Piękne słowo socjalizm

30 lip 2019

W ostatnim ćwierćwieczu słowo socjalizm bardzo rzadko przechodzi przez usta większości ludzi obozu władzy w Polsce. Jeśli już pojawiało się publicznie, to w kontekście krytyki, żartów i kpin. W wielu krajach Europy sytuacja wygląda jednak inaczej. Socjaliści w Parlamencie Europejskim mają na przykład swoje poczesne miejsce i znaczące wpływy. W Polsce zarówno liberałowie, jak i konserwatyści mają do niego stosunek co najmniej oziębły. Przeciętny obywatel karmiony codzienną papką przekazów medialnych nie zagłębia się w ten problem i przyjmuje, że władza ma rację. Choć można odnieść wrażenie, że niektórzy przedstawiciele starszego pokolenia oraz myśląca młodzież ma na ten temat swoje zdanie. Świadczą o tym rokroczne ankiety z pytaniem na temat poparcia dla potrzeby ogłoszenia stanu wojennego z 1981 roku, w których utrzymuje się ono od lat na poziomie niewiele poniżej 50 proc., co pośrednio odzwierciedla stosunek do Polski Ludowej.
Trzeba zwrócić uwagę, że karierę publiczną w mediach, również społecznościowych w Internecie, zrobiło na tym tle w ostatnich latach określenie „lewactwo”. Wywodzi się ono zapewne z bogatych zasobów językowych braci Kaczyńskich. Do tego zestawu zaliczyć można też takie określenia, jak: „za komuny”, „PRL”, „zdradzieckie mordy”, „spiepszaj dziadu”, „łże-elity” i wiele innych.
W ostatnich dniach, co zostało zauważone, premier Mateusz Morawiecki podczas wiecu w Siemianowicach Śląskich wypowiedział się na temat socjalizmu i wartości socjalistycznych, i jak można było usłyszeć i zrozumieć, wcale nie krytycznie.
Doszło wyraźnie do próby zmiany narracji dotyczącej poważnego fragmentu polskiej historii przez najważniejszego przedstawiciela obozu rządzącego poprzez stwierdzenie, że tradycja PPS mieści się w jego szerokim kanonie programowym. Premier podkreślił znaczenie takich wartości Polskiej Partii Socjalistycznej jak wrażliwość społeczna i dążenie do sprawiedliwości społecznej. Przypomniał o Solidarności i jej robotniczym nurcie, który czerpał swe wartości z filozofii PPS. Nawiązał też pośrednio do zarzucania PiS przez skrajnie konserwatywne środowiska jego polityki socjalnej.
Czy sytuacja ta wywodzi się z przesłanek czysto politycznych w związku z wyborami, czy też ma głębszy charakter oparty o przesłanki ideowe, przekonać się będzie można jesienią, już po wyborach. Dziś jest to pojedynczy incydent słowny, który być może zwiastuje nowe patrzenie na dość jednoznaczną politykę historyczną realizowaną przez między innymi IPN.
Socjaliści polscy w okresie całej transformacji, a szczególnie w ostatnich latach, wielokrotnie napominali kolejne ekipy władzy o lekceważenie w polityce państwa konstytucyjnego zapisu dotyczącego sprawiedliwości społecznej. Doszło do sytuacji, szczególnie w okresie rządów ekipy PO-PSL, pogłębiającego się rozwarstwienia społecznego i przyspieszenia procesów prywatyzacyjnych, co pogłębiało proces wykluczenia społecznego. Z jednej strony mieliśmy i mamy blask nowej wizji betonowanej Warszawy i nowe, kosztowne zabawki militarne, z drugiej nierozwiązane problemy społeczne na północy Polski i ścianie wschodniej. Niektórzy zapominają, że Polska jest jedna i nadal mocno zróżnicowana.
Trudno dziś dziwić się, że nowe elementy polityki PiS, m.in. poprzez wdrożenie programu 500+ odgrywają tak istotną rolę w zmianach nastawienia opinii publicznej do obozu rządzącego. W roku 2015, podczas wyborów parlamentarnych, doszło do zjawiska przeorientowania poparcia z opcji prywatyzacyjno-inwestycyjnej na opcję socjalną. Pogubiła się wówczas polska lewica, realizująca stosunkowo ograniczony program obrony praw człowieka, obejmujący wyłącznie wybrane grupy obywateli. Lewica dała się ograć populistom, którzy ominęli ją z lewej strony. Dziś istnieje groźba powtórzenia tego błędu.
W centrum wyborczych zainteresowań lewicy powinien być przede wszystkim elektorat pracowniczy oraz grupy, bardzo liczne, wykluczone ze względów socjalnych, czy na przykład cyfrowych. Nowe wdrażane technologie nie mają dziś, co widać, właściwego zaplecza edukacyjnego. Dziś walka wyborcza wcale nie skupi się na tym, kto da więcej, choć i to jest ważne. Zwycięży ten, kto da gwarancje na realizację podstawowych praw pracujących i umocnienie ich godności i podmiotowości obywatelskiej.
Adam Schaff w swej ostatniej książce „Humanizm ekumeniczny” napisanej na początku lat 90., zwracał uwagę na zjawiska będące skutkiem agresywnej polityki neoliberalnej. Przestrzegał słusznie, że zmiany na rynku pracy, będące skutkiem rewolucji technologicznej, powodują rewolucyjne przekształcenia społeczne, wymagające nowej polityki w skali globalnej. Przyjmując, że podstawowym obszarem zainteresowania lewicy są takie wartości, jak sprawiedliwość społeczna i dobro człowieka, namawiał do poszukiwania przez nią sojuszników poza dotychczasowymi obszarami zainteresowań.
Może warto wrócić do tych filozoficznych refleksji w okresie tworzenia strategii wyborczej.

