
Poniżej publikujemy bez zmian stanowisko Konrada Gołoty, podsekretarza stanu w Ministerstwie Aktywów Państwowych, opublikowane na stronie / w mediach społecznościowych Nowej Lewicy.
Nawrocki, który rozumie jedynie ustawki, więc jedyne, co buduje, to konflikt, z uśmiechem powiedział, że zawetował „ustawę, która pozwala Polsce zaciągnąć pożyczkę SAFE”.
To tylko jedno z wielu kłamstw, które padło we wczorajszym orędziu. Zgodę na SAFE wyraziła już Rada UE, w której polski rząd, jak każdy rząd UE, ma jeden głos.
Zawetował ustawę, która określa, jak my w Polsce mamy te środki wydatkować i nimi zarządzać.
Ale powiem Wam, co zawetował.
Otóż Policja i Straż Graniczna, stojąca na granicy z Białorusią i z Rosją, miały w swoich planach zakupy, do których była potrzebna ta ustawa. Bez niej możemy wydawać środki na wojsko, ale nie na Straż Graniczną.
Więc broniący naszych granic będą mogli sobie odtwarzać konferencję Glapy i Nawrockiego o złocie i SafeZeroZłotych, a w tym czasie nie dostaną:
- nowych śmigłowców wielozadaniowych
- opancerzonych wozów patrolowych na granicę z Białorusią
- dronów kilku typów i klas
- dwóch typów systemów antydronowych
- karabinków automatycznych oraz broni wyborowej
- granatników
- amunicji do ww. systemów uzbrojenia
- kamizelek i osłon balistycznych
- hełmów
- noktowizorów i termowizji
- systemów szyfrowanej łączności i wymiany danych
To jest zdrada bezpieczeństwa narodowego.
I sami oceńcie, czy nasze granice będą dzięki tej decyzji mniej czy bardziej bezpieczne.
W XVIII wieku mieliśmy już taką tradycję, że na żądanie obcego ambasadora mówiono „veto” właśnie na dodatkowe środki na wzmocnienie bezpieczeństwa Rzeczpospolitej.









