Koniec rozdawnictwa mieszkań komunalnych za grosze od połowy 2027 r.?

10 gru 2025

Wiceminister rozwoju i technologii Tomasz Lewandowski z Nowej Lewicy argumentował w Sejmie, że bonifikaty były narzędziem czasowym, uzasadnionym w latach 90., gdy samorządy nie miały środków na remonty. Dziś jednak – przekonuje – gminy mogą korzystać z dopłat remontowych do 80 proc.

– Są gminy, które sprzedają mieszkania za 1 proc. wartości i jeszcze się tym chwalą. Chwalą się, że można u nich kupić mieszkania w cenie ekspresu do kawy czy lodówki – mówił Lewandowski. Według niego to doprowadziło do skurczenia się zasobu komunalnego z 2 mln do 755 tys. lokali.

Jak donosi Dziennik Gazeta Prawna, nie podoba się to samorządom, które twierdzą, że większość oferowanych lokali to mieszkania sprzed kilku dekad, często obciążone wysokimi kosztami utrzymania.

Według gazety nie podoba się to także PiS. Partia sprzeciwia się regulacji. Poseł Piotr Uściński, cytowany przez DGP, ocenił ją jako „nadmierną ingerencję państwa, niezgodną z zasadą pomocniczości”. Jak wynika z tego kręgi konserwatywno-liberalne, już wcześniej silne, umacniają tam teraz swoją przewagę.

Organizacje lokatorskie od dawna protestują przeciwko rozdawnictwu mieszkań komunalnych i dobrze, że część polityków przejęła tę narrację. Nie może być tak, że zbudowane wysiłkiem ogólnospołecznym mieszkania są potem rozdawane, bo samorządy wolą budować stadiony, a nie remontować lokale.

Czasem samorządowcy twierdzą, że „mieszkanie nie nadaje się na komunalne”, ponieważ rzekomo jest za duże (wiele z nich to dawne mieszczańskie kamienice z dużymi metrażami). Kiedy jednak organizacje mówią, że można te mieszkania albo podzielić, albo przeznaczyć dla dużych rodzin, albo jeśli już absolutnie niezbędne, sprzedać je, ale w zamian za jedno mieszkanie np. 100-metrowe powinni wybudować dwa 50-metrowe. Wówczas próbują taką argumentację aktywnie ignorować i dalej lansują wizerunek „biednego samorządowca”, którego „nie stać” na utrzymanie mieszkań komunalnych.

Dopóki mieszkalnictwo komunalne nie przestanie być traktowane w samorządach jako zbędny koszt, a zacznie jako zwykła usługa publiczna, jak np. komunikacja miejska, już nie mówiąc o organizowaniu rozrywek, niewiele się zmieni. Przysłuchiwanie się temu co opowiada w tej sprawie większość radnych np. we Wrocławiu (ale też Warszawie, Łodzi i innych miastach) sprawia, że człowiek szybciej siwieje. Lata 90. się tu nie skończyły niestety.


Źródło: Wolnelewo.pl

Najnowsze

Mistrzostwa Trumpa

Mistrzostwa Trumpa

Human Rights Watch ostrzega, że mundial 2026 w Stanach Zjednoczonych, Meksyku i Kanadzie wystartuje w „klimacie...

Cena niemieckiej hipokryzji

Cena niemieckiej hipokryzji

Niemcy po raz pierwszy przegrały walkę o niestałe miejsce w Radzie Bezpieczeństwa ONZ. Głosowanie odbyło się 3 czerwca...

Sztuka dyplomacji

Sztuka dyplomacji

Szczęki z wrażenia poopadały zebranym w warszawskiej Filharmonii podczas uroczystości z Dnia Republiki. Święta...

Sprawdź również

Jak system podtrzymuje w nas poczucie winy za brak zatrudnienia?

Jak system podtrzymuje w nas poczucie winy za brak zatrudnienia?

Mój cykl pt. „Jak się czujesz, gdy nie możesz znaleźć pracy?” spotkał się z zainteresowaniem czytelników portalu Dziennik Trybuna. Postanowiłam więc kontynuować temat psychologicznych i społecznych aspektów bezrobocia, choć przyznaję, że nie jest to jedyny powód....

Posttrumpizm. Skończmy ze wzrostem gospodarczym

Posttrumpizm. Skończmy ze wzrostem gospodarczym

Los ludzkości spoczywa w dziś rękach tytanów kapitału w rodzaju Jeffa Bezosa czy Elona Muska. To ich pasje i fobie – a nie publiczna debata i decyzja – przesądzają o zakresie prywatności, o pracy dla wszystkich bądź bezrobociu, o jakości życia ludzi i ich relacji z...

China Day w Ambasadzie Chin. Warszawiacy przyszli zobaczyć Chiny

China Day w Ambasadzie Chin. Warszawiacy przyszli zobaczyć Chiny

We wtorek 2 czerwca Ambasada Chińskiej Republiki Ludowej w Warszawie zorganizowała China Day. Wydarzenie przyciągnęło setki uczniów, studentów, przedstawicieli uczelni, ludzi biznesu i mieszkańców stolicy zainteresowanych Chinami. W programie znalazły się warsztaty...

Sztuka dyplomacji

Sztuka dyplomacji

Szczęki z wrażenia poopadały zebranym w warszawskiej Filharmonii podczas uroczystości z Dnia Republiki. Święta Azerbejdżanu upamiętniającego powstanie pierwszego, nowoczesnego państwa azerskiego. Demokratycznej Republiki Azerbejdżanu. Szczęki opadały kilka razy, bo...

Młodych na bruk

Młodych na bruk

„Nasza Przyjaźń nie jest na sprzedaż” skandują młodzi ludzie wyrzucani przez policję z drewnianych domków, które kiedyś służyły budowniczym Pałacu Kultury, a potem były osiadłem akademików. Od kilku lat osiedle Przyjaźń zostało porzucone przez uczelnię. Do pustych...

Mądry Krakus po szkodzie

Mądry Krakus po szkodzie

Każdy element tego przysłowia wymaga namysłu. Bo czy my, mieszkańcy Krakowa, ponieśliśmy szkodę? Rasowy kołcz powiedziałby: być może, ale też dostaliśmy szansę – szansę na nowy, lepszy wybór, nowe, lepsze miasto, nowy, lepszy świat, choć rada (miasta) stara, problemy...

Losy jednej brygady pancernej

Losy jednej brygady pancernej

Do Polski nie dotarła jedna z brygad pancernych naszego Wielkiego Brata, na co dzień stacjonująca w Teksasie. Cóż takiego się wydarzyło i dlaczego? W internecie i wśród poważnych i mniej poważnych polityków i dziennikarzy krąży wiele teorii spiskowych, a także tych...