Papież w onucach?

4 maj 2023

Długa Majówka nikogo nie zwalnia od debatowania. Nawet polskich mediów sakralizujących to nowe święto. Ku czci polskiego Świętego Grilla.

Kiedy krajowe media żarliwie debatowały o wyższości kiełbasy grillowanej na aluminiowych tackach nad rakotwórczą, opiekaną nad ogniskiem domowym, pobliskie Węgry odwiedził papież Franciszek. Tym razem jego kilkudniową pielgrzymkę ledwo u nas zauważono. Kiełbasa okazała się ważniejszą od papieskich mądrości. Głoszonych na ziemi, która jeszcze niedawno była świętą dla elity politycznych i intelektualnych PiS.

Dziś papież Franciszek nie ma dobrej prasy w polskich mediach. Narodowo- katolickim ultrasom jawi się jako zgniły libek kumający się z podejrzanymi środowiskami. Ponadpartyjny front polskich, prowojennych i pro ukraińskich patriotów postrzega papieża jako moralnego symetrystę. Dostrzegającego w wojnie rosyjsko- ukraińskiej „cierpienia rosyjskie”. Przysłowiowego „pożytecznego idiotę” Putina. Takie opinie automatycznie wpisują tu papieża na listę „ruskich onuc”. Wrogów wszystkich polskich patriotów kibicujących wojującym Ukraińcom. Dominujących dziś w krajowych mediach.

Życie polityczne świadomie obserwuję w mediach od 1975 roku. Nigdy nie dostrzegłem tam tak lekceważącego, pogardliwego traktowania katolickiego papieża jak obecnie. I podobnej niechęci do państwa watykańskiego. Dziś nie znajduję w polskich mediach, ani wśród polskich polityków, publicznych obrońców „Ojca Świętego” i „Stolicy Apostolskiej”.

Skoro dawne papieskie i watykańskie autorytety moralne uważane są dziś za „pachołków Rosji”, to czemu państwo polskie nadal ma związane ręce konkordatem? Zawartym, jak się okazuje, z „ruską onucą”?

Trzydzieści lat temu prezentowaliśmy ów konkordat jako „Końkordat”. Konia trojańskiego wciskanego przez podstępny Watykan. Pragnący podbić i zniewolić Polskę. Dziś ten konkordat, jak każdy traktat, można renegocjować. Można go interpretować i stosować jego zapisy stosownie do aktualnej sytuacji. Innej niż 30 lat temu.

Dziś warto zapytać, czy państwo polskie musi dalej finansować międzynarodową korporację religijną, która jest już powszechnie postrzegana jako światowy agent wpływu rosyjskiej soldateski? Kiedy polska firma kupuje rosyjskie surowce, nawet na rynku wtórnym, od razu jest w polskich mediach oskarżana o finansowanie putinowskiej agresji i zbrodni wojennych.

A kiedy polscy podatnicy corocznie płacą putinowskiemu sojusznikowi wojennemu miliardy złotych za organizowanie w szkołach „lekcje religii”, to polscy patrioci milczą! Zastanówmy się, dlaczego polscy podatnicy muszą finansować Katolicki Uniwersytet Lubelski oraz inne katolickie uczelnie i opiniotwórcze instytucje? Przecież każda z nich może pełnić role „agentów wpływów” wojennej propagandy Putina.

Czy władze polskiego kościoła katolickiego odcięły się od, uważanych powszechnie za prorosyjskie, poglądów papieża Franciszka w kwestii wojny w Ukrainie? Czy senat KUL podjął stosowną uchwałę w tej sprawie? Czy studenci katolickich uczelni zorganizowali choć jeden więc wzywający papieża Franciszka do złożenia samokrytyki? Czas zatem rozpocząć renegocjowanie konkordatu, by ograniczyć pro putinowskie wpływy w Polsce?

Najnowsze

Kazachstan i Uzbekistan: Nowa era współpracy z Europą

Kazachstan i Uzbekistan: Nowa era współpracy z Europą

Unia Europejska zacieśnia współpracę z Kazachstanem i Uzbekistanem, dążąc do zapewnienia dostępu do surowców dla nowoczesnego przemysłu. Państwa te pragną nie tylko sprzedawać surowce, ale rozwijać własne fabryki i miejsca pracy. Europejska strategia zakłada dywersyfikację źródeł dostaw i ograniczenie zależności od Chin.

Fałszywe alarmy nuklearne w telefonach. Cyberataki na aplikacje ostrzegawcze w Ukrainie i Rosji

Fałszywe alarmy nuklearne w telefonach. Cyberataki na aplikacje ostrzegawcze w Ukrainie i Rosji

Telefony w Ukrainie zaczęły wysyłać fałszywe alerty o zagrożeniu nuklearnym i chemicznym, co zostało uznane za skutki cyberataku. Ukraińskie władze zapewniły, że nie ma zagrożenia radiacyjnego, evidencja wskazuje na możliwość ingerencji na aplikacje w obu krajach. Incydenty podkreślają kruchość komunikacji podczas wojny oraz wpływ fałszywych alarmów na zaufanie społeczeństwa.

Odeszli w 2026 roku. Wspominamy znanych Polaków.

Odeszli w 2026 roku. Wspominamy znanych Polaków.

W 2026 roku zmarło wiele znaczących postaci polskiej kultury i historii. Wśród nich aktorzy Edward Linde-Lubaszenko, Bożena Dykiel, Stanisława Celińska i Jan Frycz, pisarz Wiesław Myśliwski oraz uczestniczka Powstania Warszawskiego Wanda Traczyk-Stawska. Ich dorobek wpłynął na kulturę polską, pozostawiając trwały ślad w pamięci społeczeństwa.

Prezydenckie zaproszenie na konsultacje w sprawie TK — tak, by nikt się nie pojawił? KO dostała SMS, gdy rozmowy już trwały

Prezydenckie zaproszenie na konsultacje w sprawie TK — tak, by nikt się nie pojawił? KO dostała SMS, gdy rozmowy już trwały

Konsultacje u Karola Nawrockiego rozpoczęły się o 13:00, a szef klubu KO Zbigniew Konwiński otrzymał zaproszenie dopiero o 14:40. Wskazał przedstawicieli Koalicji Obywatelskiej, jednak nie dostał informacji zwrotnej z Kancelarii Prezydenta. Minister Karol Rabenda stwierdził, że wszystkie ugrupowania były zapraszane, co stoi w sprzeczności z relacją Konwińskiego.

Sprawdź również

Samo-zamachujące się państwo

Samo-zamachujące się państwo

W wymiarze socjologicznym polscy politycy urządzają wokół Trybunału Konstytucyjnego swego rodzaju "zajazd szlachecki". Obie strony sporu - korzystając zarówno z własnych środków bezpośredniego oddziaływania (PiS, Konfederacja), jak i z pomocy służb mundurowych (KO) -...

Światowy Dzień Cukrzycy 

Światowy Dzień Cukrzycy 

Ponad połowa dzieci z nowo rozpoznaną cukrzycą typu 1 w Polsce doświadcza kwasicy ketonowej, która może prowadzić do śpiączki, a nawet śmierci. Tymczasem chorobę można wykryć znacznie wcześniej, zanim pojawią się niebezpieczne objawy. Polskie Stowarzyszenie Diabetyków...