Bigos tygodniowy

19 sty 2022

Gdy Bigos pisze te słowa, a Szanowni Czytelnicy je czytają, słychać szelest. To szelest milionów wypływających z Polski jak krew z ciała z powodu uporu Zaplutego Karła Reakcji i Ziobra w sprawie Turowa i tzw. Izby Dyscyplinarnej.

********
„Polnische Ordnung Kaputt” – ciąg dalszy.

********
Patokuratorka małopolska Nowakowa nadal może grasować i rozsiewać szkodliwe brednie. W imię wolności wypowiedzi, a jakże! Skoro pisiorstwo tak miłuje wolność, to niech uwolni kobiety od prawnego przymusu rodzenia trupów, co chce im nakazać mały damski bokser z Nowogrodzkiej. Bo to on, jako wicepremier od bezpieki, jest odpowiedzialny za stosowanie przez policajów przemocy fizycznej wobec kobiet.

********
Nowakowa zostaje na stanowisku, za to z Rady Medycznej przy premierze odeszło trzynaścioro wybitnych ekspertów, lekarzy, specjalistów od epidemiologii i wirusologii, bo władza olewała ich rady i nie zamierza walczyć z pandemią, podczas gdy w niektórych krajach Europy wprowadzono radykalne restrykcje wobec niezaszczepionych (n.p. obciążenie drugą składką zdrowotną), a Australia na zbity pysk wyrzuciła sławnego Serba-tenistę, zakutego, fanatycznego antyszczepionkowca.

********
Pisowcy uchwalili „lex Czarnek”, likwidujące de facto jakąkolwiek samodzielność szkoły i ustanawiające dyktaturę kuratorów oświaty. To jedna z najCZARNiejszych i najbardziej haniebnych ustaw w dziejach polskiej oświaty, tworząca jej CZARNĄ kartę. Gdy w zaborze rosyjskim światły minister Wyznań Religijnych i Oświecenia Publicznego Stanisław Kostka Potocki został – wskutek intryg kleru katolickiego – zdymisjonowany, na jego miejsce mianowano niejakiego Stanisława Grabowskiego, tego ostatniego nazwano „ministrem Ociemnienia Publicznego”. Czarnek śmiałym krokiem stanął w szeregu najgorszej „grabowszczyzny” spod ciemnej gwiazdy.

********

Po odwołaniu ambasadora RP w Czechach ujawnione zostały nagrania ze spotkań ze stroną czeską w sprawie Turowa. Pokazały one arogancję pisowskiej strony. Na przykład Czechom odbierano mikrofon. Polaki zachowywały się tak chamsko, że czeski hetman, czyli wojewoda a nie wojak, aż kręcił głową z niedowierzaniem. Ze względu na sprawę Turowa Bruksela planuje wstrzymać należne Polsce pieniądze. Tym razem nie chodzi o środki z KPO, tylko z wypłat budżetowych.

********
Pisiorom jak zwykle wszystko leci z rąk. Wyciekło 1,7 miliona danych wojskowych. Praca szpiega staje się w Polsce dziecinnie łatwa, wystarczy siedzieć przed telewizorem przy herbacie, oglądać programy informacyjne i serfować na falach internetu. Żyć nie umierać. Podobno w świecie szpiegowskim powstało już powiedzenie „Work in Poland”, co stało się uniwersalnym idiomem oznaczającym pracę lekką, łatwą, przyjemną i bezpieczną.

********
Pani Gawin Magdalena odeszła z funkcji wiceministerki kultury na stanowisko prezeski Instytutu imienia Pileckiego Witolda. Jej kariera, jej wybór, ale tym razem o samym wątpliwym patronie tego instytutu. Otóż prawactwo wszelkiej maści czci tego Pileckiego z uporem godnym lepszej sprawy, robi o nim filmy i przedstawienia, a przecież on zachował się jak debil (już wolno tak mówić!). Bo jak inaczej można nazwać kogoś, kto postanowił wyjechać z Rzymu do Polski w roku bodaj 1946 i tam w pojedynkę walczyć z władzą ludową. Od tego szaleństwa próbował go odwodzić sam Anders. Nadaremnie, bo Pilecki uparł się jak osioł. Otóż ten człowiek, Pilecki, miał być może ambicje odegrania w przyszłości wybitnej roli politycznej w „białej” Polsce, obok rzeczonego Andersa, który miał przybyć na białym koniu. Jak jednak miał taką rolę pełnić osobnik pozbawiony elementarnej zdolności rozpoznawania rzeczywistości? Pilecki znany był z tego, że ciągle miał przy sobie i czytał, nawet w mamrze przy Rakowieckiej, dewocyjną książczynę „O naśladowaniu Chrystusa” Tomasza á Kempis. Trudno więc się dziwić stanowi umysłu, nierozumowi Pileckiego, skoro zamiast czytać mądre książki, otępiał się mistycznymi bredniami.

