Stary, dobry Chesterton

23 wrz 2020

Oprawiony w zielone płótno, wydany w 1969 roku przez PAX tom opowiadań Gilberta Keitha Chestertona „Przygody księdza Browna” w przekładzie Tadeusza Dehnela zaliczam do najukochańszych książek mego późnego dzieciństwa i wczesnej młodości.

Mądry jak Ulisses, choć bardzo niepozorny, bohater tych nowel, katolicki ksiądz detektyw żył w mojej wyobraźni w jednym szeregu z Sherlockiem Holmesem, Philippem Marlowe i im podobnymi romantycznymi poniekąd stróżami prawa.
Dlatego lektura ponownej edycji opowiadań o księdzu Brownie to dla mnie jakby ciepłe deja vu, tym razem w nowym przekładzie Magdy Sobolewskiej. W nowym tomie opowiadań jest mniej niż w tamtym, kilka się pokrywa (choć autorka, chyba niepotrzebnie, zmieniła n.p. tytuł „Złamana szabla” na „Pod znakiem złamanej szabli”, a lepszy frazeologicznie tytuł „Młot Boży” na „Młot Boga”), a kilku, jak „Grzechy księdza Saradine’a” czy „Honor Izraela Gow” w tamtym tomie nie było.
Frapujące, intelektualne, filozoficzne, a przy tym bardzo wciągające są te opowiastki kryminalne, w których pulchny jak pan Pickwick, poczciwy ksiądz katolicki, często z Francuzem Flambeau u boku, z angielską przy tym flegmą godną porucznika Colombo, demaskuje straszliwych demonów zbrodni, przed którymi drży świat cały.
Natomiast drugi wydany przez „Frondę” tom „Drzewa pychy” zawiera opowiadania nieopublikowane dotąd w języku polskim. To jest ten Chesterton, który zawsze kojarzył mi się co nieco z dickensowskim spojrzeniem na świat, odrobinę sentymentalnym poetyckim, ciepłym, nastrojowym, ironicznym, z upodobaniem wprowadzającym wątki tajemnicze i kryminalne oraz na swój sposób romantycznym, a przy tym piszącym niejednorodnie, lecz stylistycznie wielogatunkowo.
Lekturę tego rdzennego „Angola” urodzonego pod szarym, deszczowym, surowym niebem Anglii, który w katolicyzmie znalazł „baśń, tajemniczość i urodę życia” (jak on to zobaczył?) i który w końcu się na katolicyzm przekonwertował i który swoim bohaterem detektywem uczynił nie anglikańskiego pastora, lecz katolickiego księżula – z czystym sumieniem polecam nawet zakamieniałym ateistom.
Gilbert Keith Chesterton – „Niewinność księdza Browna”, wyd. Fronda, Warszawa 2017, ISBN 978-83-141-1

Najnowsze

Zakochany Ziemkiewicz

Zakochany Ziemkiewicz

Rafał Ziemkiewicz pokochał Chiny. Naprawdę ! Ten Rafał Aleksander Ziemkiewicz polski publicysta, komentator polityczny...

Sprawdź również

Prawicowy kosmopolityzm

Prawicowy kosmopolityzm

Zbigniew Ziobro, były minister sprawiedliwości, jakoś nie spieszy się do powrotu na łono umiłowanej ojczyzny. Najpierw udał się na długą wycieczkę do Węgier, a teraz kiedy klimat polityczny uległ zmianie, odnalazł się na lotnisku Newark w New Jersey w USA. Warto...

Jak się czujesz, gdy nie możesz znaleźć pracy?

Jak się czujesz, gdy nie możesz znaleźć pracy?

Część pierwsza – miłe złego początki Tekst archiwalny, napisany ponad osiem lat temu. Choć od tamtego czasu zmienił się mój sposób patrzenia na rzeczywistość społeczną i rynek pracy, zasadnicza wymowa tego tekstu pozostaje dla mnie aktualna — tym bardziej dziś, gdy...

Witajcie wśród krezusów

Witajcie wśród krezusów

Wielu Polaków dowiaduje się z końcem kwietnia, że stali się bogaci (albo prawie). A przynajmniej stali się na tyle bogaci, że przekroczyli magiczną linię progu podatkowego. Linia ta została nakreślona twardą ręką premiera Morawieckiego w roku 2022. Skumulowana...

Bomby i pokój

Bomby i pokój

Im bardziej Amerykanie przegrywali politycznie, tym więcej zrzucali bomb. Kolejne wietnamskie piekło zaczęło się od pokojowym rokowań. Konferencja genewska w 1954 podzieliła „tymczasowo” Wietnam wzdłuż 17 równoleżnika na północną Demokratyczną Republikę Wietnamu,...

Zakochany Ziemkiewicz

Zakochany Ziemkiewicz

Rafał Ziemkiewicz pokochał Chiny. Naprawdę ! Ten Rafał Aleksander Ziemkiewicz polski publicysta, komentator polityczny i ekonomiczny, powiązany ze środowiskami polskiej prawicy. A także pisarz fantastyczno- naukowy, zdeklarowany antykomunista, współzałożyciel...

Chiny stawiają granicę zwolnieniom przez AI

Chiny stawiają granicę zwolnieniom przez AI

Chiński sąd postawił granicę automatyzacji. Korporacja może wdrażać AI, ale nie może używać jej jako alibi dla zwolnienia człowieka. To nie algorytm wręcza wypowiedzenie. Robi to pracodawca. To ważny sygnał globalnie, także dla Polski. Rewolucja już wchodzi na rynek...