Wiesław Gołas (1930-2021)

4 paź 2021

Był jednym z nielicznych aktorów, o których kunszcie zawodowym koleżanki i koledzy po fachu, zazwyczaj zazdrośni o pozycję zawodową i sukcesy, wyrażali się zawsze w superlatywach ­– jako o artyście obdarzonym naturalnym, wręcz instynktownym talentem.

Wiesław Gołas potrafił pojawić się w środku planu filmowego i bez żadnej instrukcji trafnie „wejść” w rolę podobnie w teatrze.
Był bowiem aktorem genialnie „naturalnym”, wyposażonym w zawodowe DNA. Krążyły o nim legendy, że poproszony na egzaminie do warszawskiej PWST o zagranie ołówka, zapytał: „Zwykłego czy kopiowego?”.
Gdy w 1957 roku wraz z zespołem Teatru Dramatycznego w Warszawie wystąpił w Paryżu w „Paradach” Jana Potockiego, w roli wzbudził entuzjastyczne opinie wymagającej krytyki francuskiej. W latach 1955-1985 zagrał dziesiątki kapitalnych kreacji w Teatrze Dramatycznym, m.in. tytułowego Kubusia Fatalistę w przedstawieniu według powiastki Denisa Diderota czy Laertesa w „Hamlecie” Williama Szekspira. Jego najsłynniejszą rolą na tej scenie była genialna kreacja Papkina w „Zemście” Aleksandra Fredro.
Po odejściu z Dramatycznego wraz z Gustawem Holoubkiem, zaangażował się na lata 1985-1992 do Teatru Polskiego. Masową popularność przyniósł mu oczywiście film. Zagrał m.in. tytułowego „Ogniomistrza Kalenia” u Ewy i Czesława Petelskich, Roberta w „Żonie dla Australijczyka” Stanisława Barei, Stefana Waldka w „Dzięciole” Jerzego Gruzy, barona Krzeszowskiego w „Lalce” Wojciecha Jerzego Hasa, Tomka Czereśniaka w serialu „Czterej pancerni i pies” Stanisława Wohla, tytułowego, też serialowego „Kapitana Sowę na tropie”, Karpiela w „Poszukiwany, poszukiwana” St. Barei, a w Teatrze Telewizji m.in. Nauczyciela Fechtunku w „Mieszczaninie szlachcicem” Moliera w reżyserii Jerzego Gruzy.
Występował też w telewizyjnym Kabarecie Starszych Panów, m.in. w „Upiornym twiście”, „Kapturku 62” czy „Cóż ci to ja uczyniłem”. Przez wiele lat występował w kabarecie „Dudek”, m.in. w kultowym skeczu roli Jasia, pomocnika Majstra, w duecie z Janem Kobuszewskim. Tam też wylansował kultową pieśń Jerzego Wasowskiego i Wojciecha Młynarskiego „W Polskę idziemy”.
Urodzony w Kielcach 9 października 1930 roku (w młodości działał konspiracyjnie w AK i był zatrzymany przez gestapo), zmarł w Warszawie 9 września 2021 r.

Najnowsze

Zakochany Ziemkiewicz

Zakochany Ziemkiewicz

Rafał Ziemkiewicz pokochał Chiny. Naprawdę ! Ten Rafał Aleksander Ziemkiewicz polski publicysta, komentator polityczny...

Sprawdź również

Prawicowy kosmopolityzm

Prawicowy kosmopolityzm

Zbigniew Ziobro, były minister sprawiedliwości, jakoś nie spieszy się do powrotu na łono umiłowanej ojczyzny. Najpierw udał się na długą wycieczkę do Węgier, a teraz kiedy klimat polityczny uległ zmianie, odnalazł się na lotnisku Newark w New Jersey w USA. Warto...

Jak się czujesz, gdy nie możesz znaleźć pracy?

Jak się czujesz, gdy nie możesz znaleźć pracy?

Część pierwsza – miłe złego początki Tekst archiwalny, napisany ponad osiem lat temu. Choć od tamtego czasu zmienił się mój sposób patrzenia na rzeczywistość społeczną i rynek pracy, zasadnicza wymowa tego tekstu pozostaje dla mnie aktualna — tym bardziej dziś, gdy...

Witajcie wśród krezusów

Witajcie wśród krezusów

Wielu Polaków dowiaduje się z końcem kwietnia, że stali się bogaci (albo prawie). A przynajmniej stali się na tyle bogaci, że przekroczyli magiczną linię progu podatkowego. Linia ta została nakreślona twardą ręką premiera Morawieckiego w roku 2022. Skumulowana...

Bomby i pokój

Bomby i pokój

Im bardziej Amerykanie przegrywali politycznie, tym więcej zrzucali bomb. Kolejne wietnamskie piekło zaczęło się od pokojowym rokowań. Konferencja genewska w 1954 podzieliła „tymczasowo” Wietnam wzdłuż 17 równoleżnika na północną Demokratyczną Republikę Wietnamu,...

Zakochany Ziemkiewicz

Zakochany Ziemkiewicz

Rafał Ziemkiewicz pokochał Chiny. Naprawdę ! Ten Rafał Aleksander Ziemkiewicz polski publicysta, komentator polityczny i ekonomiczny, powiązany ze środowiskami polskiej prawicy. A także pisarz fantastyczno- naukowy, zdeklarowany antykomunista, współzałożyciel...

Chiny stawiają granicę zwolnieniom przez AI

Chiny stawiają granicę zwolnieniom przez AI

Chiński sąd postawił granicę automatyzacji. Korporacja może wdrażać AI, ale nie może używać jej jako alibi dla zwolnienia człowieka. To nie algorytm wręcza wypowiedzenie. Robi to pracodawca. To ważny sygnał globalnie, także dla Polski. Rewolucja już wchodzi na rynek...