Solidarność: fałszywe zaklęcie

23 lis 2020

100 to liczba, jak się zdaje, magiczna, przynajmniej dla niektórych polityków.

100 dni spokoju, 100 dni czyjegoś rządu, co ma pozwolić na pierwsze oceny, a teraz premier Mateusz Morawiecki znowu odwołał się do 100 dni: „Przed nami najważniejszy dla polskich rodzin okres w roku – Święta Bożego Narodzenia. Przed nami też miesiące, które zadecydują o naszych miejscach pracy, o utrzymaniu naszych firm i zakładów. Dlatego ogłaszamy 100 dni solidarności w walce z #koronawirus”, napisał ów polityk na swoim koncie w Twitterze.

Zachodzę w głowę, co takiego ma się zdarzyć w ciągu 100 dni, trzech miesięcy z kawałkiem, co może wpłynąć na kardynalną zmianę sytuacji z wirusem, pandemią, rozwaloną służbą zdrowia..? W ciągu trzech miesięcy bezrobocie, które i tak gruchnie nieuchronnie, ma wystraszyć się i uciec? Po tych 100 dniach firmy i zakłady przestaną upadać? Mam złą wiadomość dla Pana Premiera: 100 dni to zaklęcie, które na nic nie ma wpływu i niczego nie zmieni. Ale ja nie o tym.

Nadziwić się nie mogę, jak łatwo w Polsce nadużywa się słowa „solidarność”, najczęściej zresztą w odniesieniu do pewnego związku zawodowego, który dobrze zaczynał, a skończył jako swoja karykatura. Przedtem zresztą oszukawszy znaczną część swoich członków, których, gdy już dorwał się do władzy, hurtowo pozbawiał miejsc pracy, zarobków i nawet żałosnych zasiłków dla bezrobotnych. Z niego rekrutowali się ci, którzy władzę wykorzystywali wbrew głoszonym w 1980 roku hasłom, ale nigdy nie zapominali, by podpierać się, jak kosturem, nazwą „Solidarność”, kiedy chcieli dodać sobie rangi i znaczenia. Albo kiedy chcieli załatać swą nader dziurawą moralność.

Jak śmie Morawiecki wzywać do solidarności (bez żadnych cudzysłowów), kiedy ekipa jego pryncypała już druga kadencję trawi na dzieleniu społeczeństwa, szczuciu jednych na drugich, dehumanizowaniu całych grup? Kto dał mu prawo do ogłaszania jedności społeczeństwa, czyli czegoś, o czym nie ma pojęcia? Morawiecki, oderwany od życia zwykłych ludzi bankier i milioner, nic nie wie o społeczeństwie. A jaki cud musiałby się zdarzyć, by to mityczne w ocenach premiera społeczeństwo odpowiedziało pozytywnie na jego wezwanie? Po tym, jak jego część była bita na ulicach, jak podżegano do fizycznej rozprawy z nimi parafaszystowskie bojówki z falangą na sztandarach i agresją w pyskach? I teraz nagle mieliby się solidaryzować? Z kim? Z Morawieckim, tak oszczędnie gospodarującym prawdą przy każdej nadarzającej się okazji? Z wykrzywiona nienawiścią gębą Kaczyńskiego? Nieszczęsnym, bo chorym z nienawiści Macierewiczem? Bąkiewiczem? Trybunałem Konstytucyjnym i jego pseudosędziami, którzy jedną decyzją bez zmrużenia okiem skazują na mękę ludzkie istoty?

Idź Pan do diabla, Panie Morawiecki, albo do kogoś, kto uświadomi Panu, że polityk powinien przewidywać rezultaty swoich działań, swojej nienawiści i beznadziejnych koncepcji politycznych. Bez tej umiejętności nie powinien piastować funkcji wyższej niż szatniarz w niewymagającej przesadnej uczciwości knajpie.

Najnowsze

Dlaczego Bogaci mogą płacić mniej podatków niż Biedni?

Dlaczego Bogaci mogą płacić mniej podatków niż Biedni?

System podatkowy w Polsce to jawna niesprawiedliwość. Zwykli pracownicy płacą ciężkie daniny, podczas gdy milionerzy korzystają z luk prawnych. Ministerstwo Finansów przyznaje, że bogatsi płacą mniej, co rodzi pytanie: dlaczego osoby zarabiające minimalną krajową powinny ponosić większe obciążenia niż ci na szczycie? Czas na sprawiedliwe reformy!

