Prawo silniejszego

8 sie 2024

Istnieje prawo, które chroni pracownika przed wypadkami w pracy lub warunkami tak szkodliwymi, że odbijają się na jego zdrowiu. Za łamanie przepisów Bezpieczeństwa i Higieny Pracy grożą nawet pracodawcy jakieś sankcje, ale prawa tego się nie egzekwuje. To rzadkości należą przypadki kiedy właściciel jest pociągany do odpowiedzialności za narażenie na szwank zdrowia a nawet życia swych pracowników. Do Kancelarii Sprawiedliwości Społecznej zgłosił się dekarz, który spadł z dachu bo pracował bez zabezpieczeń i utracił władzę w nogach. Właściwie to zgłosiła się jego żona. W dodatku okazało się, że jej mąż nie był ubezpieczony od wypadku i pracował na czarno. To nie był pierwszy taki przypadek. Kilka miesięcy wcześniej z powodu wypadku przy pracy inwalidą został inni pracownik tej samej firmy. Miał zaświadczyć, że ta firma nagminnie łamie przepisy BHP i zatrudnia bez umowy i ubezpieczenia.

Po tygodniu od zgłoszenia zadzwoniła do nas żona poszkodowanego i prosiła żebyśmy zapomnieli o sprawie. Okazało się, że właściciel dowiedział się, że szukali u nas pomocy ich po prostu zastraszył. Dał jakieś grosze na otarcie łez i zapowiedział, że ich zniszczy jeśli podejmą kroki prawne, bo z nim w sądzie nikt nie wygra. Uwierzyli i odpuścili.

Przyjęta niedawno ustawa o sygnalistach, która ma chronić osoby, które powiadomią właściwe organa państwa o łamaniu prawa czy innych nieprawidłowościach decyzją Sejmu wyłączyła ze swego zakresu osoby informujące o łamaniu prawa w miejscu pracy. Władza pokazała w ten sposób czyją stronę trzyma. Pracodawcy z istoty mają w stosunku z pracownikami pozycję dominującą. Dlatego właśnie stworzono prawo pracy. Sęk w tym, że bardzo trudno jest jego przepisy egzekwować. Ustawa o sygnalistach mogła to trochę zmienić, ale nie zmieni.

Młody chłopak. Robotny i wyjątkowo zręczny pracy położył sąsiadowi na wsi dach. Od początku ten kto zlecił pracę odwlekał podpisanie umowy. Kiedy praca została wykonana najpierw odwlekał pod różnymi pretekstami zapłatę, a potem zaczął wymyślać usterki. Młody wykonawca się z tym nie zgadzał, ale wreszcie zapytał ile człowiek, któremu położył dach zamierza mu za domniemane usterki potrącić i kiedy wreszcie zapłaci. Ta sytuacja trwa już trzy miesiące. Tyle co wykonanie pracy. Chłopak jest bezradny.

To poczucie bezsilności w stosunku do nie płacących pracodawców jest dość powszechne. Wciąż likwidowane są w sądach izby pracy, przez co terminy są coraz dłuższe a do sądu jest coraz dalej.
Stanie po stronie silniejszego to charakterystyczna cecha naszego państwa. To samo dotyczy egzekwowania prawa lokatorów. Stąd przymykanie oczu na dzikie eksmisje. A przecież przepisy chroniące lokatorów powstały by chronić słabszą stronę. Tyle, że policja, prokuratura i sądy tych przepisów nie chcą egzekwować.
Rzeczpospolita Polska jest demokratycznym państwem prawnym, urzeczywistniającym zasady sprawiedliwości społecznej. (art.2 Konstytucji RP). Czyżby?

Najnowsze

Zakochany Ziemkiewicz

Zakochany Ziemkiewicz

Rafał Ziemkiewicz pokochał Chiny. Naprawdę ! Ten Rafał Aleksander Ziemkiewicz polski publicysta, komentator polityczny...

Nie ufamy sądom

Nie ufamy sądom

Dlaczego ludzie boją się sądów? Bo człowiek, którego nie stać na adwokata, jest na z góry przegranej pozycji. W...

Sprawdź również

Jak się czujesz, gdy nie możesz znaleźć pracy?

Jak się czujesz, gdy nie możesz znaleźć pracy?

Część pierwsza – miłe złego początki Tekst archiwalny, napisany ponad osiem lat temu. Choć od tamtego czasu zmienił się mój sposób patrzenia na rzeczywistość społeczną i rynek pracy, zasadnicza wymowa tego tekstu pozostaje dla mnie aktualna — tym bardziej dziś, gdy...

Kryzys na Kubie. Wyspa bez paliwa, turystów i złudzeń

Kryzys na Kubie. Wyspa bez paliwa, turystów i złudzeń

Kryzys na Kubie wszedł w codzienne życie mieszkańców głębiej niż kolejne rządowe komunikaty i zagraniczne sankcje. Brak paliwa oznacza dziś problemy z dojazdem do pracy, dostawami żywności, odbiorem śmieci, funkcjonowaniem szpitali i obsługą turystów. Do tego dochodzą...

Witajcie wśród krezusów

Witajcie wśród krezusów

Wielu Polaków dowiaduje się z końcem kwietnia, że stali się bogaci (albo prawie). A przynajmniej stali się na tyle bogaci, że przekroczyli magiczną linię progu podatkowego. Linia ta została nakreślona twardą ręką premiera Morawieckiego w roku 2022. Skumulowana...

Bomby i pokój

Bomby i pokój

Im bardziej Amerykanie przegrywali politycznie, tym więcej zrzucali bomb. Kolejne wietnamskie piekło zaczęło się od pokojowym rokowań. Konferencja genewska w 1954 podzieliła „tymczasowo” Wietnam wzdłuż 17 równoleżnika na północną Demokratyczną Republikę Wietnamu,...

Zakochany Ziemkiewicz

Zakochany Ziemkiewicz

Rafał Ziemkiewicz pokochał Chiny. Naprawdę ! Ten Rafał Aleksander Ziemkiewicz polski publicysta, komentator polityczny i ekonomiczny, powiązany ze środowiskami polskiej prawicy. A także pisarz fantastyczno- naukowy, zdeklarowany antykomunista, współzałożyciel...