********
A one są zaraźliwe jak omicron. Piech Rafał, burmistrz Siemianowic Śląskich zawierzył ochronę przed wirusem Maryi Pannie. Serwus Madonna! Nie daj temu leniowi spylić na siebie roboty, która należy do niego.

********
W kolejną miesiączkę smoleńską dzielne policaje zatrzymały korowód postaci z bajek, które przyszły na uroczystości. Wśród zatrzymanych był Lisek Chytrusek, Jaś i Małgosia, Czerwony Kapturek i inni baśniowi celebryci. Któremuś z nich policaje urwały ogon.

********
Po wojskowej aferze przeciekowej, molestowani pytaniami opozycji, pisuary z sejmowej komisji obrony uciekli jak niepyszni. Do ucieczki z posady, przerażony skutkami swego dzieła szykuje się też podobno główny autor-wykonawca „Polnische Wirtschaft Kaputt” Sarnowski Jan. W szatni, gotowy do ucieczki jest też podobno Kościński, minister finansów jak z komedii Barei.

********
Uniewinniony w pierwszej instancji Łukasz Żulczyk rozważał kwestię skali „mądrości” prezydenta. O prezydenta-narciarza Du..ę chodziło. Otóż kiedyś ktoś zwrócił się do Antoniego Słonimskiego słowami: „Pan to musi mnie uważać za wielką świnię”. W odpowiedzi usłyszał: „O żadnej wielkości nie może być mowy!”

********
Warto zapoznać się z tekstem Macieja Gduli pod tytułem „Problem z Tuskiem” w „Krytyce Politycznej”, który wobec antylewicowych fochów Don Donalda zaproponował wyborczy układ koalicyjny z pominięciem PO.

Najnowsze

Zakochany Ziemkiewicz

Zakochany Ziemkiewicz

Rafał Ziemkiewicz pokochał Chiny. Naprawdę ! Ten Rafał Aleksander Ziemkiewicz polski publicysta, komentator polityczny...

Sprawdź również

Prawicowy kosmopolityzm

Prawicowy kosmopolityzm

Zbigniew Ziobro, były minister sprawiedliwości, jakoś nie spieszy się do powrotu na łono umiłowanej ojczyzny. Najpierw udał się na długą wycieczkę do Węgier, a teraz kiedy klimat polityczny uległ zmianie, odnalazł się na lotnisku Newark w New Jersey w USA. Warto...

Trump leci z Big Techem do Pekinu. Chodzi o chipy, rynek i AI

Trump leci z Big Techem do Pekinu. Chodzi o chipy, rynek i AI

Donald Trump leci do Pekinu z delegacją, w której polityka spotyka się z interesami największych amerykańskich korporacji. Obok urzędników administracji USA do Chin jadą ludzie, dla których wynik rozmów z Xi Jinpingiem może oznaczać miliardy dolarów w kontraktach,...

Jak się czujesz, gdy nie możesz znaleźć pracy?

Jak się czujesz, gdy nie możesz znaleźć pracy?

Część pierwsza – miłe złego początki Tekst archiwalny, napisany ponad osiem lat temu. Choć od tamtego czasu zmienił się mój sposób patrzenia na rzeczywistość społeczną i rynek pracy, zasadnicza wymowa tego tekstu pozostaje dla mnie aktualna — tym bardziej dziś, gdy...

Kryzys na Kubie. Wyspa bez paliwa, turystów i złudzeń

Kryzys na Kubie. Wyspa bez paliwa, turystów i złudzeń

Kryzys na Kubie wszedł w codzienne życie mieszkańców głębiej niż kolejne rządowe komunikaty i zagraniczne sankcje. Brak paliwa oznacza dziś problemy z dojazdem do pracy, dostawami żywności, odbiorem śmieci, funkcjonowaniem szpitali i obsługą turystów. Do tego dochodzą...

Bomby i pokój

Bomby i pokój

Im bardziej Amerykanie przegrywali politycznie, tym więcej zrzucali bomb. Kolejne wietnamskie piekło zaczęło się od pokojowym rokowań. Konferencja genewska w 1954 podzieliła „tymczasowo” Wietnam wzdłuż 17 równoleżnika na północną Demokratyczną Republikę Wietnamu,...