Najnowsze

Noże w szkołach, wojna z edukacją zdrowotną.

Noże w szkołach, wojna z edukacją zdrowotną.

🔴 NOŻE W POLSKICH SZKOŁACH. MŁODZIEŻ POTRZEBUJE POMOCY, A PRAWICA I KOŚCIÓŁ WALCZĄ Z EDUKACJĄ ZDROWOTNĄ!

💔 Ostrołęka – dziewięć osób rannych. Pod Wyszkowem 15-latek śmiertelnie rani 37-letnią pracownicę szkoły. W Sierpcu policja udaremnia potencjalny atak.

Co dzieje się z polską szkołą? Dlaczego młodzi ludzie sięgają po przemoc? I gdzie są dorośli, którzy powinni im pomagać?

Polska szkoła uczy wzorów, dat i przygotowuje do egzaminów. Ale czy wystarczająco uczy empatii, tolerancji, radzenia sobie z emocjami, szacunku do drugiego człowieka i rozwiązywania konfliktów bez przemocy?

📢 Właśnie takie umiejętności miała rozwijać między innymi edukacja zdrowotna!

Tymczasem część prawicy i hierarchii Kościoła katolickiego rozpoczęła przeciwko niej polityczną krucjatę. Straszenie seksualizacją, „lewacką ideologią”, apele o wypisywanie dzieci z zajęć. W tej wojnie niemal zniknęła rozmowa o zdrowiu psychicznym, przemocy rówieśniczej i potrzebie budowania zdrowych relacji.

❗ W roku szkolnym 2025/2026 z nieobowiązkowej edukacji zdrowotnej korzystało zaledwie około 30 proc. uprawnionych uczniów.

❗ Badania pokazują, że przemoc, poniżanie i wyśmiewanie są codziennością wielu polskich uczniów.

❗ Wciąż brakuje łatwo dostępnej pomocy psychologicznej i skutecznego reagowania na zgłaszane problemy.

Nie można twierdzić, że polityczna walka z edukacją zdrowotną spowodowała ostatnie tragedie. Ale można i trzeba zapytać, dlaczego zamiast wspólnie budować bezpieczną szkołę, politycy i duchowni uczynili z edukacji kolejne pole ideologicznej bitwy.

Bo młodzież nie potrzebuje następnej wojny światopoglądowej dorosłych. Potrzebuje psychologów, mądrych nauczycieli, rozmowy, akceptacji i szkoły, która uczy nie tylko zdawania egzaminów, ale również życia w społeczeństwie.