46,7 proc. Polaków popiera wykorzystywanie AI jako wsparcia dla lekarzy

46,7 proc. Polaków popiera wykorzystywanie AI jako wsparcia dla lekarzy

Blisko połowa Polaków popiera wykorzystanie sztucznej inteligencji (AI) jako wsparcia dla lekarzy, wskazując na potrzebę efektywniejszej organizacji pracy w systemie ochrony zdrowia. W badaniach 46,7% dorosłych Polaków akceptuje AI w medycynie, a 30,6% się jej sprzeciwia, obawiając się sposobu wykorzystania technologii. Eksperci podkreślają, że AI ma wspierać lekarzy, a nie ich zastępować, co budzi nadzieję na lepszy dostęp do świadczeń. Wysoki odsetek osób niezdecydowanych może świadczyć o potrzebie wzrostu wiedzy na temat praktycznych zastosowań AI w medycynie.

Wielkie granie w innej siedzibie

Wielkie granie w innej siedzibie

Szalone Dni Muzyki zyskały nowy dom w siedzibie Sinfonii Varsovia na Grochowskiej, po rewitalizacji Instytutu Weterynarii. Festiwal trwał sześć dni i przyciągnął tłumy, w tym koncerty kameralne, orkiestrowe oraz występy dla dzieci. Na programie znalazły się dzieła klasyków takich jak Mozart, Chopin i Bach, a także młodzi wykonawcy z polskich szkół muzycznych pokazali swoje umiejętności. Wystąpiły znane zespoły oraz artyści solowi, pokazując potencjał muzyczny w Polsce. Wkrótce festiwal wejdzie w nową erę, mając nadzieję na dalszy rozwój.

Pokolenie wychowane przez algorytmy. Jak media społecznościowe zmieniają psychikę i życie młodych ludzi?

Pokolenie wychowane przez algorytmy. Jak media społecznościowe zmieniają psychikę i życie młodych ludzi?

Media społecznościowe zdominowały życie dzieci, przyćmiewając wpływ rodziców i szkół. Algorytmy TikToka, Instagrama i YouTube’a stały się nowymi wychowawcami, prowadząc do długich godzin spędzanych online, gdzie przemoc, idealizowane ciała oraz presja społeczna są na porządku dziennym. Zjawisko to nie pozostaje bez wpływu na zdrowie psychiczne młodzieży, z rosnącym odsetkiem problematycznego korzystania z sieci. Polski rząd próbuje ograniczyć dostęp do tych platform, ale sama granica wiekowa to za mało. Społeczeństwo musi zająć się odpowiedzialnością korporacji, które zyskują kosztem dobrostanu młodych ludzi.

Polska gospodarka zachwyca na G20. Ale czy Polacy odczuwają ten sukces?

Polska gospodarka zachwyca na G20. Ale czy Polacy odczuwają ten sukces?

Polska to gospodarczy fenomen, bijący na głowę Niemców, Francuzów i Włochów w tempie wzrostu PKB. Jednak za imponującymi statystykami kryje się smutna prawda: większość obywateli wciąż żyje poniżej unijnej średniej zamożności, a deficyt finansów publicznych hukowo rośnie. Sukces gospodarczy to coś więcej niż tylko liczby.

Sprawdź również

Dlaczego Bogaci mogą płacić mniej podatków niż Biedni?

Dlaczego Bogaci mogą płacić mniej podatków niż Biedni?

Polska ma problem ze sprawiedliwością podatkową Pracownik zarabiający kilka tysięcy złotych miesięcznie nie ma wyboru — państwo regularnie pobiera z jego pensji podatki i składki. Tymczasem milionerzy, właściciele firm i osoby zarabiające na kapitale mogą korzystać z...

Wielkie granie w innej siedzibie

Wielkie granie w innej siedzibie

Szalone Dni Muzyki znalazły swój dom. Nowe otwarcie spodobało się publiczności. Można się było nieco obawiać, jak tegoroczne Szalone Dni Muzyki odnajdą się i zaklimatyzują w zupełnie nowym miejscu. A przede wszystkim: jak tę zmianę powita publiczność, przyzwyczajona...