Stawiał na Tolków Bananów

28 kwi 2019

Stanisław Jędryka (1933-2019)

Mimo, że debiutował kinem dla dorosłych, stał się najwybitniejszym przedstawicielem kina dla młodzieży, o młodzieży. To jego dziełem były popularne filmy i seriale według popularnych powieści „Do przerwy 0:1”, „Podróż za jeden uśmiech” , czy „Stawiam na Tolka Banana”. Droga do Państwowej Wyższej Szkoły Filmowej w Łodzi, którą ukończył w 1956 r. przywiodła go z rodzinnego Sosnowca. Zaczynał jako asystent Stanisława Lenartowicza podczas realizacji ekspresjonistycznego filmu „Zimowego zmierzchu” (1956). Zadebiutował w 1958 r. filmem eksperymentalnym pt. „Stadion”. W 1960 r. zrealizował film dyplomowy „Zbieg” na podstawie opowiadania Marka Hłasko. W 1962 r. wyreżyserował „Dom bez okien” opowiadający o świecie cyrkowców, w którym wystąpili Wiesław Gołas, Danuta Szaflarska, Józef Kondrat, Elżbieta Czyżewska, Tadeusz Fijewski i Jan Świderski. Zrealizowany wg scenariusza Aleksandra Ścibor-Rylskiego film trafił do konkursu na festiwalu w Cannes. W następnych latach zajął się tematyką dziecięco-młodzieżową. Trzy lata po fabularnym debiucie wyreżyserował „Wyspę złoczyńców” (1965) o przygodach Pana Samochodzika, na podstawie powieści Zbigniewa Nienackiego, w doborowej obsadzie, z Janem Machulskim w roli głównej. Na podstawie scenariusza Adama Bahdaja nakręcił w 1969 roku film „Paragon gola!” oraz opowiadający o przygodach młodego piłkarza serial „Do przerwy 0:1”. Rok później, na podstawie powieści Bahdaja, zrealizował kolejny popularny serial, zatytułowany „Wakacje z duchami”, w którym wystąpił m.in. Henryk Gołębiewski. Zrealizował też telewizyjne filmy według „Kamizelki” i „Katarynki”, nowel Bolesława Prusa. Kolejne wspólne realizacje Jędryki i Bahdaja to: serial, a także opowiadający o tych samych bohaterach film fabularny pt. „Podróż za jeden uśmiech” (1971-72) z Henrykiem Gołębiewskim i Filipem Łobodzińskim w rolach głównych, oraz serial „Stawiam na Tolka Banana” (1973). W 1976 r. reżyser nakręcił serial „Szaleństwo Majki Skowron”, adaptację powieści Aleksandra Minkowskiego, o konflikcie pokoleniowym między rodzicami a dziećmi. Do najbardziej znanych filmów fabularnych Jędryki należy ekranizacja powieści Janusza Domagalika „Koniec wakacji” z 1974 r. Jego akcja jest osadzona na Śląsku, a głównym bohaterem jest czternastoletni chłopiec, który przechodzi przyspieszony proces emocjonalnego dojrzewania – przeżywając pierwszą miłość i pierwszy poważny dramat. Do twórczości Domagalika powrócił Jędryka raz jeszcze – czternaście lat później – adaptując na telewizyjny serial „Banda Rudego Pająka” (1988), poczytną powieść pisarza pt. „Banda Rudego”. Przywiązany do tematu „młodzieżowego” czasami stosował „płodozmian” tematyczny i w 1984 roku zrealizował film o tematyce okupacyjnej „Umarłem, aby żyć”, który kontynuował w 1989 roku filmami „Urodziny po raz trzeci” i „Po własnym pogrzebie”. Wyreżyserował także kilka spektakli telewizyjnych, m.in. „Wszystko gra!” (1997), „Tajemnica zwyczajnego domu” (2000) i „Przypadki Piotra S.” (1981). W latach 2009-10 pojawił się kilka razy na ekranie w roli reżysera w odcinkach serialu „Na dobre i na złe”. Laureat wielu nagród za twórczość. W 2013 r. został wyróżniony Medalem Zasłużony Kulturze Gloria Artis.

Najnowsze

Nie ufamy sądom

Nie ufamy sądom

Dlaczego ludzie boją się sądów? Bo człowiek, którego nie stać na adwokata, jest na z góry przegranej pozycji. W...

Sprawdź również

Zakochany Ziemkiewicz

Zakochany Ziemkiewicz

Rafał Ziemkiewicz pokochał Chiny. Naprawdę ! Ten Rafał Aleksander Ziemkiewicz polski publicysta, komentator polityczny i ekonomiczny, powiązany ze środowiskami polskiej prawicy. A także pisarz fantastyczno- naukowy, zdeklarowany antykomunista, współzałożyciel...

Chiny stawiają granicę zwolnieniom przez AI

Chiny stawiają granicę zwolnieniom przez AI

Chiński sąd postawił granicę automatyzacji. Korporacja może wdrażać AI, ale nie może używać jej jako alibi dla zwolnienia człowieka. To nie algorytm wręcza wypowiedzenie. Robi to pracodawca. To ważny sygnał globalnie, także dla Polski. Rewolucja już wchodzi na rynek...

Nie ufamy sądom

Nie ufamy sądom

Dlaczego ludzie boją się sądów? Bo człowiek, którego nie stać na adwokata, jest na z góry przegranej pozycji. W dodatku sądy niechętnie przyznają pełnomocnika z urzędu, twierdząc bardzo często niesłusznie, że sprawa jest prosta. Zaczyna się od tego, że język, którym...

Pochód to moje środowisko naturalne

Pochód to moje środowisko naturalne

Urodziłem się w świętym mieście Częstochowie. Tam, kiedy tylko śniegi z Alej zeszły, roiło się od maszerujących. Płci wszystkich, zwykle pod księżowskimi przewodem. Wtedy nie było tygodnia bez przynajmniej jednej pielgrzymki. Szli górnicy i hutnicy, młodzież...