⚠️ Czy naprawdę musimy czekać na kolejne tragedie, żeby zrozumieć, że empatia, tolerancja i zdrowie psychiczne nie są żadną ideologią?!

🔴 Kto nauczy nasze dzieci szacunku, jeśli dorośli wolą prowadzić ideologiczne wojny?

👉 O przemocy, zaniedbaniach polskiej szkoły, odpowiedzialności państwa i wojnie prawicy z edukacją zdrowotną piszemy w najnowszym artykule na TRYBUNA.INFO.

PRZECZYTAJ. BO CHODZI O BEZPIECZEŃSTWO NASZYCH DZIECI.

Budżet 2027: 5,8 mld zł na mieszkania w czasie kryzysu

Budżet 2027: 5,8 mld zł na mieszkania w czasie kryzysu

Sejm szykuje się do burzliwej debaty o budżecie 2027, gdzie wydatki państwa przekraczają bilion złotych, ale na mieszkalnictwo wpuszczono tylko żałosne 5,8 miliarda złotych. Przy takiej kwocie, czy można mówić o poważnym rozwiązaniu kryzysu mieszkaniowego? Bezpieczeństwo obywateli to nie tylko wojsko, ale też dostęp do zdrowia, edukacji i mieszkań. Wydatki na sprzęt wojskowy rosną, a mieszkalnictwo pozostaje na marginesie. To, co z tego budżetu dostaną obywatele, pokazuje, jakie są prawdziwe priorytety rządu.

Kryzys mieszkaniowy w Europie: co obiecała Lewica?

Kryzys mieszkaniowy w Europie: co obiecała Lewica?

Europa zaczyna mówić językiem, którym Lewica mówiła wcześniej.
Parlament Europejski zajął się kryzysem dostępności mieszkań, podkreślając wzrost cen mieszkań i czynszów. Młodzi ludzie często pozostają u rodziców, mimo posiadania stabilnych dochodów. Lewica, będąca częścią koalicji rządowej, zwiększyła wydatki na mieszkalnictwo, jednak wciąż daleko jej do obiecanych kwot. Aby zrealizować hasło „Mieszkanie prawem, nie towarem”, Lewica musi skonfrontować się z realiami rządzenia .

Sprawdź również

Od PRL do epoki sztucznej inteligencji.

Od PRL do epoki sztucznej inteligencji.

Państwo oddało gospodarkę w prywatne ręce, ale biurokracja nadal kosztuje miliardy W 1989 roku w polskiej administracji pracowało około 162 tys. osób. W 2024 roku administracja państwowa i samorządowa liczyła już blisko 446 tys. etatów. W PRL państwo kontrolowało...

Noże w szkołach, wojna z edukacją zdrowotną.

Noże w szkołach, wojna z edukacją zdrowotną.

Kto nauczy młodzież empatii? W Ostrołęce dziewięć osób zostało rannych. Dzień później pod Wyszkowem 15-latek śmiertelnie ugodził nożem pracownicę szkoły. W Sierpcu policja udaremniła kolejny potencjalny atak. Polska znów pyta, skąd bierze się przemoc wśród młodych...

NFZ: Ograniczenia wynagrodzeń lekarzy w Polsce.

NFZ: Ograniczenia wynagrodzeń lekarzy w Polsce.

Czy uratuje NFZ, czy lekarze odpłyną z publicznej ochrony zdrowia? 240 zł brutto za godzinę, maksymalnie około 38 tys. zł miesięcznie przy jednym etacie i niespełna 77 tys. przy dwóch. Rząd chce postawić tamę najwyższym wynagrodzeniom finansowanym przez NFZ. Problem...

Emigracja Polaków: Powroty do Ojczyzny czy nowe kierunki?

Emigracja Polaków: Powroty do Ojczyzny czy nowe kierunki?

Bociany odlatują do ciepłych krajów, a Polacy wracają do Polski. Na stałe, cieszy się z tego polscy patrioci. Ostatnią, z kilku „wielkich emigracji” Polaków, obserwowaliśmy na początku XXI wieku. Po wejściu Polski do Unii Europejskiej w 2004 roku wielu polskich...