Podwyżki w ochronie zdrowia zostają. Rząd wycofał się z próby uderzenia w pracowników

18 mar 2026

Ministerstwo Zdrowia wycofało się z planowanych zmian w ustawie o najniższych wynagrodzeniach w ochronie zdrowia. Oznacza to, że w 2026 roku waloryzacja płac zostanie przeprowadzona zgodnie z dotychczasowym harmonogramem, a ustawowe podwyżki nie zostaną ani ograniczone, ani przesunięte. To efekt braku porozumienia między stroną rządową a związkami zawodowymi podczas kolejnego posiedzenia Trójstronnego Zespołu ds. Ochrony Zdrowia.

Z informacji przedstawionych po spotkaniu wynika, że resort zdrowia chciał przeforsować rozwiązania, które w praktyce oznaczałyby obniżenie dynamiki wzrostu wynagrodzeń pracowników objętych ustawą oraz przesunięcie terminu waloryzacji płac na 1 stycznia 2027 roku. Strona związkowa od początku sprzeciwiała się tym planom. Jednolite stanowisko zajęły OPZZ, NSZZ „Solidarność” i Forum Związków Zawodowych, które odrzuciły zarówno pomysł osłabienia wzrostu płac, jak i odsunięcia w czasie należnych podwyżek.

Nie był to spór o techniczne poprawki, lecz o próbę przerzucenia kosztów kryzysu systemu ochrony zdrowia na pracowników. Związkowcy zwracali uwagę, że zamiast szukać pieniędzy na realne finansowanie publicznej ochrony zdrowia, rząd próbował oszczędzać kosztem osób zatrudnionych na umowę o pracę. W ocenie OPZZ dialog w ramach zespołu miał charakter pozorowany, a wielomiesięczne rozmowy nie prowadziły do rozwiązania problemów finansowych systemu, lecz do ograniczenia gwarancji płacowych.

Według przedstawicieli OPZZ resort wielokrotnie zmieniał stanowisko, zarówno w sprawie wynagrodzeń kontraktowych, jak i całościowej równowagi finansowej ochrony zdrowia. Jednocześnie główny ciężar proponowanych zmian miał spaść na pracowników etatowych. To właśnie ten kierunek spotkał się ze zdecydowanym sprzeciwem strony społecznej, która podkreślała, że kryzys publicznej ochrony zdrowia nie może być rozwiązywany przez osłabianie ustawowej ochrony wynagrodzeń.

Wobec braku porozumienia wiceminister zdrowia poinformowała o wycofaniu się strony rządowej z nowelizacji ustawy. Jednocześnie przekazała, że środki na lipcowe podwyżki dla pracowników zatrudnionych na umowę o pracę, objętych ustawą, wyniosą około 3,5 mld zł w drugim półroczu 2026 roku. To potwierdza, że tegoroczna waloryzacja odbędzie się zgodnie z obowiązującymi przepisami.

Decyzja rządu oznacza porażkę próby ograniczenia ustawowych podwyżek, ale nie rozwiązuje głębszego problemu. Przed systemem ochrony zdrowia nadal stoją kwestie źródeł finansowania, dostępności świadczeń, regulacji wynagrodzeń kontraktowych oraz skutków restrukturyzacji i konsolidacji podmiotów leczniczych. OPZZ słusznie wskazuje, że państwo powinno zagwarantować finansowanie ustawy, a nie co kilka miesięcy wracać do pomysłów jej faktycznego wygaszania.

Kolejne posiedzenie Trójstronnego Zespołu ds. Ochrony Zdrowia zaplanowano na 21 kwietnia, a posiedzenie Prezydium na 8 kwietnia. Spór się więc nie kończy. Na razie pracownicy ochrony zdrowia obronili jednak to, co im się po prostu należy.

Źródło: opzz.org.pl

Najnowsze

Legionista z Widzewa

Legionista z Widzewa

Zanim został bohaterem narodowym Wietnamu, musiał kilka razy uciekać. Pierwszy raz z fabryki w Westfalii. Był tam...

Sprawdź również

Kijów i Berlin mogą ominąć Warszawę

Kijów i Berlin mogą ominąć Warszawę

Polska może pomóc Ukrainie wygrać wojnę, a mimo to przegrać walkę o porządek, który powstanie po jej zakończeniu. Po 2022 roku polska polityka wobec Ukrainy została zdominowana przez ideologiczny entuzjazm. Każdą próbę rozmowy o polskim interesie, gospodarce czy...

Rządy „prawa” czy wielkich korporacji

Rządy „prawa” czy wielkich korporacji

Lekarstwo Pfizera na poprawę ostrości widzenia Firmy z Zachodu przez stulecia korzystały z taniej pracy, tanich surowców, rynku zbytu kolonii. Ale musiały znaleźć sposób na dalszą ich eksploatację, kiedy te odzyskały niepodległość. Zachodni kolonialiści tracili...

Współlokator+ nie ocalił koalicyjnej hipokryzji

Współlokator+ nie ocalił koalicyjnej hipokryzji

Prezydent zawetował ustawę o „osobie najbliższej”. Stało się więc to, co było oczywiste, że się stanie. Nawrocki opowiada bajki o „obronie małżeństwa”, ponieważ jak podkreśla bezustannie „nic, co jest quasi-małżeństwem, nie może liczyć na moje wsparcie”. Krucha jest...

Legionista z Widzewa

Legionista z Widzewa

Zanim został bohaterem narodowym Wietnamu, musiał kilka razy uciekać. Pierwszy raz z fabryki w Westfalii. Był tam polskim, przymusowym robotnikiem. Do Niemiec trafił tam z łódzkiej dzielnicy Widzew. Urodził się w rodzinie tkaczy w 1923 roku. W czasie niemieckiej...

Czarnek na dywaniku

Czarnek na dywaniku

Przemysław Czarnek nie został jeszcze premierem, ale już zapowiedział, co zrobi, gdy nim zostanie. Na antenie TV Republika stwierdził, że „zmusiłby na arenie międzynarodowej Ukrainę do radykalnej zmiany kursu wobec Polski i Polaków, nie tylko jeśli chodzi o kwestie...

Znowu kolejna nagonka

Znowu kolejna nagonka

Polska neohusaria oczywiście nie zawiodła. Bohatersko atakuje nastolatków i małe dziewczynki. Krzyczą, że coś tam „Pamiętamy”, choć niczego oczywiście nie pamiętają. Chodzi wyłącznie o racjonalizację agresji. Dowiedzieli się z social mediów, że „już można”. Należy...

Legionista z Widzewa

Cierpliwość, cierpliwość, cierpliwość

Czego Polacy powinni się uczyć od Chińczyków? Takie pytanie często słyszę. Zwykle zadają je wyznawcy i entuzjaści polskiej suwerenności, o narodowo-patriotycznych poglądach. I oni jako pierwsi powinni czerpać z chińskich nauk. Chińczycy kochają suwerenność swego...