Na wspólną listę opozycji nie ma co liczyć?

11 paź 2022

W pewnej chwili trzeba będzie powiedzieć ludziom, że jednej listy wyborczej opozycji nie będzie – mówił w poniedziałek współprzewodniczący Nowej Lewicy Włodzimierz Czarzasty. Według niego, jeśli na opozycji będzie kilka list, to ludzie muszą uwierzyć, że żaden głos nie zostanie stracony.

Pod koniec września liderzy opozycji uczestniczyli w spotkaniu zorganizowanym przez byłych prezydentów – Aleksandra Kwaśniewskiego i Bronisława Komorowskiego – z okazji 25-lecia rozpoczęcia negocjacji akcesyjnych ws. wejścia Polski do NATO. Poza byłymi prezydentami, głos zabrało pięciu liderów: PO – Donald Tusk, Nowej Lewicy – Włodzimierz Czarzasty, PSL – Władysław Kosiniak-Kamysz, Polski 2050 – Szymon Hołownia oraz Porozumienia – Jarosław Gowin. Przed spotkaniem Czarzasty mówił, że „opozycja jest dogadana i wspólnie stworzy rząd”.

W poniedziałek Włodzimierz Czarzasty został zapytany w radiu TOK FM, dlaczego zaproponował opozycji podpisanie deklaracji, że po wygranych wyborach stworzy wspólnie rząd, której dotąd nikt nie podpisał. „Dlatego, że sytuacja jest taka, że będzie trzeba w pewnym chwili ludziom powiedzieć – mieszkańcom i mieszkankom naszego kraju – że jednej listy nie będzie” – podkreślił polityk.

Przypomniał jednocześnie, co o wspólnej liście mówią liderzy opozycji. „Szymon Hołownia powiedział – nie będę na jednej liście, Władysław Kosiniak-Kamysz powiedział – absolutnie nie będę startował na jednej liście, a Donald Tusk powiedział – jeżeli wszyscy nie wystartują na jednej liście, to idę sam” – zauważył Czarzasty.

„Jak nie będzie jednej listy, a będzie ich kilka, to ludzie muszą uwierzyć w to, że każdy ich głos nie zostanie stracony, że bez względu na to, czy zagłosują na jedną listę, czy na drugą, to ten głos przyczyni się do tego, że opozycje będzie współrządziła” – powiedział wicemarszałek Sejmu.

Według niego, cała opozycja jest zgodna co do tego, że po wygranych przez nich wyborach, PiS zostanie rozliczony za to, co teraz robi. „W związku z tym nie można popełniać takich niezręczności, jak obecność pana (Jarosława) Gowina na spotkaniu opozycji dot. NATO” – ocenił.

W rozmowie nawiązano też do piątkowego protestu samorządowców ws. podwyżek cen za energię elektryczną. „W tej sprawie jestem absolutnie po stronie samorządów” – podkreślił Czarzasty. Dodał, że był na proteście.
Przypomniał, że obowiązuje ustawa, zgodnie z którą tona węgla kosztuje niewiele ponad 900 zł. Ocenił, że PiS chce odrzucić od siebie to, że jest w tej sprawie totalnie bezradny. Zdaniem Czarzastego, zachowanie rządzących, to typowe szukanie winnego.

„Po pierwsze – chcieli wprowadzić cenę, która jest nierealna, po drugie – nie ma węgla, po trzecie – wprowadzili zabezpieczenie najpierw w stosunku do węgla, potem się dowiedzieli, że są inne nośniki energii” – wyliczał błędy rządzących Czarzasty. „W tej chwili sobie nie dają rady z dystrybucja, w związku z tym trzeba znaleźć winnego” – dodał.

W piątek w stolicy odbył się protest samorządowców. Samorządowcy z Ruchu „Tak! Dla Polski” oraz m.in. Związku Miast Polskich zwrócili się do premiera Mateusza Morawieckiego z petycją o pilną interwencję, która pozwoli rozpocząć proces stabilizacji sytuacji na rynku energii elektrycznej.

Analogiczną petycję protestujący samorządowcy skierowali też do marszałek Sejmu Elżbiety Witek. „Sytuacja jest patowa i dramatyczna, dlatego jesteśmy przekonani, że wymaga ona niezwłocznej interwencji i drobiazgowej kontroli, która pozwoli wykluczyć potencjalnie patologiczne działania spółek, bezpośrednio szkodzące mieszkańcom naszych miast” – zaznaczono w petycjach.

DK/PAP

Najnowsze

Dlaczego Bogaci mogą płacić mniej podatków niż Biedni?

Dlaczego Bogaci mogą płacić mniej podatków niż Biedni?

System podatkowy w Polsce to jawna niesprawiedliwość. Zwykli pracownicy płacą ciężkie daniny, podczas gdy milionerzy korzystają z luk prawnych. Ministerstwo Finansów przyznaje, że bogatsi płacą mniej, co rodzi pytanie: dlaczego osoby zarabiające minimalną krajową powinny ponosić większe obciążenia niż ci na szczycie? Czas na sprawiedliwe reformy!

46,7 proc. Polaków popiera wykorzystywanie AI jako wsparcia dla lekarzy

46,7 proc. Polaków popiera wykorzystywanie AI jako wsparcia dla lekarzy

Blisko połowa Polaków popiera wykorzystanie sztucznej inteligencji (AI) jako wsparcia dla lekarzy, wskazując na potrzebę efektywniejszej organizacji pracy w systemie ochrony zdrowia. W badaniach 46,7% dorosłych Polaków akceptuje AI w medycynie, a 30,6% się jej sprzeciwia, obawiając się sposobu wykorzystania technologii. Eksperci podkreślają, że AI ma wspierać lekarzy, a nie ich zastępować, co budzi nadzieję na lepszy dostęp do świadczeń. Wysoki odsetek osób niezdecydowanych może świadczyć o potrzebie wzrostu wiedzy na temat praktycznych zastosowań AI w medycynie.

Wielkie granie w innej siedzibie

Wielkie granie w innej siedzibie

Szalone Dni Muzyki zyskały nowy dom w siedzibie Sinfonii Varsovia na Grochowskiej, po rewitalizacji Instytutu Weterynarii. Festiwal trwał sześć dni i przyciągnął tłumy, w tym koncerty kameralne, orkiestrowe oraz występy dla dzieci. Na programie znalazły się dzieła klasyków takich jak Mozart, Chopin i Bach, a także młodzi wykonawcy z polskich szkół muzycznych pokazali swoje umiejętności. Wystąpiły znane zespoły oraz artyści solowi, pokazując potencjał muzyczny w Polsce. Wkrótce festiwal wejdzie w nową erę, mając nadzieję na dalszy rozwój.

Pokolenie wychowane przez algorytmy. Jak media społecznościowe zmieniają psychikę i życie młodych ludzi?

Pokolenie wychowane przez algorytmy. Jak media społecznościowe zmieniają psychikę i życie młodych ludzi?

Media społecznościowe zdominowały życie dzieci, przyćmiewając wpływ rodziców i szkół. Algorytmy TikToka, Instagrama i YouTube’a stały się nowymi wychowawcami, prowadząc do długich godzin spędzanych online, gdzie przemoc, idealizowane ciała oraz presja społeczna są na porządku dziennym. Zjawisko to nie pozostaje bez wpływu na zdrowie psychiczne młodzieży, z rosnącym odsetkiem problematycznego korzystania z sieci. Polski rząd próbuje ograniczyć dostęp do tych platform, ale sama granica wiekowa to za mało. Społeczeństwo musi zająć się odpowiedzialnością korporacji, które zyskują kosztem dobrostanu młodych ludzi.

Polska gospodarka zachwyca na G20. Ale czy Polacy odczuwają ten sukces?

Polska gospodarka zachwyca na G20. Ale czy Polacy odczuwają ten sukces?

Polska to gospodarczy fenomen, bijący na głowę Niemców, Francuzów i Włochów w tempie wzrostu PKB. Jednak za imponującymi statystykami kryje się smutna prawda: większość obywateli wciąż żyje poniżej unijnej średniej zamożności, a deficyt finansów publicznych hukowo rośnie. Sukces gospodarczy to coś więcej niż tylko liczby.

Sprawdź również

Dlaczego Bogaci mogą płacić mniej podatków niż Biedni?

Dlaczego Bogaci mogą płacić mniej podatków niż Biedni?

Polska ma problem ze sprawiedliwością podatkową Pracownik zarabiający kilka tysięcy złotych miesięcznie nie ma wyboru — państwo regularnie pobiera z jego pensji podatki i składki. Tymczasem milionerzy, właściciele firm i osoby zarabiające na kapitale mogą korzystać z...

Wielkie granie w innej siedzibie

Wielkie granie w innej siedzibie

Szalone Dni Muzyki znalazły swój dom. Nowe otwarcie spodobało się publiczności. Można się było nieco obawiać, jak tegoroczne Szalone Dni Muzyki odnajdą się i zaklimatyzują w zupełnie nowym miejscu. A przede wszystkim: jak tę zmianę powita publiczność, przyzwyczajona...