Prostytucja, a Marks

21 maj 2023

Termin „prostytucja” przyjmuję się szerzej w XVIII i XIX wieku, a więc wtedy, gdy – co za koincydencja – upowszechnia się też sprzedaż „wolnej siły roboczej”, a więc powstaje proletariat. „Prostytuować się” znaczy wówczas „wystawiać się na widok publiczny/na sprzedaż”.

Dlatego Karol Marks mógł twierdzić, że „prostytucja to tylko szczególny wyraz powszechnej prostytucji robotnika”, wystawiania się mas na rynek pracy, w formie towarów, które dostają nogi. I przede wszystkim dlatego, wbrew wszelkim połajankom, jako marksista będę obstawał właśnie przy używaniu krytycznego wobec przymusu sprzedaży siebie terminu „prostytucja”, a nie afirmującego pracę i przedsiębiorczość „sex work”.

Prostytutka jest dla mnie, jako marksisty, figurą opisującą paradoksalność kondycji proletariackiej: kimś, kto odmawia pracy, wycofuje się ze sprzedaży swojej nagiej siły roboczej i w konsekwencji – na tym polega tragizm tej dialektyki – nie pozostaje jej nic innego jak utrzymywać się z kupczenia nagością. Odmowa sprzedaży siebie u kapitalisty kończy się… sprzedażą siebie. Chyba, że… pomiędzy jedną transakcją a drugą coś się wydarzy: marginesowy, motłochowy świat stworzy jakieś zewnętrze dla kapitału, dzięki któremu możliwe będzie godne życie poza pracą najemną. Jest więc prostytutka cieniem proletariusza, jego awatarem, prawdą jego położenia. Dlatego zniesienie prostytucji sensu stricto możliwe jest tylko przy zniesieniu prostytucji sensu largo, a więc pracy najemnej. I dlatego nie będę mówił o „sex worku”.

Najnowsze

Zakochany Ziemkiewicz

Zakochany Ziemkiewicz

Rafał Ziemkiewicz pokochał Chiny. Naprawdę ! Ten Rafał Aleksander Ziemkiewicz polski publicysta, komentator polityczny...

Sprawdź również

Prawicowy kosmopolityzm

Prawicowy kosmopolityzm

Zbigniew Ziobro, były minister sprawiedliwości, jakoś nie spieszy się do powrotu na łono umiłowanej ojczyzny. Najpierw udał się na długą wycieczkę do Węgier, a teraz kiedy klimat polityczny uległ zmianie, odnalazł się na lotnisku Newark w New Jersey w USA. Warto...

Trump leci z Big Techem do Pekinu. Chodzi o chipy, rynek i AI

Trump leci z Big Techem do Pekinu. Chodzi o chipy, rynek i AI

Donald Trump leci do Pekinu z delegacją, w której polityka spotyka się z interesami największych amerykańskich korporacji. Obok urzędników administracji USA do Chin jadą ludzie, dla których wynik rozmów z Xi Jinpingiem może oznaczać miliardy dolarów w kontraktach,...

Jak się czujesz, gdy nie możesz znaleźć pracy?

Jak się czujesz, gdy nie możesz znaleźć pracy?

Część pierwsza – miłe złego początki Tekst archiwalny, napisany ponad osiem lat temu. Choć od tamtego czasu zmienił się mój sposób patrzenia na rzeczywistość społeczną i rynek pracy, zasadnicza wymowa tego tekstu pozostaje dla mnie aktualna — tym bardziej dziś, gdy...

Kryzys na Kubie. Wyspa bez paliwa, turystów i złudzeń

Kryzys na Kubie. Wyspa bez paliwa, turystów i złudzeń

Kryzys na Kubie wszedł w codzienne życie mieszkańców głębiej niż kolejne rządowe komunikaty i zagraniczne sankcje. Brak paliwa oznacza dziś problemy z dojazdem do pracy, dostawami żywności, odbiorem śmieci, funkcjonowaniem szpitali i obsługą turystów. Do tego dochodzą...

Witajcie wśród krezusów

Witajcie wśród krezusów

Wielu Polaków dowiaduje się z końcem kwietnia, że stali się bogaci (albo prawie). A przynajmniej stali się na tyle bogaci, że przekroczyli magiczną linię progu podatkowego. Linia ta została nakreślona twardą ręką premiera Morawieckiego w roku 2022. Skumulowana...

Bomby i pokój

Bomby i pokój

Im bardziej Amerykanie przegrywali politycznie, tym więcej zrzucali bomb. Kolejne wietnamskie piekło zaczęło się od pokojowym rokowań. Konferencja genewska w 1954 podzieliła „tymczasowo” Wietnam wzdłuż 17 równoleżnika na północną Demokratyczną Republikę Wietnamu,...