Na tropie

8 lip 2018

Po dwóch świetnie przyjętych kryminałach retro, czyli „Tajemnicy Domu Henclów i „Rozdartej” zasłonie” coraz sławniejsza Maryla Szymiczkowa proponuje lekturę „Seansu w Domu Egipskim”. Kim jest Maryla Szymiczkowa? To autorka fikcyjna, która stworzyli Jacek Dehnel i Piotr Tarczyński, obdarowując ją taką oto biografią: „wdowa po prenumeratorze „Przekroju” w twardej oprawie, królowa pischingera, niegdysiejsza gwiazda Piwnicy pod Baranami i korektorka w „Tygodniku Powszechnym”. Dziś co niedzielę, po sumie w Mariackim, można ją spotkać na kawie u Noworola, a do niedawna wieczorami w Nowej Prowincji”.

 

Ta nieskrywana nawet mistyfikacja to żart pisarzy, którzy za pośrednictwem powołanej do literackiego życia domniemanej autorki-narratorki prowadzą czytelników przez malownicze życie dekadenckiego Krakowa. Zachowując idealne proporcje między regułami kryminału retro a lekko pastiszową opowieścią o findesieclowym królewskim mieście Krakowie autorzy portretują ten nieodległy świat z godną podziwu biegłością i znawstwem, za którym stoją trafnie wykorzystane liczne i wiarygodne źródła (pamiętniki, powieści z epoki, prasa). Tak więc przed oczyma czytelników ożywają jakby toczyły się teraz fumy mieszczańskiego Krakowa, patrzącego z trwogą i podziwem na postępki coraz bardziej dokazującej bohemy. Oto bowiem do podwawelskiego grodu przybywa Szatan, czyli sam Stanisław Przybyszewski, przyprawiając zacne matrony o przyśpieszony rytm serca.

Okazją do konfrontacji statecznego Krakowa i bohemy staje się seans spirytystyczny w tytułowym Domu Egipskim, u doktorostwa Beringerów, gdzie zjawiają się m.in. Stanisław Przybyszewski i główna bohaterka serii opowieści Szymiczkowej, czyli pani profesorowa Zofia Szczupaczyńska. To właśnie ona, kiedy podczas seansu padnie trupem (otruty strychniną) gospodarz spotkania, przejmuje ster śledztwa niczym niezapomniana panna Murple z powieści Agaty Christie. Prawdę mówiąc, czekała na swój moment – w monotonnym życiu profesorowej pojawiał się znowu pociągający motyw: „Krew jej pulsowała nowym rytmem – pisze Szymiczkowa – jak krew gończego psa na tropie”. Nie trzeba dodawać, że tropu Szczupaczyńska nie zgubi i powieść zakończy się jak należy, czyli zdemaskowaniem mordercy.

Śledztwo prowadzone na spółkę z dociekliwym sędzią śledczym Klossowitzem (pokrewieństwo z nazwiskiem naszego sławnego agenta Klossa bodaj nieprzypadkowe) to oczywisty pretekst dla rozmaitych wycieczek literackich, wybornie dobranych cytatów, charakteryzujących atmosferę epoki i z dzisiejszego punktu widzenia pełne wigoru płomienne głupstwa artystycznych manifestów modernistów.

Obok Przybyszewskiego (malowanego jego własnymi słowami) przewija się przez karty książki niemała gromadka wybitnych person kultury i sztuki na czele z młodziutkim, jeszcze studentem medycyny, Tadeuszem Żeleńskim, Stanisławem Wyspiańskim i rozmaitymi akolitami Szatana. Pojawiają się też nazwiska sławnych autorytetów okultystycznych, opisy charakterystycznych dla zmierzchu epoki miejsc i zdarzeń.

Czyta się tę książkę z wielkim rozbawieniem, ale i zainteresowaniem, smakując – śladami autorów – tak udatnie odtworzony zapach odeszłej epoki i królewskiego miasta Krakowa, rozdartego między konserwatywnym trwaniem przy swoim i otwartością na nowe powiewy czasu. Słowem, wyśmienita robota pisarska, a więc idealna lektura na lato.

 

SEANS W DOMU EGIPSKIM Maryli Szymiczkowej [Jacka Dehnela i Piotra Tarczyńskiego], Wydawnictwo Znak, Kraków 2018, ISBN 978-83-240-4785-7

Najnowsze

Zakochany Ziemkiewicz

Zakochany Ziemkiewicz

Rafał Ziemkiewicz pokochał Chiny. Naprawdę ! Ten Rafał Aleksander Ziemkiewicz polski publicysta, komentator polityczny...

Sprawdź również

Jak się czujesz, gdy nie możesz znaleźć pracy?

Jak się czujesz, gdy nie możesz znaleźć pracy?

Część pierwsza – miłe złego początki Tekst archiwalny, napisany ponad osiem lat temu. Choć od tamtego czasu zmienił się mój sposób patrzenia na rzeczywistość społeczną i rynek pracy, zasadnicza wymowa tego tekstu pozostaje dla mnie aktualna — tym bardziej dziś, gdy...

Witajcie wśród krezusów

Witajcie wśród krezusów

Wielu Polaków dowiaduje się z końcem kwietnia, że stali się bogaci (albo prawie). A przynajmniej stali się na tyle bogaci, że przekroczyli magiczną linię progu podatkowego. Linia ta została nakreślona twardą ręką premiera Morawieckiego w roku 2022. Skumulowana...

Bomby i pokój

Bomby i pokój

Im bardziej Amerykanie przegrywali politycznie, tym więcej zrzucali bomb. Kolejne wietnamskie piekło zaczęło się od pokojowym rokowań. Konferencja genewska w 1954 podzieliła „tymczasowo” Wietnam wzdłuż 17 równoleżnika na północną Demokratyczną Republikę Wietnamu,...

Zakochany Ziemkiewicz

Zakochany Ziemkiewicz

Rafał Ziemkiewicz pokochał Chiny. Naprawdę ! Ten Rafał Aleksander Ziemkiewicz polski publicysta, komentator polityczny i ekonomiczny, powiązany ze środowiskami polskiej prawicy. A także pisarz fantastyczno- naukowy, zdeklarowany antykomunista, współzałożyciel...

Chiny stawiają granicę zwolnieniom przez AI

Chiny stawiają granicę zwolnieniom przez AI

Chiński sąd postawił granicę automatyzacji. Korporacja może wdrażać AI, ale nie może używać jej jako alibi dla zwolnienia człowieka. To nie algorytm wręcza wypowiedzenie. Robi to pracodawca. To ważny sygnał globalnie, także dla Polski. Rewolucja już wchodzi na rynek...

Nie ufamy sądom

Nie ufamy sądom

Dlaczego ludzie boją się sądów? Bo człowiek, którego nie stać na adwokata, jest na z góry przegranej pozycji. W dodatku sądy niechętnie przyznają pełnomocnika z urzędu, twierdząc bardzo często niesłusznie, że sprawa jest prosta. Zaczyna się od tego, że język, którym...