Sprawa Swiridowa: nowe fakty

Dziennikarz MIA „Rossiya segodnya” Leonid Swiridow otrzymał odpowiedź, iż Europejski Trybunał Praw Człowieka w Strasburgu przyjął jego skarg na polskie władze.
Od samego początku monitorujemy tę sprawę. Byliśmy z Leonidem i trzymaliśmy za niego kciuki, kiedy przechodził od początku drogę w polskim wymiarze sprawiedliwości. W 2015 roku dziennikarz został wydalony z Polski oraz terenu UE po kilkunastu latach pobytu i pracy nad Wisłą.
Uznano go za osobę potencjalnie niebezpieczną i białego szpiega, nigdy jednak nie dano mu szansy, aby zapoznał się z konkretnymi oskarżeniami, jakie wobec niego wysunięto – z racji utajnienia procesu nawet przed samym zainteresowanym. Leonid do tej pory nie wie, co mu się zarzuca. Jego procesy przypominały sprawę Józefa K., bohatera powieści Kafki. Po wyczerpaniu się drogi sądowej dostępnej w Polsce dziennikarz postanowił poskarżyć się do Strasburga. Jest to pierwsza tego typu skarga złożona przez obywatela Federacji Rosyjskiej.
„Trybunał przystąpi do rozpatrzenia skargi tak szybko, jak to możliwe na podstawie przedstawionych informacji i dokumentów” – oznajmił ETPC w przesłanej Rosjaninowi odpowiedzi. Leonid domaga się „zniesienia nielegalnych decyzji podjętych przez polskie władze, a także odszkodowania w wysokości 40 tysięcy euro i odszkodowania za koszty adwokata”.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *