Ostatnia bitwa transformacji wygrana

10 wrz 2024

Wreszcie sukces. Gmina Wrocław wykupiła pierwsze byłe mieszkania zakładowe sprywatyzowane w złodziejski sposób w latach 90. razem z pracownikami (którzy ich budowę finansowali) w środku.

Lata naszej pozornie beznadziejnej walki na poziomie rządowym i samorządowym przyniosły efekty. Politycy wszystkich partii od lewa do prawa początkowo nam mówili, że sprawa jest tak zagmatwana i tak bardzo „przedawniona”, że nie da się jej rozwiązać w sensowny sposób. Jeden z nich wręcz powiedział, że „sprawę rozwiąże biologia”. Po prostu wszyscy pokrzywdzeni powymierają i problem z głowy.

A jednak, lata protestów i presji rozmaitymi sposobami udowodniły, że tylko walcząc o niemożliwe da się osiągnąć to co możliwe.

Jako że byłem w to zaangażowany osobiście mam do tego też osobisty stosunek. W trakcie tej walki mogłem w praktyce testować rozmaite pomysły i strategie. Tego nie da się po prostu wyczytać w tekstach i książkach. Pewne rzeczy trzeba sprawdzić wespół z innymi, czy działają. I działają jak złoto. Szerzej opiszę to w tekście, który powinien ukazać się wkrótce.

Jednak daje mi to więcej satysfakcji niż jakikolwiek napisany przeze mnie tekst. Nie tylko dlatego, że uratowaliśmy konkretne osoby przed kolejnymi latami koszmaru. Także dlatego, że po pierwsze utarliśmy nosa rozmaitym mądralom, którzy twierdzili, że „nie da się”. A po drugie dlatego, że moim zdaniem zastosowane przez nas strategie da się powielać w innych walkach społecznych, a więc może to posłużyć jako swego rodzaju wzorzec na przyszłość.

Większość z was zna mnie głównie z tekstów i sporo osób uważa wobec tego, że zajmuję się wyłącznie publicystyką. Różnica jest taka, że publicyści głównie odwołują się do tekstów innych publicystów i to tworzy bardzo szczególną „bańkę doświadczeń” w ich głowach. Niejednokrotnie prowadzi to wręcz do powstania alternatywnej rzeczywistości, gdzie bardziej liczy się odwołanie do innych tekstów i wyobrażeń niż materialnego życia.

Natomiast w moim przypadku dochodzi do tego w znacznie większym stopniu konkretne doświadczenie materialne, którego nie da się odtworzyć w głowie. I to z tych bardzo wielu już lat doświadczeń praktycznych jestem najbardziej zadowolony. Powoduje to, że nigdy nie stanę się zwykłym gryzipiórkiem. Pamięć przeszłych doświadczeń mi na to nie pozwala.

Tak kampania była najdłuższą, najbardziej zagmatwaną, w jakiej brałem udział i jednocześnie prowadzoną przez najbardziej zdeterminowane osoby, jakie znam. A to w większości starsi, niejednokrotnie schorowani „zwykli ludzie”, nie żadni zawodowi działacze. I to oni dali mi najwięcej nadziei na przyszłość. Bez walki nie ma zwycięstwa. Także walki prowadzonej w beznadziejnych okolicznościach.

To doświadczenie oporu i walki wespół z nimi jest dla mnie absolutnie bezcenne i na pewno wpływało na to, jak myślę, jak funkcjonuję i jak piszę. Dzięki nim, a także innym kampaniom oporu, w których brałem udział, będę mógł powiedzieć na końcu drogi, że moje życie było sensowne, pełne, zaskakujące i bogate w doświadczenia. I na tej glebie dopiero rosną moje teksty.

PS. Ustawa, którą wywalczyliśmy ws. wykupu mieszkań zakładowych, jest uniwersalna i do zastosowania także w innych miastach. Miliony zostały przeznaczone z Banku Gospodarstwa Krajowego na to dzięki naszej szarpaninie. Tyle że, tak jak we Wrocławiu, trzeba będzie przełamać ewentualny opór w każdej gminie osobno. Ale dodatkowa kasa na to już jest, więc ten argument odpada i wiem, że inne miejscowości też interesują się tą kwestią.

Wolnelewo.pl

Najnowsze

Zakochany Ziemkiewicz

Zakochany Ziemkiewicz

Rafał Ziemkiewicz pokochał Chiny. Naprawdę ! Ten Rafał Aleksander Ziemkiewicz polski publicysta, komentator polityczny...

Sprawdź również

Prawicowy kosmopolityzm

Prawicowy kosmopolityzm

Zbigniew Ziobro, były minister sprawiedliwości, jakoś nie spieszy się do powrotu na łono umiłowanej ojczyzny. Najpierw udał się na długą wycieczkę do Węgier, a teraz kiedy klimat polityczny uległ zmianie, odnalazł się na lotnisku Newark w New Jersey w USA. Warto...

Trump leci z Big Techem do Pekinu. Chodzi o chipy, rynek i AI

Trump leci z Big Techem do Pekinu. Chodzi o chipy, rynek i AI

Donald Trump leci do Pekinu z delegacją, w której polityka spotyka się z interesami największych amerykańskich korporacji. Obok urzędników administracji USA do Chin jadą ludzie, dla których wynik rozmów z Xi Jinpingiem może oznaczać miliardy dolarów w kontraktach,...

Jak się czujesz, gdy nie możesz znaleźć pracy?

Jak się czujesz, gdy nie możesz znaleźć pracy?

Część pierwsza – miłe złego początki Tekst archiwalny, napisany ponad osiem lat temu. Choć od tamtego czasu zmienił się mój sposób patrzenia na rzeczywistość społeczną i rynek pracy, zasadnicza wymowa tego tekstu pozostaje dla mnie aktualna — tym bardziej dziś, gdy...

Kryzys na Kubie. Wyspa bez paliwa, turystów i złudzeń

Kryzys na Kubie. Wyspa bez paliwa, turystów i złudzeń

Kryzys na Kubie wszedł w codzienne życie mieszkańców głębiej niż kolejne rządowe komunikaty i zagraniczne sankcje. Brak paliwa oznacza dziś problemy z dojazdem do pracy, dostawami żywności, odbiorem śmieci, funkcjonowaniem szpitali i obsługą turystów. Do tego dochodzą...

Bomby i pokój

Bomby i pokój

Im bardziej Amerykanie przegrywali politycznie, tym więcej zrzucali bomb. Kolejne wietnamskie piekło zaczęło się od pokojowym rokowań. Konferencja genewska w 1954 podzieliła „tymczasowo” Wietnam wzdłuż 17 równoleżnika na północną Demokratyczną Republikę Wietnamu,...