„Kler” drugą „Klątwą”

21 wrz 2018

Ptaszki ćwierkają, że posłanka Anna Sobecka domaga się wycofania z kin filmu „Kler”, który jeszcze do kin wejść nie zdążył.
I wywiązała się afera, bo Sobecka uderzyła prosto do Glińskiego z pytaniem „Kto to dofinansował?”.
Nasz premier techniczny, a obecnie techniczny pan od kultury zaczął wić się jak letni pyton w Wiśle: to nie ja – zapewniał solennie za pośrednictwem Twittera. Ja nie wiedziałem, ja mam rączki tutaj!
I przy okazji wyszło, kogo jeszcze PiS nie wymieniło (albo wymieniło za późno) w instytucjach zajmujących się kulturą. Za dofinansowanie filmu Smarzowskiego odpowiadają bowiem personalnie dyrektorki PISF oraz dyrektor NInA.
– Pan Premier Gliński już mi odpowiedział, że to nie on decydował o przyznaniu wsparcia. Czekam jeszcze na pisemne uzasadnienie. Poczekam na odpowiedź i wtedy podejmę decyzję, czy wystąpić o wycofanie produkcji z kin – zapowiedziała Sobecka. Będą jaja.
I to dosłownie: będą w robocie jaja i pomidory, jeśli rozsierdzona Rodzina Radia Maryja ruszy bojkotować seanse, tak jak miało to miejsce w przypadku spektaklu „Klątwa” oprotestowana przez wierzących.
Prawica aż pali się do wszelkiego rodzaju demaskacji (najczęściej dowodzących tylko tego, że świat jest złożony). Demaskują panoszenie się cyklistów na ulicach, demaskują ukryty fanatyzm niektórych wegetarian, demaskują swobodę obyczajową opozycji. W tonie ogromnego potępienia zmieszanego z pobłażliwością rozwodzono się nad sylwestrowym wyjazdem Ryszarda Petru na Maderę, ale ekscesy posła Pięty otoczył kordon dyskrecji. Roztrząsano nagrane u Sowy ośmiorniczki, ale bynajmniej nie obnoszono się z tym, co podano na stół podczas majowej wizyty Viktora Orbána w Polsce, a nie był to chleb z solą.
Kościół jest jednym z tematów, które w prawicowej świadomości prawom demaskacji nie podlegają. Podobnie jak zbrodnie Żołnierzy Wykletych, skatalogowane na półkach IPN, nie będące tylko frazesami żyjącymi w głowach tych, którym marzy się powrót komuny.
„Kler” już odniósł sukces. Dowodzi tego komunikat Sobeckiej. Możecie jeszcze milion razy powtarzać farmazony o zdeprawowanych dzieciach, co ściągają Boże sługi na złą drogę. Wygramy.

Najnowsze

Olga Tokarczuk opowiada Polskę na nowo. Noblistka przypomina historię, która nie mieści się w narodowych mitach

Olga Tokarczuk opowiada Polskę na nowo. Noblistka przypomina historię, która nie mieści się w narodowych mitach

Olga Tokarczuk w swojej powieści „Świata jest za dużo” przedstawia skomplikowaną historię Dolnego Śląska po II wojnie światowej, gdzie obok siebie współżyli Polacy, Niemcy, Żydzi i inni. Powieść, wydana 14 października 2026 roku, porusza kwestie tożsamości narodowej i wielokulturowych doświadczeń ludzi zmuszonych do opuszczenia swoich domów. Tokarczuk zwraca uwagę na różnorodność historię i kultury Polski, krytykując uproszczone narracje o narodowej jednorodności. W obliczu współczesnych dyskusji o migracji i tożsamości, jej książka staje się ważnym głosem, przypominając, że historia nie dotyczy tylko państw, ale przede wszystkim ludzi.

PiS bronił TVP jak niepodległości. Dziś były prezes mówi o układzie i milionach złotych. Czego tak naprawdę bronili politycy?

PiS bronił TVP jak niepodległości. Dziś były prezes mówi o układzie i milionach złotych. Czego tak naprawdę bronili politycy?

W grudniu 2023 roku Jarosław Kaczyński i posłowie PiS, udając obrońców demokracji, zablokowali nową władzę i bronią TVP. A jednak ostatecznie były prezes telewizji zdradził nieprawidłowości finansowe i presję ze strony kontrahentów. TVP otrzymała miliardy z budżetu, ale czy służyły one publicznej misji, czy tylko partyjnym interesom? Z obawami o przyszłość telewizji, po 2026 roku pozostają pytania o odpowiedzialność za marnotrawstwo milionów. Wolność mediów nie może być zasłoną dla politycznych machinacji. Obywatele zasługują na przejrzystość, nie tylko protesty posłów.

Godność zamiast zależności od rodziny. Asystencja osobista przełomem dla osób z niepełnosprawnościami?

Godność zamiast zależności od rodziny. Asystencja osobista przełomem dla osób z niepełnosprawnościami?

Sejm zakończył prace nad ustawą o asystencji osobistej dla osób z niepełnosprawnościami, czekając na podpis prezydenta. Ustawa ma zapewnić pomoc w codziennym życiu, umożliwić wybór asystenta i finansowanie usług. System ma wspierać 100 tysięcy osób oraz ich rodziny, promując niezależność i aktywność zawodową.

Dlaczego Bogaci mogą płacić mniej podatków niż Biedni?

Dlaczego Bogaci mogą płacić mniej podatków niż Biedni?

System podatkowy w Polsce to jawna niesprawiedliwość. Zwykli pracownicy płacą ciężkie daniny, podczas gdy milionerzy korzystają z luk prawnych. Ministerstwo Finansów przyznaje, że bogatsi płacą mniej, co rodzi pytanie: dlaczego osoby zarabiające minimalną krajową powinny ponosić większe obciążenia niż ci na szczycie? Czas na sprawiedliwe reformy!

46,7 proc. Polaków popiera wykorzystywanie AI jako wsparcia dla lekarzy

46,7 proc. Polaków popiera wykorzystywanie AI jako wsparcia dla lekarzy

Blisko połowa Polaków popiera wykorzystanie sztucznej inteligencji (AI) jako wsparcia dla lekarzy, wskazując na potrzebę efektywniejszej organizacji pracy w systemie ochrony zdrowia. W badaniach 46,7% dorosłych Polaków akceptuje AI w medycynie, a 30,6% się jej sprzeciwia, obawiając się sposobu wykorzystania technologii. Eksperci podkreślają, że AI ma wspierać lekarzy, a nie ich zastępować, co budzi nadzieję na lepszy dostęp do świadczeń. Wysoki odsetek osób niezdecydowanych może świadczyć o potrzebie wzrostu wiedzy na temat praktycznych zastosowań AI w medycynie.

Sprawdź również