184 mld zł dla polskiej armii. PiS i Konfederacja przeciw programowi SAFE

Haubice Krab w hali HSW / Autor: HSW

Sejm zatwierdził ustawę umożliwiającą wykorzystanie programu SAFE, dzięki któremu do Polski może trafić ponad 184 mld zł na modernizację armii i rozwój krajowego przemysłu obronnego. „To pierwszy w historii Unii Europejskiej program wsparcia przemysłu obronnego, który został wynegocjowany za czasów polskiej prezydencji” – podkreśla Konrad Gołota z Nowej Lewicy, wiceminister aktywów państwowych. Przeciw zagłosowały PiS i Konfederacja, blokując – jak wskazuje rząd – kluczowy instrument wzmacniający bezpieczeństwo i polską zbrojeniówkę.

W piątek Sejm przyjął ustawę pozwalającą na wdrożenie w Polsce programu SAFE (Security Action for Europe). Za głosowało 236 posłów, przeciw było 199, czterech wstrzymało się od głosu. Dokument trafi teraz do Senatu, a następnie na biurko prezydenta. Ustawa musi wejść w życie do marca, gdy planowane jest podpisanie umowy pożyczkowej z Komisją Europejską.

SAFE to unijny program pożyczkowy o wartości 150 mld euro, przeznaczony na wzmocnienie zdolności obronnych państw członkowskich. Polska złożyła wniosek o 43,7 mld euro i jest jednym z największych beneficjentów mechanizmu. Środki mają zostać przeznaczone m.in. na finansowanie 139 projektów modernizacyjnych, w tym systemów przeciwlotniczych, artylerii, wozów bojowych czy rozwiązań antydronowych, takich jak system SAN.

Ustawa tworzy w Polsce Finansowy Instrument Zwiększenia Bezpieczeństwa (FIZB), którym zarządzać będzie Bank Gospodarstwa Krajowego. To BGK będzie formalnym pożyczkobiorcą, a gwarancję spłaty zapewni minister finansów. Spłata ma być rozłożona na 40–45 lat, z dziesięcioletnią karencją kapitału. Minister finansów Andrzej Domański przekonywał przed głosowaniem, że program pozwoli zaoszczędzić miliardy złotych i przyspieszyć modernizację armii. Zapowiedział także poprawkę w Senacie, która ma jednoznacznie potwierdzić, że zobowiązania z SAFE nie będą obciążały Funduszu Wsparcia Sił Zbrojnych.

Głosowanie wywołało ostrą wymianę zdań między rządem a opozycją. Przewodniczący klubu PiS i były minister obrony Mariusz Błaszczak ocenił, że „fundusz SAFE w tej formie oznacza rezygnację z suwerenności i zablokowanie właściwego rozwoju Sił Zbrojnych Rzeczypospolitej”. Opozycja podnosiła zarzuty braku przejrzystości i ryzyka politycznych nacisków ze strony instytucji unijnych.

Premier Donald Tusk po głosowaniu napisał, że sprzeciw wobec SAFE to działanie przeciw bezpieczeństwu Polski, nowoczesnej armii i krajowemu przemysłowi zbrojeniowemu. Stwierdził również, że brak podpisu prezydenta pod ustawą byłby nieodwracalną stratą. Po posiedzeniu Rady Bezpieczeństwa Narodowego Kancelaria Prezydenta informowała jednak, że wątpliwości dotyczące programu wymagają dalszych wyjaśnień.

Do znaczenia programu odniósł się także Konrad Gołota z Nowej Lewicy, podsekretarz stanu w Ministerstwie Aktywów Państwowych. Jak podkreślał, SAFE to „pierwszy w historii Unii Europejskiej program wsparcia przemysłu obronnego, który został wynegocjowany za czasów polskiej prezydencji”. Zaznaczał, że „Polska skorzysta z ponad 184 mld zł, które w ciągu najbliższych czterech lat zostaną wydane na dostawy dla polskiej armii, na wzmocnienie dla naszego bezpieczeństwa”, a środki te „w większości zostaną w polskim przemyśle obronnym, pomagając go rozwijać i budować nowe linie produkcyjne”.

Gołota zwracał również uwagę na wymiar eksportowy mechanizmu. „Drugim elementem jest eksport. Program SAFE skłania kraje UE do wspólnych zakupów. Już dziś mamy sygnały o poważnym zainteresowaniu wielu europejskich krajów zakupami w naszym przemyśle obronnym” – mówił. Jego zdaniem „dzięki programowi SAFE, dzięki promocji polskiego przemysłu obronnego będziemy mogli z importera stać się eksporterem uzbrojenia”. Jak dodał, przełoży się to na rozwój gospodarczy, nowe miejsca pracy oraz budowę „suwerenności przemysłowej, technologicznej i produkcyjnej”.

Najbliższe tygodnie zdecydują o dalszym losie ustawy. Jeśli Senat nie wprowadzi istotnych zmian, a prezydent ją podpisze, rząd będzie mógł sfinalizować umowę z Komisją Europejską i uruchomić pierwsze projekty finansowane z SAFE. Od tempa tych decyzji zależy, kiedy ponad 184 mld zł zacznie realnie pracować na modernizację polskich sił zbrojnych i rozwój krajowej zbrojeniówki.

Może być zdjęciem przedstawiającym tekst „al aPrezesa Prezesa Rady Ministrów Ministrów Polska największym beneficjentem programu SAFE 43,7mld 43,7 mld euro 16,7mld 16,7 mld euro 16,2 16,2mld mld euro 16,2mld 16,2 mld euro 14,9mld 14,9 mld euro Polska Rumunia Węgry Francja Włochy”
Grafika: KPRM

Redakcja

Poprzedni

Prosto z areny: zimowe emocje z Włoch

Następny

Konfiarze i konfetki. Wolnorynkowa utopia dla słabych umysłów