Newark w New Jersey w USA. Warto...

Jak się czujesz, gdy nie możesz znaleźć pracy?

Jak się czujesz, gdy nie możesz znaleźć pracy?

Część pierwsza – miłe złego początki Tekst archiwalny, napisany ponad osiem lat temu. Choć od tamtego czasu zmienił się mój sposób patrzenia na rzeczywistość społeczną i rynek pracy, zasadnicza wymowa tego tekstu pozostaje dla mnie aktualna — tym bardziej dziś, gdy...

Witajcie wśród krezusów

Witajcie wśród krezusów

Wielu Polaków dowiaduje się z końcem kwietnia, że stali się bogaci (albo prawie). A przynajmniej stali się na tyle bogaci, że przekroczyli magiczną linię progu podatkowego. Linia ta została nakreślona twardą ręką premiera Morawieckiego w roku 2022. Skumulowana...

Bomby i pokój

Bomby i pokój

Im bardziej Amerykanie przegrywali politycznie, tym więcej zrzucali bomb. Kolejne wietnamskie piekło zaczęło się od pokojowym rokowań. Konferencja genewska w 1954 podzieliła „tymczasowo” Wietnam wzdłuż 17 równoleżnika na północną Demokratyczną Republikę Wietnamu,...

Zakochany Ziemkiewicz

Zakochany Ziemkiewicz

Rafał Ziemkiewicz pokochał Chiny. Naprawdę ! Ten Rafał Aleksander Ziemkiewicz polski publicysta, komentator polityczny i ekonomiczny, powiązany ze środowiskami polskiej prawicy. A także pisarz fantastyczno- naukowy, zdeklarowany antykomunista, współzałożyciel...

Chiny stawiają granicę zwolnieniom przez AI

Chiny stawiają granicę zwolnieniom przez AI

Chiński sąd postawił granicę automatyzacji. Korporacja może wdrażać AI, ale nie może używać jej jako alibi dla zwolnienia człowieka. To nie algorytm wręcza wypowiedzenie. Robi to pracodawca. To ważny sygnał globalnie, także dla Polski. Rewolucja już wchodzi na rynek...